7,1 (20 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
5
7
4
6
4
5
1
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363841423
język
polski

Effi tego samego dnia wkracza w dorosłość i... traci wszystko – cumujący w pasie planetoid prom kosmiczny, na którym dorastał, zostaje unicestwiony przez drony Federacji, a w eksplozji ginie matka bohatera. Wśród szczątków kampera cudem udaje mu się odnaleźć fragment jej ciała, który zamyka w kriokapsule i wyrusza na Duat – wyniszczoną w wyniku kilkusetletnich wojen genetycznych Ziemię. Liczy...

Effi tego samego dnia wkracza w dorosłość i... traci wszystko – cumujący w pasie planetoid prom kosmiczny, na którym dorastał, zostaje unicestwiony przez drony Federacji, a w eksplozji ginie matka bohatera. Wśród szczątków kampera cudem udaje mu się odnaleźć fragment jej ciała, który zamyka w kriokapsule i wyrusza na Duat – wyniszczoną w wyniku kilkusetletnich wojen genetycznych Ziemię. Liczy na odnalezienie czynnego laboratorium, w którym zdoła przywrócić matkę do życia. Okazuje się, że planeta wcale nie przypomina martwego, toksycznego świata znanego dotychczas z internetowych przekazów. Czekają tam na niego wielka przygoda, wielkie niebezpieczeństwo, wielka tajemnica i skomplikowana miłość.

Space opera osadzona w uniwersum starożytnego Egiptu. Szczygielski z filmowym rozmachem prowadzi czytelnika po bezkresnych międzyplanetarnych przestrzeniach oraz nieznanych krainach wypełnionych zmutowanymi stworami rodem z literatury postapokaliptycznej.

 

źródło opisu: http://latarnik.com.pl/pl/p/Serce-Neftydy/387

źródło okładki: http://latarnik.com.pl/pl/p/Serce-Neftydy/387

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (54)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1468
PABLOPAN | 2018-08-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 sierpnia 2018

Tym razem Marcin Szczygielski zabiera nas w odległe, zarówno przestrzennie jak i czasowo, obszary. Ta podróż do przyszłości, to porywająca opowieść o młodym Effim, który mając nadludzkie możliwości, wciąż pozostaje człowiekiem. Delikatnym i wrażliwym, zdolnym kochać i cierpieć. Nie powiedziałbym, że jest to książka stricte science-fiction. Autor wplata tu inne gatunki, ale jak zwykle pokazuje swój kunszt w snuciu historii. Czy opowiada o warszawskich przygodach Mai, czy o międzygalaktycznych wojażach Effiego, jest człowiekiem świetnie posługującym się piórem, potrafiącym przykuć uwagę czytelnika i zachęcającym tym samym do sięgania po jego kolejne powieści.

książek: 335
eMka_Bezunia | 2018-09-02
Przeczytana: sierpień 2018

Fantastyczna! Odjechana w kosmos! Kochany autorze – chcę więcej!!!

Z początku główny bohater – Effi - nie wzbudził we mnie sympatii lecz stopniowo następuje jego przemiana i można go polubić. Rozśmieszały mnie też jego rozmowy z Wtyczką.
Pozostali bohaterowie – Miedzianka, Haro, Narme(r) – ciekawe się rozwijają ich wątki.
No i Neftyda z Izydą... co one knują? Chyba szykuje się niezła rozgrywka...

Bardzo podoba mi się też słowniczek na końcu książki – Panie Marcinie – dzięki.

A wizja naszej ziemi... Porażająca wizja przyszłości... tego jak ludzie zniszczyli ziemię. W imię czego? Świat bez chorób, świat bez głodu. Jest pięknie. Co nie? Ale okazało się, że wciąż nam za mało. No to co... może dłużej żyć... a co tam! Pójdźmy na całość i stańmy się nieśmiertelni. Bądźmy Bogami! Przekroczenie pewnej granicy... i nie ma już powrotu.

Już przebieram nóżkami... I wiem, wiem. Już to mówiłam: czekam, czekam na więcej!!!!

książek: 4227
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 17 listopada 2017

Effi po ukończeniu siedemnastego cyklu wreszcie może uważać się za dorosłego obywatela - a przynajmniej mógłby, gdyby nie miał w sobie niewłaściwych genów, które odbierają mu ten tytuł, oraz wiążące się z nim przywileje. Podekscytowany nowymi możliwościami, od razu wyrusza w pogoni z ogromnym kosmoodpadem, jednak gdyby postępował chociażby odrobinę mniej pochopnie, być może udałoby mu się uniknąć całego ciągu konsekwencji wiążących się z tym wybrykiem.

Okazuje się, że kosmoodpad, który chciał sobie przywłaszczyć był tak naprawdę komórkami organizmów, a co za tym idzie, zakazany przez Federację i wystawiony do natychmiastowej destrukcji. Chłopak jednak zafascynowany możliwościami, które niesie za sobą jego sprzedaż, nie baczył na konsekwencje i od razu chciał zabrać go na swój statek. Niestety moment przed przyczepieniem go do pojazdu, obiekt zostaje zdezintegrowany, jak i kamper, do którego główny bohater miał zamiar go przenieść.

Utrata domu nie byłaby taka straszna, gdyby nie...

książek: 455
grejfrutoowa | 2018-02-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 lutego 2018

Effi przygotowuje się do wkroczenia w dorosłość. Niestety ten dzień nie będzie dla niego dobry. Chłopak traci matkę i dom, a jedyne, co zostaje po tym wszystkim, to serce jego rodzicielki unoszące się w kosmosie. Effi zabiera je ze sobą i rusza na planetę, na której dawniej przeprowadzano eksperymenty genetyczne. Liczy, że znajdzie laboratorium, w którym uda mu się przywrócić matkę do życia.
Serce Neftydy Marcina Szczygielskiego to powieść młodzieżowa z pogranicza fantastyki, w której głównym bohaterem i narratorem jest Effi. To młody chłopak, który nagle traci wszystko, ale nie poddaje się, a jego celem jest wskrzeszenie matki i tylko to trzyma go przy zdrowych zmysłach. Chłopak momentami zachowuje się dziecinnie, mimo że za wszelką cenę chce pokazać, jaki jest dorosły. W jego zmaganiach pomaga mu Wtyczka, czyli aplikacja w jego głowie, która odpowiada m.in. za przeszukiwanie jego pamięci.
Głównym wątkiem jest podróż na ziemię i odszukanie laboratorium, które ma pomóc chłopakowi...

książek: 125
Fleur | 2017-11-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 listopada 2017

Kolejny literacki eksperyment Szczygielskiego i kolejna jego wyprawa do gatunku, którego w swojej twórczości jeszcze na serio nie eksplorował. Bardzo „chłopacka” książka science-fiction utrzymana w tradycyjnej konwencji. Porównanie z powieściami Bohdana Peteckiego bardzo na miejscu, ale w całej opowieści pobrzmiewają też wyraźnie echa klasycznych pozycji literatury fantastycznej, choćby do trylogii „Hiszpańscy żebracy” Nancy Kress, czy „Władcy niebios” Johna Brosnana. Jak zawsze u autora drobiazgowe, perfekcyjne opracowanie tła i realiów (w tym przypadku przewrotnego połączenia mitologii i wierzeń starożytnego Egiptu z futurystyczną, apokaliptyczną wizją kresu ludzkiej cywilizacji). Zdumiała mnie próba zbudowania dla potrzeb powieści nowego systemu miar czasu i kalendarza – o dziwo udana, choć śledzenie upływu lat zamienionych na cykle i godzin na cykle wymaga od czytelnika koncentracji. W tej futurystycznej scenografii - opowieść o typowym nastolatku, który stawia czoła...

książek: 442
Bartek Biedrzycki | 2017-10-03
Na półkach: Przeczytane

Zaczyna się jak space opera, potem jest prawie survival horror na zabójczej Ziemi. Jest przygoda, sensacja, sieć, genetyka i akcja, która nie galopuje, bo nie musi - i tak dzieje się wystarczająco dużo. Wciągająca historia w klasycznym duchu Bohdana Peteckiego, w której starożytny Egipt miesza się z mroczną, kosmiczną przyszłością, a komputerowe interfejsy mają kobiece osobowości.

Więcej uwag w przedpremierowej recenzji: http://www.gniazdoswiatow.net/2017/10/23/lodowka-i-egipskie-plagi/

książek: 638
Kosz_z_Książkami | 2017-11-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Serce Neftydy to książka, która zaciekawiła mnie od momentu w którym natrafiłam na pierwsze informacje na jej temat. Połączenie wizji przyszłości ludzkości rodem z historii science fiction z wierzeniami starożytnych Egipcjan stanowi dość odważne i niecodzienne połączenie i trudno mi ukryć, że byłam niezmiernie ciekawa jak udał się taki eksperyment. Pełna zarówno obaw jak i nadziei zasiadłam więc do lektury najnowszej książki Marcina Szczygielskiego.

Effi, główny bohater książki, to siedemnastoletni chłopak wkraczający w dorosłość, a co za tym idzie mający uzyskać pełen dostęp do trójsieci, który dotychczas ograniczała jego SI nazywana Wtyczką. Niestety w dniu, w którym miał osiągnąć pełnoletniość w wyniku wyjątkowo niefortunnego splotu wydarzeń traci dosłownie wszystko – swoją matkę, prom kosmiczny, który był ich domem, a także staje się poszukiwany przez Federacje, a tym samym grozi mu likwidacja. Nie widząc innej opcji na poprawę swojej sytuacji decyduje się spróbować przywrócić...

książek: 76
Batory | 2018-01-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 26 grudnia 2018

KSIĄŻKA ROKU 2017 IBBY – Międzynarodowej Izby Książki Dla Młodych. Pierwsza książka science fiction Pana Marcina jaką przeczytałam i mam wielką nadzieję, że okaże się pierwszym tomem całego cyklu (co sugeruje podtytuł „Nowe Heliopolis”). Powieść zdecydowanie dla wytrawnych czytelników, szczególnie takich, kórych pasjonuje ten gatunek. Roi się tu od żartobliwych nawiązań i aluzji do XX-wiecznych utworów fantastycznych, od najwcześniejszych, aż po niedawne. Bardzo starannie przemyślana fabuła, podczas czytania niezbędny okazał się zamieszczony na końcu przewodnik po staroegipskiej mitologii i panteonie bóstw. Wartka, wymagająca skupienia i pełna zaskakujących zwrotów akcja. Świetnie skonstruowany główny bohater, który chwilami bywa ujmujący, a niekiedy irytujący, ale trudno nie darzyć go sympatią. Całości dopełniają kolorowe, drobiazgowo realistyczne ilustracje wykonane przez samego autora, w ktorych wyraźnie widać wpływy klasycznych grafik SF z pracami Wojtka Siudmaka na czele....

książek: 1
Wiedźminka | 2018-01-15
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 14 stycznia 2018

Gdyby porównać wyobraźnię do świata, to każda przeczytana książka jest nową wyspą, nowym kontynentem, na którym rozwija się bujne życie naszych myśli.
Jedna książka wywiera na nas mniejsze wrażenie, druga wydaje się być tylko odgrzanym kilka razy kotletem,o którym szybko zapominamy, innym razem można trafić na prawdziwą perłę. Dla niej zarywa się noce, nie potrafi się dojść do siebie przez co najmniej tydzień, człowiek jest rozbity i powolutku układa swoje ciało i umysł w całość. Jak się czuje po lekturze tej książki? Szczęśliwa.

Zaczęło się tak jak zwykle zaczyna się każda historia miłosna. Szłam znudzona pośród wypełnionych po brzegi empikowych półek i nagle ją ujrzałam. Sztywna giętka okładka, przykuwająca wzrok grafika i to serce w pojemniku... O co chodzi? Tajemniczość mnie uwiodła. Łapczywie przeczytałam pierwsze strony i zapomniałam o roku, dniu i godzinie.

To co pierwsze mnie urzekło po skończeniu lektury to samo universum. Świeże, intrygujące i żywe. Niemal oniryczne,...

książek: 88
Jacek Jarosz | 2017-12-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 listopada 2017

Znam Mariusza Szczegielskiego jako utalentowanego grafika i autora przygodowych powieści dla młodzieży i dzieci. Tym razem Szczegielski podjął trud napisania powieści fantastycznej dla dorosłych, której dał tytuł "Serce Neftydy", nawiązujący do mitologii Starożytnego Egiptu.

Pierwsze, co zwraca uwagę w powieści, to okładka - dopracowana, utrzymana w stylu, ale oryginalna, z grafiką autorstwa, oczywiście, Szczegielskiego.

Czytać się, naturalnie, da. Ale osobiście wolałbym, aby Szczegielski powrócił do grafiki i powieści dla dzieci.

zobacz kolejne z 44 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Książki nagrodzone w 2017 roku

Jak wybieracie książki, które chcecie przeczytać? Czytacie recenzje, pytacie znajomych, snujecie się po księgarni? A może zerkacie na najróżniejsze rankingi, których prawdziwy wysyp następuje pod koniec roku. My przygotowaliśmy dla was zestawienie książek, które w ciągu ostatnich 12 miesięcy zostały wyróżnione najważniejszymi polskimi i zagranicznymi nagrodami literackimi.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd