Grzech

Cykl: Komisarz Eryk Deryło (tom 1) | Seria: Mroczna strona
Wydawnictwo: Filia
7,03 (1142 ocen i 256 opinii) Zobacz oceny
10
93
9
112
8
239
7
327
6
189
5
99
4
38
3
27
2
12
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380753327
liczba stron
400
język
polski
dodała
Ag2S

W Lublinie dochodzi do serii zaginięć. Ktoś porywa kobiety, a ich rodziny otrzymują tajemnicze listy. Do sprawy zostaje przydzielony wybuchowy komisarz Eryk Deryło. Gdy znalezione zostają pierwsze zwłoki, na miasto pada strach, a presja wywierana na lubelską policję rośnie. Tropy mnożą się i plączą. Krąg podejrzanych się poszerza. Strach przeradza się w panikę. Ciało kobiety zostało okrutnie...

W Lublinie dochodzi do serii zaginięć. Ktoś porywa kobiety, a ich rodziny otrzymują tajemnicze listy. Do sprawy zostaje przydzielony wybuchowy komisarz Eryk Deryło.
Gdy znalezione zostają pierwsze zwłoki, na miasto pada strach, a presja wywierana na lubelską policję rośnie.
Tropy mnożą się i plączą. Krąg podejrzanych się poszerza.
Strach przeradza się w panikę. Ciało kobiety zostało okrutnie zbezczeszczone, z rozmysłem upozowane i porzucone na jednym z lubelskich cmentarzy. Morderca przez cały czas znajduje się o krok przed ścigającą go policją.
Do sprawy włącza się Miłosz Tracz, profiler mający za zadanie przygotować portret psychologiczny sprawcy.

Czy okoliczności, w jakich porzucane są ciała, mają znaczenie? A może wyraźne, bluźniercze nawiązania do symboliki religijnej stanowią jedynie próbę zmylenia pościgu?
Jedno jest pewne, zapłatą za grzech jest śmierć.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/235

źródło okładki: materiał wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 676
_heroinowy | 2017-11-04
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 04 listopada 2017

Oj straszliwie to miałkie i mizerne. A oczywiście reklamowane jako wielkie odkrycie... Bezsensowne epatowanie przemocą i mizerne zakończenie. Siły policji jako zbieranina nieogarniętych tłumoków z Polski B. Autor chyba uwierzył, że jest polskim wcieleniem Jo Nesbo. A nie jest...
Panie Czornyj na tej książce kończymy naszą wspólną przygodę.

Jedyny plus za osadzenie akcji w moim rodzinnym Lublinie, aż miałem momentami ochotę zadzwonić do znajomych dopytać czy na Staoilu przy Rondzie Honorowych Krwiodawców faktycznie były jakieś zwłoki...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Quidditch przez wieki

Zawsze z wielką chęcią wracam do świata Harry'ego Pottera. Tak też było i tym razem. Może nigdy nie byłam fanką Quidditcha, ale bardzo przyjemnie czyt...

zgłoś błąd zgłoś błąd