Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,14 (5926 ocen i 411 opinii) Zobacz oceny
10
427
9
1 082
8
867
7
1 844
6
720
5
603
4
109
3
200
2
25
1
50
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lolita
data wydania
ISBN
8389651513
liczba stron
316
język
polski
dodał
corrum

 

Brak materiałów.
książek: 1600
Gosia | 2010-09-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 marca 2011

Powiem szczerze, że dawno mnie żadna książka tak nie urzekła. Czym? Na pewno nie tylko poruszonym tematem. Głównie techniką. Otóż opis postaci kobiecej (właściwie nawet dziewczęcej, jeśli nie dziecięcej) był co najmniej porywający. Szczegóły, które zwykłemu zjadaczowi chleba nie przyszłyby nawet do głowy są podane w sposób tak dalece poetycki, jak to tylko możliwe. Albo i niemożliwe. W każdym razie detal, niemalże barokowy i urzekający. Do tego stopnia, że zbytnio biorący sobie do serca treść czytelnik może zacząć się zastanawiać, czy czasem nie gustuje w młodych nimfetkach.

Prócz tego - mistrzowskie nakreślenie charakterów. Zderzenie Humberta i Lolity. Dwóch tak całkowicie różnych charakterów. Humbert, można by powiedzieć, że gentleman z prawdziwego zdarzenia, stara się powściągnąć swoje nieco niewłaściwe upodobania, ograniczając je do strefy myśli. Najpierw dobro dzieci. Zdaje sobie doskonale sprawę z tego, że jest to sprawa nieakceptowalna przez społeczeństwo. Z drugiej strony Lolita - bez najmniejszych zahamowań szantażująca zakochanego Humberta, wulgarna i próżna. Przy tym bardzo sprytna i obdarzona zdolnościami do serwowania wiarygodnych kłamstw. Niesamowite. Czasem trudno ubrać w słowa uczucia, które wywołuje książka i tak jest też w tym przypadku. W każdym razie beznadziejna, ale zarazem niespotykanie piękna miłość Humberta była najbardziej urzekającym elementem.

Do tego dochodzą jeszcze liczne nawiązania do przeróżnych tekstów kultury, jednakże większość mi umknęła - średnie wykształcenie po prostu nie pozwala wychwycić od razu wszelkich kruczków i byłam zmuszona wyczytać część w Internecie. Tak, często tropię w sieci opracowania i wypowiedzi innych na temat czytanych przeze mnie lektur - to zawsze nieco poszerza horyzonty.

[recenzja publikowana wcześniej na moim blogu http://alchemia-slowa.blog.onet.pl/ ]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
GPS Szczęścia, czyli jak wydostać się z Czarnej D.

Nie rozumiem skąd tak wysokie oceny tego "dzieła". Książka jest bardzo nijaka, a przeplatanie niebajki i kołczingu, który określam mianem ba...

zgłoś błąd zgłoś błąd