Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pasja życia

Tłumaczenie: Wanda Kragen
Wydawnictwo: Muza
7,68 (1729 ocen i 142 opinie) Zobacz oceny
10
171
9
331
8
425
7
540
6
154
5
83
4
13
3
7
2
1
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lust for Life
data wydania
ISBN
8373192921
liczba stron
536
słowa kluczowe
Irving Stone, Van Gogh, biografia
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Lena

Inne wydania

Po raz kolejny Stone zajmuje się sztuką. Tym razem jego książka opowiada o van Goghu i pasji jego życia, czyli malarstwie.

 

źródło okładki: wlasne

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3319)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 84
LunaSowa | 2014-09-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lipca 2014

Vincent van Gogh - jeden z największych światowych malarzy. I jego najsłynniejsze "Słoneczniki", znane wszystkim. Wiedza o jego życiu i twórczości jest najczęściej skrótowa, encyklopedyczna. Autor czerpał informacje o życiu Vincenta przede wszystkim z zachowanych listów, ale nie tylko. Przedstawił nam go jako postać o pięknej duszy, tragiczną, cierpiąca, niezrozumiałą, uparcie podążającą za wybranymi ideałami, szukającą szczęścia i spełnienia.
Pragnieniem ojca było, aby syn poszedł w jego ślady i został pastorem. Podtrzymałby rodzinną tradycję, a jednocześnie cieszyłby się powszechnym szacunkiem, miałby zapewnioną stabilizację finansową. Vincent uległ namowom. Rozpoczął studia. Nauka teologii okazała się jednak na tyle trudna, że poświęcał na nią 20 godzin na dobę. Wyczerpany fizycznie, strofowany przez wykładowców za brak spodziewanych wyników, przerwał edukację. Nie wiedział, co tak naprawdę chce robić w życiu. W podświadomości czuł, że tylko sztuka może dać mu szczęście....

książek: 448
MountainTobacco | 2014-03-14
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Pasja Życia, to pierwsza przeczytana przeze mnie powieść Irvinga Stone'a... od tej pory zawsze widząc na okładce to nazwisko, nie wypuszczam już danej pozycji z rąk... Rzecz jasna, jak żaden autor nie jest do końca obiektywny, ponieważ posiadając swój dość wyraźny styl Irving Stone tworzy swój własny klimat opowieści. Czytając pisane przez niego biografie zawsze odczuwam ogromną sympatię do opisywanych osób. Dzięki "Pasji Życia" naprawdę wiele dowiedziałam się o Vincencie van Goghu i czasach w jakich przyszło mu żyć i tworzyć. To właśnie jest dla mnie najbardziej cenne w powieściach Irvinga Stone'a, że pozwala nam przeniknąć choć na chwilę do czasem hermetycznie zamkniętego świata, czyjegoś umysłu, lub ugrupowania, a przynajmniej takie mamy wrażenie. Irving Stone'a jest jednym z moich ulubionych autorów powieści biograficznych, a dodatkowym walorem jest różnorodność dobierania opisywanych osobistości. Szczerze polecam, jeśli ktoś jeszcze nie czytał, bądź nie oglądał dość znanej...

książek: 1196
ira | 2012-01-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok

Przed Państwem Vincent van Gogh, znany także jako Szaleniec Bez Ucha.
Och, i może jeszcze z tego, że spłodził obrazek z kwiatkami.
Współczesność beznadziejnie spłyciła i samego artystę, i jego twórczość. Jesli chcecie poznać pasję, która prowadziła go przez szalone życie, zapytajcie o nią pana Stone'a.
On opowie wam historię o van Goghu, której nie zapomnicie.

książek: 1392
_fantasquemagorie_ | 2016-02-01
Przeczytana: 01 lutego 2016

Na temat twórczości van Gogha jak i Irvinga Stone'a ludzkość wygenerowała tryliony słów więc nie będę się niepotrzebnie produkował.

Powiem tylko, że "Pasja Życia" to dla mnie jedna z najważniejszych książek. Natknąłem się na nią dawno, dawno temu, przypadkiem, gdy w Gdańskim Empiku szukałem książki "na plażę". Okładka miała energetyczną zółto-niebieską oprawę graficzną. Pomyślałem: to jest to! Z plaży wróciłem spieczony na raka, ale nic to, chłonąłem ją dalej każdą komórką skóry, oczu i mózgu, zachłanny na każde słowo. Przeczytałem jednym tchem od deski do deski, dosłownie w jeden dzień. I nawet nie chodzi o twórczość van Gogha. Akurat motyw słoneczników był już tak eksploatowany, że wydawał mi się trochę oklepany a przez to irytujący. Chodzi o to, że ta książka jest po prostu genialna! Wracam do niej mniej więcej co dwa, trzy lata. Ciągle do tego samego egzemplarza. Jest to jeden z niewielu przedmiotów, który wręcz wielbię i którego pilnuję jak drogocennego diamentu w czasie...

książek: 192
marta032398 | 2015-08-02
Na półkach: Przeczytane

"Pasja życia" to napisana w niezwykle ciekawy sposób biografia Vincenta van Gogha. Przybliża nam postać ekscentrycznego artysty. Dzięki niej spojrzałam w inny sposób na życie i twórczość tego postimpresjonistycznego malarza. Bo nie wszystko jest takie jakim się wydaje...

książek: 217
skubasowa | 2016-05-06
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Świat Vincenta oczarowuje, jak on sam.
Cudowna opowieść o pasji i życiu mistrza.

książek: 1765
macierzanka | 2011-08-20
Przeczytana: 20 sierpnia 2011

Amerykański pisarz Irving Stone w swojej książce z roku 1934 zatytułowanej „Pasja życia” podjął się trudnej próby ukazania życia i twórczości jednego z największych malarzy w historii, Vincenta van Gogh’a, którego płótna uznawane za dzieła sztuki zdobią największe muzea świata i są nieustającą inspiracją dla sztuki współczesnej.

Książka podzielona jest na osiem części poprzedzonych prologiem. Każda z części opisuje kolejne miejsce, w którym mieszkał i tworzył artysta. Akcja rozpoczyna się, kiedy van Gogh jest tuż przed 22-mi urodzinami i pracuje w Londynie w jednej z filii ogromnej firmy Gaupil et Co. Galeria Dzieł Sztuki i Wydawnictwo Rycin, gdzie sprzedaje obrazy. Londyn jest miejscem, w którym artysta doznaje pierwszego poważnego zawodu miłosnego. Cierpienia spowodowane odrzuceniem przez 19-letnią Urszulę otwierają drogę powolnej alienacji i samotności, która naznaczyła głęboko życie artysty.
Portret literacki stworzony przez Irvinga obrazuje człowieka niezwykle złożonego,...

książek: 152
Nina | 2010-10-27
Na półkach: Przeczytane, Biografia, Posiadam
Przeczytana: 01 marca 2007

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Niedoceniany do końca swego parszywego życia. O pardon w 1890 roku czyli w roku kiedy umiera została wydana pierwsza pozytywna opinia na temat jego dzieł. A namalował ich 900.

Gdyby urodził się trochę później...może nie oszalałby, nie odciął sobie ucha, nie popełnił samobójstwa tylko żył w należytym uznaniu za jego talent i dobroć jaka go cechowała.

Trud przebijania się ze swoją sztuką podczas czytania tej książki niemal odczuwa się boleśnie na własnej skórze i w duszy.

W głowie mi się nie mieści jak udawało mu się być tak dobrym człowiekiem z tak niewielkim dobrem jakie od życia i ludzi dostawał.

A mówi się, że ofiarowane dobro wraca dwa razy. Nie dotyczyło to jednak Vincenta van Gogha. Może on dostał gdzie indziej...

Historia spisana tak poruszająco, że nawet teraz pisząc opinię mam ściśnięte gardło.

Do kolekcji.

książek: 43
sylabo | 2016-04-14
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 06 kwietnia 2016

Zmieniając podmiot w pragmatycznym powiedzeniu pewnego Francuza, należałoby dojść do przekonania, że gdyby nie było Vincenta van Gogha należałoby go wymyślić. Mam tu na myśli to, że autor stworzył uniwersalne studium twórczości. Pozbawiona dat opowieść podkreśla niezmienność Vincenta, jakby odgrodzonego od ram czasowych. Jest sobą i w tym jest niezmienny. Przecież czas płynie, a on zmienia miejsca pobytu, doznaje gorzkich rozczarowań, zmienia rejestry, w których utrwala wrażenia. Stone nie ma wątpliwości; jego obrazy to tylko widoczne znaki, ślady ogromnej siły zachwytu i naglącej potrzeby tworzenia, bez liczenia się z rezultatem. Bo czym jest ów skutek, o którym tak wiele dziś słyszymy, ten wyraz materialny wewnętrznego żaru? Czy człowiek tworzy, aby stworzyć, czy raczej tworzy, bez większych oczekiwań, z nadzieją bycia sobą? Co zatem, jeżeli nie powstaje dzieło, czy życie jest wówczas stracone?
Zbeletryzowana opowieść o dziesięciu...

książek: 740
Marzenia | 2013-11-17
Przeczytana: 17 listopada 2013

Przeczytane chyba ze dwa lata temu, ciągle jednak mam pewne obrazy w pamięci. Rewelacja!

zobacz kolejne z 3309 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Pamięć do książek

Pierwszym skojarzeniem do niektórych tytułów jest dla mnie wcale nie ich autor, nie zawarta w nich fabuła ani nawet nie ich miejsce na regale, lecz imiona osób, które mi je poleciły. Czy to, kto rekomenduje nam książkę, wpływa na jej odbiór?


więcej
Słynni i odrzuceni

Źle znosisz krytykę? Nie tylko Ty. Odporności na uporczywe odrzucanie efektów naszych starań możemy uczyć się od pisarzy. Niektórzy z nich, dziś znani na całym świecie, kilkakrotnie byli odprawiani z kwitkiem przez wydawców.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd