Gringo wśród dzikich plemion

Seria: Biblioteka "Poznaj Świat"
Wydawnictwo: Bernardinum
7,68 (8081 ocen i 570 opinii) Zobacz oceny
10
620
9
1 777
8
1 955
7
2 549
6
691
5
355
4
53
3
64
2
7
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373809406
liczba stron
302
język
polski
dodała
Honda

Jest to książka przygodowa i podróżnicza. Mądra, a jednocześnie pełna humoru. Sprawia, że Czytelnik zaczyna się głośno śmiać. Jest to także album niezwykłych fotografii z wypraw w najdziksze rejony świata.
Wojciech Cejrowski zabierze Państwa na wyprawę do ostatnich dzikich plemion.

 

źródło opisu: http://ksiegarnia.bernardinum.com.pl/

źródło okładki: http://ksiegarnia.bernardinum.com.pl/

Brak materiałów.
książek: 182
szpinat | 2011-10-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 października 2011

Zawsze mi się wydawało, że jeśli ktoś podróżuje po świecie, jest go po prostu ciekawy. Interesują go ludzie oraz podobieństwa i różnice, które go z nimi łączą i go od nich dzielą. Wydawało mi się, że taki podróżnik jest obserwatorem, stara się znaleźć wspólny mianownik dla ludzi z kultur zamieszkujących najbardziej fantastyczne zakamarki naszej planety. Taki podróżnik nie ocenia tylko opisuje, dodając kontekst dla jak najlepszego zrozumienia. Więc jeśli taki podróżnik napisze książkę, będzie to książka o ludziach, których odwiedza. Tymczasem książka Cejrowskiego jest przede wszystkim o nim samym, jest cejrocentryczna. Co wiem po jej przeczytaniu? Wiem, że Cejrowski-Kocha-Dzikich. Wiem, bo mi to ciągle powtarza, ale jednak tak naprawdę żadnego osobiście nie spotykam. Dzicy nie występują pod imionami. Płyną przez karty tej książki jednorodną masą, która stanowi tylko tło dla przygód autora. A o swoich przygodach Cejrowski opowiada dość wnikliwie. Wiem, że przeszedł granicę gwatemalsko-honduraską na książeczkę zdrowia, wiem, że miał w palcu larwę motyla canero, wiem, że ileś tam razy otarł się o śmierć, a wybrnął tylko dzięki swojemu niepowtarzalnemu sprytowi i tupetowi. Rozbudowane ego autora ustępuje na chwilę miejsca tylko innym białym – misjonarzowi, łowcy motyli czy Blondynce. Dzicy natomiast występują jako tragarze, przewodnicy i konwojenci. Robią to, co zawsze – służą białemu.

Budowa książki jest dość szczególna. Przez całość przeplatają się przypisy autora i tłumacza (Cejrowski pisał po hiszpańsku), którzy momentami dość zawzięcie ze sobą dyskutują. Nie jest to nowy pomysł. Podobną, dialogizowaną formę przypisów stosuje też Terry Pratchett i jego tłumacz Piotr Cholewa, do inspiracji którymi Cejrowski zresztą się przyznaje. Różnica jest jednak zasadnicza – Pratchett jest zabawny. Dodatkowo za końcu książki okazuje się, że tłumaczem jest sam Cejrowski.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niebezpieczna fortuna

Bardzo angielska książka. Akcja toczy się w środowisku bankierskim i splata ze sobą najważniejsze ludzkie emocje - chęć zrobienia kariery, miłość, nie...

zgłoś błąd zgłoś błąd