Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Noc krabów

Tłumaczenie: Grzegorz Duda
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Phantom Press - Horror". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Phantom Press
3,85 (206 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
1
8
2
7
8
6
19
5
41
4
37
3
44
2
15
1
34
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Night of the Crabs
data wydania
ISBN
8385276122
liczba stron
176
słowa kluczowe
Kraby
kategoria
horror
język
polski
dodała
nar

W związku z powyższym zastrzeżeniem, w "Nocy krabów" zdecydowanie najbardziej podoba mi się początek: dwoje nieszczęśników wyjeżdża do Walii i wkrótce tajemniczo znika na jednej z tamtejszych wysp. Wujek zaginionego młodzieńca odbywa więc podróż do miejsca, gdzie ostatnio widziano tę parę i w mgnieniu oka odkrywa, że: a) na wyspie można znaleźć ślady krabów-gigantów, b) bez większego problemu...

W związku z powyższym zastrzeżeniem, w "Nocy krabów" zdecydowanie najbardziej podoba mi się początek: dwoje nieszczęśników wyjeżdża do Walii i wkrótce tajemniczo znika na jednej z tamtejszych wysp. Wujek zaginionego młodzieńca odbywa więc podróż do miejsca, gdzie ostatnio widziano tę parę i w mgnieniu oka odkrywa, że: a) na wyspie można znaleźć ślady krabów-gigantów, b) bez większego problemu można się też natknąć na same kraby-giganty, c) dość łatwo spotkać też atrakcyjną młodą kobietę, z którą można będzie uprawiać niezobowiązujący seks kiedy kraby nie będą akurat nikogo spożywały. Bohater i jego seksowna znajoma co chwilę natykają się więc albo to na kraba, który próbuje ich wywęszyć (!), albo też na kraba, który akurat kogoś je, albo ewentualnie na kogoś, kto zaraz zostanie zjedzony przez całe stado krabów. W scenach alternatywnych nasi bohaterowie cieszą się niewyszukanym seksem i wymyślają sposoby na ocalenie świata. Szczęście ludzkości polega na tym, że na wyspie, gdzie rozgrywa się "Noc krabów" znajduje się akurat baza wojskowa, a żołnierze są bardziej niż chętni żeby dać skorupiakom porządny wycisk.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (316)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 686
Tathagatha | 2012-03-18
Przeczytana: 17 marca 2012

Atak morderczych krabów... pomimo, że nie raz słyszałam, że książka jest słaba postanowiłam sprawdzić na własnej skórze. Sprawdziłam, podzielam zdanie większości.

Absolutna strata czasu, zero strachu, niepokoju - jedyne emocje jakie towarzyszyły mi podczas czytania to niesamowite znudzenie i te 170 malutkich stron ciągnęło mi się niewyobrażalnie długo.

Fabuła durna, nic ze sobą nie grało, dialogi sztuczne, a sceny 'miłosne' wręcz żenujące. Postacie nijakie, akcja poprowadzona powierzchownie, po łebkach. Nie ma nic co mogłoby zainteresować, czy przyciągnąć uwagę.

Nie polecam, po prostu uwierzcie na słowo :)

książek: 494
Huncwotcool | 2013-06-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 czerwca 2013

Całkiem niezły horror klasy C. Na początku byłem zawiedziony, że książka nie jest tak tragiczna jak się o niej mówi i raczej nie zasługuje na miano kultowej i miałem ochotę skończyć po kilkunastu stronach jednak niewielka objętość "Nocy krabów" zachęciła do zapoznania się z całością. Książka ma bardzo duże walory rozrywkowe- wszelkie nieudolności stylu (niestety nie jest ich tak dużo jak bym na to liczył) dodają historii luzu i humoru, zupełnie jak w niskobudżetowym kinie grozy. Dla kontrastu jest kilka ciekawych scen i poprawnie napisanych scen z udziałem krabów (w szczególności pierwsze wyjście krabów z morza jakby wyjęte z Lovecrafta). Zdecydowanie warto przeczytać w przerwie między pochłanianiem bardziej ambitnych rzeczy, zbyt wiele czasu się nie straci skoro "Noc krabów" ma rozmiar opowiadania.

książek: 149
Kamil Piekarski | 2015-05-19
Na półkach: Horrory, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 18 maja 2015

Kupiłem w antykwariacie na Allegro za 2 zł. Każdy się domyśli o czym jest ta książka, czytając tytuł. Ot, wielkie kraby pod przywództwem kraba-giganta (??!!) atakują nadmorską miejscowość. Niestety kraby jak kraby mają pancerze. A że to są gigantyczne kraby, to mają gigantyczne pancerze, do tego kuloodporne, czołgoodporne i właściwie wszystkoodporne. Oczywiście słowo "właściwie" jest tu podane nieprzypadkowo. Ten, kto przeczytał tą powieść, będzie wiedział o co mi chodzi. Ponadto książka jest napisana słabym językiem. Chyba nawet ja bym napisał lepszą. Może na lata 70. było to może jakieś objawienie, niestety ja to czytałem w 2015 roku.

książek: 417
Betoniarka | 2016-03-02
Przeczytana: 02 marca 2016

Kiedy byłam mała, horrory Guya N. Smitha bardzo działały na moją wyobraźnię i były przyczyną wielu nieprzespanych nocy. Dlaczego? Zasada była i jest prosta: Smith żeruje na najprostszych, najbardziej prymitywnych lękach, jakie mogą posiadać ludzie: potwory z bagien, węże, pająki i... no właśnie, kraby.

Jestem już duża i kraby jakoś niespecjalnie mnie przerażają. Ciężko też wyobrazić mi sobie ich zmutowane wersje, które dodatkowo odznaczają się inteligencją. Teraz już kwestionuję tego rodzaju strach, więc książka wybitnie nie zadziałała na moją wyobraźnię.

Mimo to polecam. Lubię Smitha.

książek: 2644
MadameShepard | 2014-04-14
Na półkach: Przeczytane

Tak głupie, że aż śmieszne. King musiał to przeczytać, a potem napisał drugą część "Mrocznej wieży", gdzie występują homarokoszmary.

książek: 429
WisemantheWise | 2015-06-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 czerwca 2015

Wielkie kraby atakują!!! I nic nawet armia brytyjska nie jest w stanie nic zrobić. A kraby chcą mięsa i dostaną go za wszelką cenę. Polecam wszystkim fanom animal attack stories. A to dopiero początek cyklu o wielkich krabach.

książek: 664
NikiCoUmieTylkoSpac | 2013-05-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 maja 2013

Klasyka złej książki! Polskie tłumaczenia prawie nie do przeczytania, ciekawe jak oryginał. Niemniej absurdalna fabuła i głupawe pomysły musiały jednak pochodzić od autora. Na szczęście miałem specjalne, ilustrowane wydanie Rufusa, więc czytało mi się przyjemnie.

książek: 4119
Morgoth | 2012-09-25
Na półkach: Horror, Przeczytane, Audiobook
Przeczytana: 24 września 2012

Nie, nie i jeszcze raz nie! Ja kompletnie nie mam "ciągot" ani tym bardziej talentu pisarskiego ale pewne opowiadanko które kiedyś "popełniłem" było lepsze. Daję 3 gwiazdki tylko dlatego, że są jeszcze gorsze "dzieła".

książek: 996
anka | 2011-04-08
Na półkach: Przeczytane

mój faworyt w rankingu książek nie wartych czytania i zdecydowany numer jeden najgorszych horrorów i autorów, którzy powinni zamienić maszynę do pisania na łopatę.

książek: 90

Kiedy ją czytałam, nie byłam jeszcze dojrzała do takich książek. Z czasem uświadomiłam sobie, że historia była ciekawa.

zobacz kolejne z 306 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd