Weźmisz czarno kure...

Cykl: Oblicza Wędrowycza (tom 3) | Seria: Bestsellery polskiej fantastyki
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,27 (6357 ocen i 167 opinii) Zobacz oceny
10
438
9
780
8
1 360
7
2 199
6
989
5
413
4
77
3
72
2
16
1
13
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375745610
liczba stron
392
język
polski
dodała
nar

Fragmenty "Słowa Fabryki", organu prasowego "Fabryki Słów": Przegląd prasy - z kraju i z zaświatów. Z kąta recenzenta Dziś, w naszym wrednym kącie kulturalnym literata ocenia literat. W filmowym skrócie. „Weźmisz czarno kure...” to „Blade Runner” opisany w klimacie „Samych swoich” – podsumowuje Andrzej Ziemiański. Hymn bimbrownika Wytwórnie płytowe już biją się o to nagranie. Po wczorajszej...

Fragmenty "Słowa Fabryki", organu prasowego "Fabryki Słów":
Przegląd prasy - z kraju i z zaświatów.

Z kąta recenzenta
Dziś, w naszym wrednym kącie kulturalnym literata ocenia literat. W filmowym skrócie. „Weźmisz czarno kure...” to „Blade Runner” opisany w klimacie „Samych swoich” – podsumowuje Andrzej Ziemiański.

Hymn bimbrownika
Wytwórnie płytowe już biją się o to nagranie. Po wczorajszej konferencji prasowej związanej z aferą podsłuchową w stodole Jakuba W., znanego bimbrownika i wiejskiego egzorcysty, nasz reporter, na dyktafon wszyty w ucho, nagrał piosenkę nuconą pod nosem przez Rafała A. Ziemkiewicza. Oto treść zapisu:
Powtarza mi codziennie moja luba:
dlaczego ty nie przypominasz mi Jakuba?
A ty maszeruj, maszeruj, głośno krzycz:
Niech żyje nam Jakub Wędrowycz. (x2)
Jakub Wędrowycz to wspaniały egzorcysta,
A jego bimber lepszy jest niż wódka czysta
A ty maszeruj .... etc.



Powtarza mi codziennie moja luba:
dlaczego ty nie przypominasz mi Jakuba?

A ty maszeruj, maszeruj, głośno krzycz
Niech żyje nam Jakub Wędrowycz (x2)

Jakub Wędrowycz to wspaniały egzorcysta
A jego bimber lepszy jest niż wódka czysta

A ty maszeruj... etc.

Rafał A. Ziemkiewicz

 

źródło opisu: Fabryka Słów, 2009

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/ksiazki.php?id=300#searchkk

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1059
Kasia | 2012-02-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 03 lutego 2012

Gdy skończyłam czytać "Kroniki Jakuba Wędrowycza", natychmiast jak w amoku rzuciłam się ku kolejnej części przygód tego niezwykłego bimbrownika, degenerata, socjopaty i egzorcysty amatora. Pech sprawił, że na półce leżał nie tom drugi Czarownik Iwanow, a trzeci Weźmisz czarno kure. Jako, że pora była już nocna, biblioteka zamknięta na głucho, a nie mogłam czekać do rana, zagłębiłam się w lekturze posiadanego tomu. Jak się szybko okazało, nie był to problem, gdyż autor nie zachowuje porządku chronologicznego w swych książkach, więc akcja kilku opowiadań ma miejsce przed wydarzeniami opisanych w "Kronikach…"

"Weźmisz czarno kure" to zbiór dziewiętnastu opowiadań, z których większość można podzielić na dwie kategorie: jak Jakub rozprawia się ze swymi wrogami lub siłami zła w starych dobrych Wojsławicach oraz jak ratuje świat. Okazuje się bowiem, że egzorcysta-bimbrownik maczał palce m.in. w obaleniu w Polsce komunizmu, a jako dziecko brał udział w pierwszym (i jedynym, jak wiemy) rejsie Titanica. Spotkał Jamesa Bonda, Lenina i Osamę Bin Ladena, podróżował do alternatywnej rzeczywistości, gdzie za długopis można kupić kilka owiec, a także natknął się na „łowców skór” przemierzających polskie drogi w karetce pogotowia.

Dzięki opowiadaniom zawartym w tym zbiorze poznajemy nowe oblicze Jakuba. Najpierw widzimy jego mściwość i żądzę zemsty, gdy karze sąsiadów za doznane krzywdy. Choć należy przyznać, że sam ich nie prowokował, a zabrudzenie studni świńskim łajnem nawet świętego wyprowadziłoby z równowagi. Zresztą, gdy ponownie zostaje aresztowany za pędzenie bimbru, mścić chce się nie tylko na mieszkańcach okolicznych gospodarstw:
- Podobno odgrażał się pan, że spali sąd?
- A dlaczego by nie? Ukrzywdzili? Ukrzywdzili. Niech się smażą! (s.64)

„W kamiennym kręgu” z kolei Wędrowycz zrzuca maskę wiejskiego przygłupa i daje popis swej wiedzy i erudycji prowadząc wykład na temat (jakże by inaczej!)historii powstania alkoholu. Wysuwa przy tym śmiałą hipotezę, że "Prawo pędzenia bimbru jest prawem człowieka"(s. 233).

W większości opowiadań spotykamy postaci znane nam już pierwszego tomu, są to nie tylko sąsiedzi i przyjaciele Jakuba z Wojsławic, ale także biznesmen Paweł Skorliński i archeolog Tomasz Olszanowski (pojawia się on również w jednym w Rzeźniku drzew. Dzięki temu nie tylko nie musimy nieustannie przyzwyczajać się do nowych bohaterów, ale czujemy się pośród nich po prostu swojsko. Choć i znajomi Wędrowycza potrafią zaskoczyć i zwrócić się przeciwko niemu, gdy w grę wchodzą pieniądze. Udowadnia to smutną prawdę, że [i]Nie wygrasz z ludzką chciwością, egzorcysto…[/i] (s.326).

Czasem zdarza się, że po rewelacyjnym pierwszym tomie otwierającym daną serię, u pisarza następuje spadek formy i w kolejnych częściach nie czuć już tego „czegoś”, co zachwyciło nas na początku. W przypadku Pilipiuka teoria ta w ogóle się nie sprawdza. Opowiadania trzymają wysoki poziom, chociaż nie wszystkie podobały mi się w takim samym stopniu. Niemniej jednak, gdy następnym razem ktoś zapyta weźmisz czarno kure?, nie wahaj się i ją weź. Ja tak zrobiłam i nie żałuję.

Opublikwano również na:
kacikzksiazka.blogspot.com/
secretum.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Duma i uprzedzenie

Mimo że nie jestem jakąś szczególną wielbicielką twórczości Jane Austen, wokół tej konkretnej lektury trudno przejść obojętnie. To powieść ponadczasow...

zgłoś błąd zgłoś błąd