Listy do utraconej

Tłumaczenie: Piotr Grzegorzewski
Wydawnictwo: YA!
8,39 (261 ocen i 64 opinie) Zobacz oceny
10
57
9
68
8
77
7
40
6
17
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Letters to the Lost
data wydania
ISBN
9788328037045
liczba stron
400
język
polski
dodała
Gwiazdopatrznia

Przypadek czy przeznaczenie? Ten list mógł przecież znaleźć każdy… Declan Murphy to „typ spod ciemnej gwiazdy”. W szkole boją się go nawet nauczyciele. Zbuntowany siedemnastolatek odbywa na cmentarzu obowiązkową pracę na cele społeczne. Pewnego dnia na jednym z grobów znajduje list. Zaintrygowany czyta go i postanawia odpowiedzieć. Gdy Juliet Young odkrywa, że ktoś naruszył jej prywatność i...

Przypadek czy przeznaczenie? Ten list mógł przecież znaleźć każdy…

Declan Murphy to „typ spod ciemnej gwiazdy”. W szkole boją się go nawet nauczyciele. Zbuntowany siedemnastolatek odbywa na cmentarzu obowiązkową pracę na cele społeczne. Pewnego dnia na jednym z grobów znajduje list. Zaintrygowany czyta go i postanawia odpowiedzieć. Gdy Juliet Young odkrywa, że ktoś naruszył jej prywatność i przeczytał list do zmarłej przed niecałym rokiem matki, jest zdruzgotana. Matka Juliet pracowała jako fotoreporterka w różnych miejscach na świecie, dlatego często porozumiewała się z córką poprzez listy. Pokonując złość, odpisuje na wiadomość nieznajomego. Z czasem między Juliet i Declanem rodzi się nić porozumienia.

 

źródło opisu: Wydawnictwo YA!, 2017.

źródło okładki: Wydawnictwo YA!, 2017.

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 215
Anielka | 2017-10-24

Juliet nie może pogodzić się ze stratą mamy. Od kilku miesięcy zostawia ma jej grobie listy. Declan w ramach kary odpracowuje na cmentarzu obowiązkowe prace społeczne. Pewnego dnia na jednym z grobów odnajduje list. Czyta go i postanawia odpisać jego autorce. Juliet odkrywając, że ktoś naruszył jej prywatność, jest zdenerwowana. Po opanowaniu emocji postanawia odpisać na wiadomość nieznajomego. Oboje zaczynają korespondować miedzy sobą.

Jak zareagowalibyście na wiadomość, że ktoś przeczytał wasz list kierowany do kogoś innego? Chyba nikt nie byłby zadowolony z takiego obrotu spraw. Sama czułabym się dość dziwnie, mając taką świadomość.

Myślicie, że problemy młodzieży są przereklamowane albo nudne? Myśle, że po prostu większość nich jest oklepanych i pisanych w ten sam lub podobny sposób. A autorzy piszą w kółko o tym samym. Ale gdyby tak połączyć styl pisania tej autorki i pewną historię? Wyszło coś pięknego!

Autorka przedstawia nam historię o stracie najbliższych oraz o bólu, jaki nam towarzyszy podczas żałoby. A strata matki, ogólnie któregoś z rodziców dla nikogo nie jest łatwa. Taka strata jest dla nas dużym ciosem nieważne ile mamy lat, zawsze boli to tak samo.

Juliet jest wrażliwą nastolatką a Declan to typowy zbuntowany nastolatek. Mogłoby się zdawać, że otrzymamy standardową młodzieżówkę z elementami young adult gdzie Juliet będzie cicha, bardzo zamknięta w sobie myszka a Declan typowym bad boy'em, który jej dokucza, autorka natomiast opisywałyby o całowaniu i innych mało istotnych sprawach. Nie! Dla tego nie bójcie się siegnąć po tę książkę!

Zanim sięgnęłam po tę, historię zdążyłam usłyszeć o niej wiele dobrego. Dla tego właśnie po części po nią sięgnęłam. Dodatkowo przekonał mnie opis książki i okładka (jak to okładkową srokę). Od razu widziałam, że muszę ją przeczytać. Jest to jedna z lepszych młodzieżówek, jakie czytałam. Mam nadzieje, że kiedyś wydawnictwo zdecyduje się wydać inne książki tej autorki, ponieważ ta historia mnie urzekła, a styl autorki jest cudowny. Jestem bardzo ciekawa innych pozycji od Brigid.

Tę książkę mogę Wam polecić z czystym sercem i mieć nadzieję, że Wam spodoba się tak samo, jak i mi!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
80-te. Jak naprawdę żyliśmy w ostatniej dekadzie PRL

To nie jest ksiażka dla starych ludzi. :) Bo oni to wiedzą, oni to pamiętają. To ksiażka dla tych, co to PRL znają przez pryzmat filmów Barei, z któr...

zgłoś błąd zgłoś błąd