Podtrzymując wszechświat

Tłumaczenie: Donata Olejnik
Seria: Myślnik
Wydawnictwo: Bukowy Las
7,6 (267 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
31
9
38
8
80
7
60
6
39
5
10
4
7
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Holding Up the Universe
data wydania
ISBN
9788380740716
liczba stron
408
język
polski
dodała
Gwiazdopatrznia

Przejmująca historia o znajdowaniu osoby, która widzi cię takim, jakim jesteś naprawdę Wszystkim się wydaje, że dobrze znają Libby, dziewczynę kiedyś zwaną „najgrubszą nastolatką w Ameryce”. Nikt jednak nie zadaje sobie trudu, żeby dojrzeć cokolwiek poza jej wagą, poznać ją tak naprawdę. Po śmierci mamy Libby zajadała się w czterech ścianach swojego domu w towarzystwie załamanego ojca i...

Przejmująca historia o znajdowaniu osoby, która widzi cię takim, jakim jesteś naprawdę

Wszystkim się wydaje, że dobrze znają Libby, dziewczynę kiedyś zwaną „najgrubszą nastolatką w Ameryce”. Nikt jednak nie zadaje sobie trudu, żeby dojrzeć cokolwiek poza jej wagą, poznać ją tak naprawdę. Po śmierci mamy Libby zajadała się w czterech ścianach swojego domu w towarzystwie załamanego ojca i własnego smutku. Teraz dziewczyna wraca do szkoły, jest gotowa na nowych przyjaciół, miłość, na wszystko, co życie ma jej do zaoferowania.

Wszystkim się wydaje, że dobrze znają Jacka. Owszem, to popularny i lubiany uczeń, ale i osoba, która nauczyła się nie rzucać w oczy. Nikt nie zna wielkiego sekretu Jacka: chłopak nie rozpoznaje twarzy, nawet rodzeni bracia wyglądają dla niego jak obcy ludzie. Jack potrafi zaprojektować i zbudować niemal wszystko, ale nie jest w stanie zrozumieć, jak działają trybiki jego własnego mózgu.

Aż w końcu Jack spotyka Libby. Połączeni okrutną licealną zabawą lądują na szkolnej terapii. Oboje są wściekli, ale wściekłość powoli przeradza się w zaskoczenie. Odkrywają, że im więcej czasu spędzają ze sobą, tym mniej samotni się czują.

 

źródło opisu: https://bukowylas.pl/ksiazki/podtrzymujac-wszechswiat

źródło okładki: https://bukowylas.pl/ksiazki/podtrzymujac-wszechswiat

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 383
Amanda | 2017-11-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad 2017

Tekst pochodzi z bloga: https://amandaasays.blogspot.com/2017/11/podtrzymujac-wszechswiat-jennifer-niven.html

LIBBY WRACA DO SZKOŁY
Po wielu traumatycznych przeżyciach - śmierci mamy, problemach z wagą i zdrowiem, Libby wraca do szkoły. I chociaż zachowuje się, jakby była pewna siebie, to jednak w środku ogromnie się boi. Ma w sobie wiele złości do świata, który ocenia ją tylko i wyłącznie ze względu na wagę. A ona po prostu chciałaby, by ktoś zobaczył w niej Libby - dziewczynę wyjątkową, błyskotliwą, roztańczoną.
Jennifer Niven wykreowała ją w niesamowicie realistyczny sposób. Nasza bohaterka jest z krwi i kości i nie ma mowy o jakiejś papierowości. Łatwo jest nam ją poznać, a także poczuć do niej sympatię. A przede wszystkim - dziewczyna nie denerwowała, a to wielka rzadkość wśród literackich bohaterek. Postać Libby oceniam jak najbardziej na plus.

JACK NIE PAMIĘTA SWOJEJ TWARZY
Chociaż z pozoru w życiu Jacka wszystko już powinno być w porządku, tak naprawdę cały jego świat się sypie. Problemy z rodziną są tylko początkiem. Chłopak cierpi bowiem na prozopagnozję i nie rozpoznaje twarzy, nawet swojej własnej. Chłopak pod cwaniackim uśmieszkiem skrywa ogromny strach, jaki towarzyszy mu każdego dnia. Walczy o to, by nie popełnić żadnej demaskującej go pomyłki. Czy Libby pomoże mu wreszcie poczuć się bezpiecznie?
Przyznam, że przed przeczytaniem książki nie miałam pojęcia o prozopagnozji. Nie wiedziałam nawet, że ta choroba istnieje naprawdę i cierpi na nią kilka znanych osób. Tym bardziej więc doceniam, że autorka pokusiła się o tak nietypowy wątek. Zwłaszcza, że zrobiła to naprawdę genialnie. Jack wypadł bardzo wiarygodnie i stał się kolejną postacią, którą szczerze w tej książce polubiłam. A kolejny plus Niven dostaje za to, że nasz Mass nie jest wyidealizowany. Ma wiele wad, a jego zachowanie zdecydowanie odpowiada zachowaniu, jakiego byśmy oczekiwali od nastolatka - nie zawsze odpowiedzialne, niekoniecznie przemyślane.

STRUKTURA
Podtrzymując wszechświat podzielone jest na krótkie rozdziały, prowadzone z dwóch perspektyw - Libby oraz Jacka. Dzięki temu mogliśmy poznać naszych głównych bohaterów o wiele lepiej, a także nawiązać pewną nić sympatii. Niewielka długość rozdziałów zaś, wpłynęła pozytywnie na dynamikę całej powieści, a także na to, że książkę czytało się niezwykle szybko i przyjemnie. Na pochwałę zasługuje również styl pisania autorki oraz to, że tekst wzbogacany był o różne wstawki, takie jak zestawienia sporządzane przez Jacka. Lubię takie smaczki, więc tym bardziej byłam zadowolona z lektury. Za kolejną zaletę uważam również swego rodzaju oryginalność tej historii, gdyż autorka pokusiła się o rzadko (lub nawet wcale) wykorzystywane w literaturze problemy nastolatków i wybrnęła z nich po mistrzowsku.

TO POTRAFI TYLKO JENNIFER NIVEN
Jeśli trochę już czytacie mojego bloga, wiecie, że pokochałam Wszystkie jasne miejsca tej autorki. Książka miała w sobie coś niezwykłego, co sprawiło, że pochłonęła mnie doszczętnie i nie byłam w stanie oderwać się od lektury. Tak samo było w przypadku Podtrzymując wszechświat. Historia zachwyciła mnie swoją prostotą, a jednocześnie oryginalnością i nietypowym podejściem do sytuacji. Jennifer Niven ma także niezwykłą zdolność do kreowania wyrazistych i nieprzerysowanych bohaterów, z którymi jesteśmy w stanie się w pewnym stopniu utożsamić, nawet jeśli nie cierpimy na nietypową chorobę i rozpoznajemy twarze swoich bliskich. Autorka snuje swoją opowieść w taki sposób, że znajdujemy jakieś elementy wspólne z bohaterami, że widzimy coś więcej niż wątki główne. Zaglądamy głębiej i wyciągamy wnioski. A to wszystko składa się na powieść młodzieżową, która jest ogromnie wartościowa i zasługuje na wyróżnienie wśród całej masy zwyczajnych poprawiaczy humoru.

PODSUMOWUJĄC
Podtrzymując wszechświat to piękna historia o bólu, strachu, dążeniu do akceptacji ze strony innych oraz samoakceptacji, a także o przyjaźni, rodzinie i miłości. Niesamowity pomysł na fabułę oraz świetna kreacja bohaterów składa się na opowieść, którą pochłoniemy z satysfakcją i poczuciem nie tylko spędzenia dobrze czasu, ale również i otrzymania jakiejś życiowej lekcji.
I chociaż jest to książka skierowana głównie do młodych, to sądzę, że dorośli również będą mogli coś z niej wynieść i cieszyć się lekturą.
Polecam z całego serca i już z niecierpliwością czekam na kolejną książkę autorki!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Simpsonowie i ich matematyczne sekrety

Dla fana serialu The Simpsons pozycja obowiązkowa. Niemniej odkryłem, że nie jestem tak dobry z matematyki jak mi się wydawało.

zgłoś błąd zgłoś błąd