Wróć, jeśli masz odwagę

Tłumaczenie: Jarosław Irzykowski
Wydawnictwo: Feeria Young
6,79 (305 ocen i 59 opinii) Zobacz oceny
10
35
9
18
8
56
7
67
6
59
5
36
4
16
3
12
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dare to Fall
data wydania
ISBN
9788372296962
liczba stron
352
język
polski
dodała
TinTincia

Czasami wydaje ci się, że twoje życie jest poukładane - masz wspaniały dom i przyjaciół, odnosisz sukcesy w szkole, a na sobie czujesz spojrzenia rozmarzonych chłopców. Mimo to wiesz, że z twoim życiem jest coś nie tak. Ciąży na nim skaza. Może to uczucie do chłopaka, w którym nie powinnaś się zakochiwać? A właściwie - dlaczego nie powinnaś? Bo zazwyczaj wtedy, kiedy już myślisz, że jesteś na...

Czasami wydaje ci się, że twoje życie jest poukładane - masz wspaniały dom i przyjaciół, odnosisz sukcesy w szkole, a na sobie czujesz spojrzenia rozmarzonych chłopców. Mimo to wiesz, że z twoim życiem jest coś nie tak. Ciąży na nim skaza. Może to uczucie do chłopaka, w którym nie powinnaś się zakochiwać? A właściwie - dlaczego nie powinnaś? Bo zazwyczaj wtedy, kiedy już myślisz, że jesteś na dobrej drodze i w końcu będzie idealnie, dzieje się coś nieoczekiwanego, co odziera cię ze złudzeń.

Co robisz? Najłatwiej się schować, ukryć albo odejść. Wiesz o tym, bo robiłaś to już wiele razy. Ale czy tamto uczucie pozwoli o sobie zapomnieć? Los znów krzyżuje wasze drogi, a ty musisz wybrać!

Nie uciekniesz już przed samą sobą, ale teraz jest jeszcze trudniej. Drogę do szczęścia blokuje ktoś jeszcze. Czy masz odwagę, by wrócić?

 

źródło opisu: http://wydawnictwofeeria.pl/pl/ksiazka/wroc-jesli-masz-odwage

źródło okładki: http://wydawnictwofeeria.pl/pl/ksiazka/wroc-jesli-masz-odwage

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1005
werka777 | 2018-01-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 stycznia 2018

MACKENZIE – NIE POPISAŁAŚ SIĘ!
Zacznijmy od minusów, czyli głównej bohaterki. Dawno nie spotkałam tak irracjonalnie zachowującej się nastolatki. Nie potrafiłam identyfikować się z jej wyborami, nie czułam tego jej charakteru, który wydał mi się naciągnięty na potrzeby historii. No cóż… Trochę lepiej, o dziwo, wypadły postaci drugoplanowe, choć nie radzę nastawiać się na barwnych i wiarygodnych, literackich przyjaciół. Ale! Pomimo wszystko, niejaki Jaden i jego siostra Dani wnieśli w szeregi powieści coś dobrego, ale o tym za moment, przy okazji problematyki.

NIE TYLKO O PODRYGACH MIŁOŚCI
New Adult nie tylko o miłości. I to w tej książce naprawdę doceniam. Gdybym miała poddać ocenie sam wątek uczuć damsko-męskich, powiedziałabym, że wypadł grzecznie, naturalnie i dobrze. Ale bez wielkich fajerwerków. Jednak Estelle Maskame przemyciła między strony także element przyjaźni, kwestię nadużywania alkoholu i przede wszystkim różne rodzaje reakcji będących efektem wspólnej tragedii. Bo kiedy jedni uciekają od problemów, a inni udają, że nic się nie stało, są tacy, którzy pomimo upływu czasu wciąż tłumią w sobie potężne pokłady gniewu. I właśnie tutaj wyłaniają się wspomniani Jaden i Dani, którzy jako psychologiczne wzorce zachowań dobrze spełnili swoje zadanie.

WIĘCEJ ŻYCIA
Tłu historii, a więc szkolnym korytarzom i borykającym się z własnymi dramatami rodzinom, nie mam nic do zarzucenia. W styl zaś, który okazał się lekki i prosty, włożyłabym więcej życia, dynamiki, by nadać dialogom kolorów, a akcji odpowiedniego tempa. Skłamałabym mówiąc, że przez cały czas się nudziłam, ale też nie przewracałam kolejnych stron z zapartym tchem. Tego, czego mi tutaj zabrakło, to emocji. Dotarłam do finału bez palpitacji serca, wszechogarniającego smutku czy zauroczenia. A to poważny błąd. I w tym miejscu ktoś mógłby przywołać wiek dwudziestoletniej autorki, ale nie ja. Bo po książce młodziutkiej Sandry Nowaczyk wiem, że wcale nie trzeba mieć życiowego doświadczenia, by pisać dojrzałe i pełne wrażeń powieści.

PODSUMOWANIE
Czy sięgnęłabym po tę historię na Waszym miejscu? Jeśli macie ją pod ręką, dajcie jej szansę i wyróbcie sobie własne zdanie, jeśli jednak posiadacie w zanadrzu coś innego, możecie ją sobie odpuścić i nic wielkiego nie stracicie. Ze swoimi plusami i minusami okazała się dla mnie przeciętną lekturą, może nie złą, ale też mam wrażenie, że raczej szybko o niej zapomnę. Bez dwóch zdań książka jest lepszą opcją dla początkujących amatorów gatunku, aniżeli dla jego weteranów.

https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2018/01/wroc-jesli-masz-odwage-estelle-maskame.html#more

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Namiestnik

Z opinii innych czytelników wynika, że często przeszkadza im używanie rosyjskich zwrotów przez autora. Mnie to absolutnie nie wadzi, wprost prze...

zgłoś błąd zgłoś błąd