Przemineło z wiatrem tom 1

Tłumaczenie: Celina Wieniewska
Cykl: Przeminęło z wiatrem (tom 1)
Wydawnictwo: Czytelnik
8,54 (208 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
72
9
36
8
51
7
34
6
12
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gone with the wind
data wydania
ISBN
8307015847
liczba stron
381
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Karolina

Scarlett O'Hara nie była piękna, ale mężczyźni, zadurzeni w niej tak jak dwaj młodzi Tarlentonowie, rzadko zdawali sobie z tego sprawę. W twarzy jej zbyt ostro odcinały się delikatne arystokratyczne, po matce Francuzce odziedziczone cechy, od grubych rysów, odziedziczonych po rumianym ojcu Irlandczyku. Twarz ta jednak, o mocnych szczękach i spiczastym podbródku, przykuwała do siebie uwagę....

Scarlett O'Hara nie była piękna, ale mężczyźni, zadurzeni w niej tak jak dwaj młodzi Tarlentonowie, rzadko zdawali sobie z tego sprawę. W twarzy jej zbyt ostro odcinały się delikatne arystokratyczne, po matce Francuzce odziedziczone cechy, od grubych rysów, odziedziczonych po rumianym ojcu Irlandczyku. Twarz ta jednak, o mocnych szczękach i spiczastym podbródku, przykuwała do siebie uwagę. Oczy miała Scarlett jasnozielone, w oprawie czarnych, sztywnych ku górze odwiniętych rzęs. Jej szerokie czarne brwi były nieco skośne i przecinały śmiałą, łamaną linią jej śnieżnobiałą skórę - skórę, która stanowiła przedmiot podziwu kobiet Południa i którą Scarlett troskliwie osłaniała czepeczkami, woalkami i mitenkami przed gorącym słońcem Georgii.

 

źródło opisu: fragment książki

źródło okładki: Internet

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (18)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1214
nemezis87 | 2019-01-28
Przeczytana: 28 stycznia 2019

Przyznaję, byłam do tej książki uprzedzona i choć od kiedy pamiętam stała na Maminej półce, to od zawsze też ją omijałam szerokim łukiem. Przyszła jednak kryska na Matyska, w czym duża zasługa BBC, które wrzucił te powieść na listę 100 książek, które trzeba przeczytać w życiu, a ja mam taką małą ambicje, by faktycznie je przeczytać.

No, to w końcu wzięłam to od Mamy z myślą : Boże, jakieś ckliwe romansidło...

Ckliwe chwilami rzeczywiście jest, ale jak ktoś przy mnie jeszcze użyje mocno pogardliwego słowa ,, romansidło", w stosunku, do tej powieści, to kopne w tylek, jak Mamę kocham.

Po pierwsze jest to przede wszystkim powieść historyczna w świetny sposób przedstawiająca południe USA w drugiej połowie XIX, a zwłaszcza wojnę secesyjną z punktu widzenia tych, o których historia mówi mniej - przegranych. Sporo jest w kulturze narracji,, polnocnocentrycznej" czyli tych bardziej cywilizowanych stanów, a mniej z punktu widzenia Poludnia. W dodatku Atlanta u początków istnienia...

książek: 28
Angelina Folega | 2018-09-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 stycznia 2018

Osobiście "Przeminęło z wiatrem" uwielbiam od czasu... jeszcze przed moim urodzeniem. Moja mama leżąc na podtrzymaniu ją czytała, a akcja tak mnie wtedy wkręciła, że urodziłam się przed czasem, w 7,5 miesiącu ;)

książek: 52
Sylwia | 2018-08-10
Przeczytana: 10 czerwca 2006

Moja ulbiona powiesc w stylu romansu.

książek: 327
Roza_V_Barlow | 2018-05-09
Przeczytana: 09 maja 2018

Skończyłam właśnie czytać Tom I tej książki. Cały czas jestem zdumiona jak można napisać tak długą książkę.
Dlaczego sięgnęłam po ten tytuł? Bo wiele razy go słyszałam. Nie wiedziałam kompletnie o czym jest ta książka, ale ostatnio postanowiłam sięgać po znane pozycje. Nie zawsze wychodzi to na dobre, ale ta książka mnie nie zawiodła. Opowiada ona o wojnie secesyjnie i owszem, niektóre opisy trochę się ciągną i są przydługawe, choć na pewno spodobałyby się komuś, kto interesuje się takim tematem. Oczywiście najbardziej podoba mi się, gdy opisywane są przeżycia Scarlett O'Hary, ponieważ bardzo polubiłam tę postać i jej rozterki związane z Ashleyem, Rettem.
Czasy, o których opowiada książka, były tak bardzo odmienne od naszych. Kiedy człowiek czyta coś takiego, uświadamia sobie ile ma teraz szczęścia i WOLNOŚCI (Takie słowa mi się przypominają z pewnego polskiego filmu "Wolność będzie, ale nikt jej nie będzie umiał docenić.") Kobiety w tamtych czasach miały mnóstwo narzuconych...

książek: 862
Queequeg | 2018-03-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 marca 2018

Jest to jedna z niewielu takich powieści, którą z jednej strony czytało mi się z ogromną przyjemnością a z drugiej irytowała niemiłosiernie. Właściwie zdarzyło mi się to wcześniej dwukrotnie – przy „Lalce” i „Annie Kareninie”. Ale po kolei.

Piękna, monumentalna wręcz powieść o rewelacyjnym tle historyczno – obyczajowym, napisana w wysmakowany sposób. Margaret Mitchell w drobiazgowy sposób przedstawiła czasy wojny secesyjnej i lat tuż po niej poczynając od ówczesnych obyczajów, poglądów, mody, przez politykę po wydarzenia wojny Północ – Południe. Zrobiła to wręcz z zegarmistrzowską precyzją, skupiając się nie tylko na ogóle ale i na szczególe. Czytało się to jak swego rodzaju kronikę towarzysko – obyczajową przeplataną kalendarium ważnych wydarzeń historycznych.

Do tego stworzyła całą masę świetnych postaci, obdarzając je w ogromny zestaw zalet i wad i rzucając je z ponurą bezwzględnością w wir przeróżnych wydarzeń, sukcesywnie opisując ich poczynania i perypetie. Jak żyli przed...

książek: 29
nastiuszka | 2017-11-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 listopada 2017

Co tu dużo mówić... klasyka. Czyta się jednym tchem i ciągle chce się więcej. Dla miłośników powieści typu romans z wojną w tle, lektura obowiązkowa!

książek: 207
Kiciek | 2017-11-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 listopada 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Sięgnęłam po tę powieść już drugi raz. Kiedyś jako małolata przeczytałam ją zaraz po obejrzeniu słynnej ekranizacji emitowanej przez całe popołudnie któregoś Poniedziałku Wielkanocnego.Wtedy było mi szkoda Butlera, trochę szkoda Scarlett i jakoś tak żal, że nie było happyendu.

Teraz, trochę już z innej perspektywy po zakończeniu lektury stwierdzam, że koniec był najlepszy z możliwych. Bo trzeba mieć na uwadze to, że magiczne słowo "przepraszam" nie zatrze wielu lat niegodziwości, że nie można budować bliskich relacji z ludźmi opartych na kłamstwie i niedomówieniach,że brak ograniczeń i folgowanie życiowym uparciuchom do niczego dobrego nie doprowadzi oraz że cynizm i złośliwość maskujące prawdziwe uczucia zawsze się może obrócić przeciwko tobie.

Kiedyś żal mi było głównych bohaterów, a w szczególności Butlera. Teraz widzę, że sami byli kowalami swojego losu.

A prawdziwymi bohaterami powieści byli stan Georgia, Atlanta i wojna secesyjna. I ten szok, kiedy lektura odświeżyła mi...

książek: 1288
hanterkaa | 2017-11-01
Przeczytana: 22 października 2017

Jest to najbardziej romantyczna powieść w dziejach światowej literatury pięknej,którą miałam okazję do tej pory przeczytać.Książkę tę niewątpliwie można nazwać powieścią ponadczasową,która momentalnie skradła moje serce.Fabuła obejmuje wiele lat i składa się z wielu wątków.Znajdziemy tu motywy miłości,nienawiści,przyjaźni,straty i mnóstwo innych.Bardzo dobrze wykreowani bohaterowie doświadczają radości,smutków,niespodzianek i rozczarowań.Jest to lektura o dorastaniu,zmianach i wyrzeczeniach,odwadze,sile i wytrwałości.Książkę polecam każdemu czytelnikowi.Mam nadzieję,że zostanie tak cudownie wciągnięty do świata Scarlett jak ja i opuści go wraz z ostatnią stroną.

książek: 2640
Monika | 2017-10-12
Przeczytana: 07 października 2017

Film "Przeminęło z wiatrem" bardzo mi się podoba. Założyłam więc, że książka też zapadnie w moje serce. Niestety, tak się nie stało. Powieść ciągnie się jak flaki z olejem, tak niewiele się w niej dzieje, że aż usypia.
Wielkie rozczarowanie!

książek: 440
Emily | 2017-05-13

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Jestem zaskoczona, że tak przyjemnie się czyta tę książkę. Spodziewałam się klimatów sióstr Bronte a dostałam coś przystępniejszego w odbiorze.

Ponad połowa książki wzbudza zainteresowanie. Akcja ma dobre tempo. Scarlet omamia kawalerów, którzy do niej wzdychają, chodzi na bale, tańczy, wyjeżdża do Atlanty, poznaje nowych ludzi i życie w mieście, tam również ma ciekawe przygody. Wojna jest tylko w tle. Pod koniec książki, jak również wojny, zaczyna być więcej monotematycznych wątków z nią związanych - głód, Jankesi, palenie domów. Trochę to robi się już nudne, kiedy autorka rozwodzi się nad tym kilkadziesiąt stron. Niektóre przygody są raczej nierealne. Następują dziwne zwroty akcji. Ale ok, to jest do zaakceptowania. Przy tak ogromnej ilości wątków i tak podziwiam panią Mitchell, że ogarnęła to.

Główna bohaterka jest oczywiście nieznośna i wkurzająca. Bardzo wkurzająca. Człowiek ma czasami ochotę potrząsnąć nią i coś jej zrobić, żeby w końcu zaczęła myśleć o czymś innym niż...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd