Fińskie dzieci uczą się najlepiej

Tłumaczenie: Marta Kisiel-Małecka
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
5,82 (130 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
10
7
33
6
33
5
24
4
16
3
8
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Teach Like Finland: 33 Simple Strategies for Joyful Classrooms
data wydania
ISBN
9788308063880
liczba stron
210
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Pani_Wu

Stylu uczymy się od Francuzów, ideę hygge pokazują nam Duńczycy, a co by było, gdybyśmy zaczęli myśleć o szkole tak, jak robią to Finowie? Fińskie szkoły od lat zajmują czołowe pozycje w międzynarodowych testach edukacyjnych PISA. Mali Finowie są świetni z matematyki i nauk przyrodniczych, a do tego czytają więcej niż ich rówieśnicy z innych krajów. Co jednak najbardziej intrygujące,...

Stylu uczymy się od Francuzów, ideę hygge pokazują nam Duńczycy, a co by było, gdybyśmy zaczęli myśleć o szkole tak, jak robią to Finowie?

Fińskie szkoły od lat zajmują czołowe pozycje w międzynarodowych testach edukacyjnych PISA. Mali Finowie są świetni z matematyki i nauk przyrodniczych, a do tego czytają więcej niż ich rówieśnicy z innych krajów. Co jednak najbardziej intrygujące, uczniowie z Finlandii należą do grupy, która w ciągu roku poświęca na naukę najmniej czasu. Płatne korepetycje są zakazane, prac domowych prawie nie ma, a znaczną część sprawdzianów uczniowie oceniają sami. Brzmi jak edukacyjny raj?

Fińskie dzieci uczą się najlepiej to historia amerykańskiego nauczyciela, który – kompletnie wypalony – wyjechał do Finlandii, gdzie na nowo odnalazł sens swojej pracy, a dziś pomaga przenieść fenomen fińskiego cudu edukacyjnego w inne zakątki świata.

Możemy przygotować uczniów do egzaminów albo do życia. Wybieramy to drugie — mówią pedagodzy fińscy. Teraz również polscy rodzice i nauczyciele mogą poprowadzić dzieci ku największemu z sukcesów — ku szczęściu. Jak to osiągnąć? Timothy D. Walker mówi w swojej książce o zaufaniu, dzieleniu odpowiedzialności, budowaniu wspólnoty, uspokojeniu przestrzeni i wielu innych elementach, które na co dzień są pomijane lub traktowane marginalnie, mimo że znaczenie jest absolutnie kluczowe.

Z tej książki rodzice dowiedzą się, co mogą zmienić w domu, a nauczyciele — w klasie, żeby nasze dzieci uczyły się lepiej, chętniej i przyjemniej. Cisza, prostota, egalitaryzm i kontakt z przyrodą — to, co tak nam się podoba w kulturze krajów nordyckich, można przenieść do pokoi dziecinnych i szkolnych klas!

W Polsce od lat trwają dyskusje na temat kształtu naszego szkolnictwa, a ostatnio ich temperatura rośnie. Jeśli uważnie przyjrzymy się fenomenowi fińskiego cudu edukacyjnego, może się okazać, że i polskie dzieciaki nie będą już musiały wybierać pomiędzy szczęśliwym dzieciństwem a świadectwem z czerwonym paskiem.
Inspirująca lektura dla rodziców, dziadków i nauczycieli. Na naukę nigdy nie jest za późno!

 

źródło opisu: https://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4385/...(?)

źródło okładki: https://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4385/...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (361)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1364
vampireheart | 2017-10-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 października 2017

http://pikkuvampyyrinkirjamaailma.blogspot.com/2017/10/jako-studentka-psychologii-w-edukacji.html

Jako studentka psychologii w edukacji oraz miłośniczka Finlandii, musiałam sięgnąć po nowość na rynku czytelniczym, która łączy te dwie dziedziny - "Fińskie dzieci uczą się najlepiej". Nie muszę chyba mówić, że jestem entuzjastką fińskiego systemu edukacji? Temat ten jest na tyle ciekawy i tak obszerny, że poruszałam go na niejednej swojej prezentacji. Przygotowując się do nich, brakowało mi solidnej wzmianki na temat fińskich szkół w polskim obiegu, więc chętnie przygarnęłam na swoją półkę ten tytuł.

Zerkając na okładkę, od razu rzuca się w oczy, że autorem nie jest Fin. Timothy D. Walker to młody amerykański nauczyciel, który wraz ze swoją fińską żoną przeprowadził się do Helsinek, gdzie podjął pracę w powszechnej szkole podstawowej. Nie mając za wiele pojęcia na temat fińskich szkół, od razu zderzył się z inną rzeczywistością, do której nie był przygotowany. Rzeczywistość ta jest...

książek: 1102
Ania | 2018-01-27
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 27 stycznia 2018

Byłam bardzo ciekawa tej książki z dwóch powodów.
Po pierwsze jestem nauczycielem. Po drugie jeszcze z czasów studiów pamiętam pochwały kierowane w stonę fińskiego systemu edukacji.
Pozycja rozczarowująca, skierowana bardziej w stonę amerykańskich przepracowanych nauczycieli i mocno ocierająca się o poradnik. Nastawiałam się na solidną analizę systemu edukcji w Finlandii, popartą przykładami i statystykami.
Męcząca narracja, słaba treść.

książek: 1402
Pani_Wu | 2017-09-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 19 września 2017

Fenomen fińskiego szkolnictwa objawił się dopiero w 2001 roku, kiedy OECD ogłosiła wyniki pierwszego, międzynarodowego rankingu umiejętności piętnastolatków, znanego jako PISA. W wielu krajach Europy, w tym w Polsce, albo właśnie dokonano, albo zaczęto wprowadzać reformy edukacji (to wtedy w Polsce powstały gimnazja). Wszystkie, podlegające reformom systemy szkolnictwa, miały pracować w szybszym tempie i osiągać wyższe wyniki nauczania, liczyła się efektywność i wskaźniki ukończenia przez uczniów szkoły, monitorowanie, informowanie, zarządzanie, ewaluacja i programy naprawcze.
Wynik tego pierwszego rankingu okazał się ogromnym zaskoczeniem dla wszystkich, z Finlandią włącznie. Właśnie zaczęto dyskusje nad ewentualnymi reformami w fińskiej oświacie, krytykowano aktualny poziom nauczania i oglądano się na świat, gdy wynik rankingu PISA uciszył wszelką krytykę.
No bo jak to tak?
System edukacji nie zmieniany od lat siedemdziesiątych XX wieku, brak szkół prywatnych i brak super...

książek: 1424
jagarkar | 2017-09-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 września 2017

Mam trochę wspólnego z edukacją, więc byłam bardzo ciekawa tej książki i miałam nadzieję, że znajdę w niej wiele inspirujących wskazówek. Przedtem jednak przeczytałam artykuł Justyny Sucheckiej i Natalii Szostak zamieszczony w nowych "Książkach" i tak właściwie znalazły się tam najciekawsze informacje z "Fińskich dzieci". Książka jest bardzo przegadana, autor w kółko krąży według tych samych tematów i można ją bez trudu streścić w jednym artykule, więc jeśli chcecie zaoszczędzić czas, odsyłam do "Książek" (Nr 3/2017).

książek: 279
DorotaKa | 2017-09-10
Na półkach: Przeczytane

Nie będę rzecz jasna streszczać tu książki, pisząc o wszystkich fińskich sposobach na efektywną edukację, pokuszę się jednak o stwierdzenie, że wiele z nich jest stosowane także i u nas, i nie są one dla mnie aż tak innowacyjne, jak dla autora (tak na marginesie, w badaniu PISA 2015 wyprzedzamy USA). Nie oznacza to jednak, że nie moglibyśmy się od Finów wiele nauczyć. Mnie na przykład imponuje ich indywidualizacja w podejściu do nauczania, u nas jest to wciąż dążenie i cel raczej nie do osiągnięcia w obecnie przeładowanych klasach. Dodatkowo zazdroszczę tamtejszym dzieciom zajęć praktycznych z gotowania, szycia, majsterkowania, ciekawych programów uczących praktycznego działania rynku, oszczędzania i wielu innych rzeczy. Tamtejszym nauczycielom stworzonej atmosfery współpracy, braku rywalizacji i wyścigów "na wyniki" oraz społecznego prestiżu ich zawodu z pewnością mogą pozazdrościć nasi polscy nauczyciele. Ale przede wszystkim godne podziwu jest dążenie tamtejszego systemu oświaty...

książek: 1171
Caroline Livre | 2017-12-22
Przeczytana: 20 grudnia 2017

NIE TYLKO OCENY

Głównym celem fińskiego systemu oświaty jest przygotowanie uczniów do życia. Nie do sprawdzianów ani egzaminów. Ma za zadanie nauczyć swoich wychowanków samodzielnego myślenia i niezależności, rozwinąć ich pasje nie zmuszając do nauki, ale sprawiając, że staje się ona zabawą. Brzmi niemożliwie, prawda? A jednak…

Ciężko w kilku zdaniach podsumować, na czym polega fenomen fińskiego szkolnictwa i tym samym streścić, o czym właściwie opowiada ta książka. Niewątpliwie, model edukacji w tym kraju nordyckim znacząco różni się od znanego nam w Polsce. Mnie osobiście zapadło w pamięci kilka faktów.

Otóż w Finlandii program edukacyjny dostosowany jest do liczby godzin danego przedmiotu. Zwykle jeden rozdział w podręczniku może być z łatwością zrealizowany podczas jednej lekcji. Nauczyciel nie musi się spieszyć, nie musi gonić ani streszczać się, by zdążyć ze wszystkim. Po drugie – duże znaczenie odgrywa w Finlandii indywidualne podejście do ucznia. Nauczyciele kojarzą...

książek: 1989
karola | 2018-01-13
Przeczytana: 13 stycznia 2018

"Fińskie dzieci uczą się najlepiej" Tima Walkera to moja kolejna już skończona lektura. Przyznaję szczerze i bez bicia, w fińskim modelu nauczania się po prostu zakochałam.
Generalnie książka ta raczej skierowana jest do nauczycieli, ja nauczycielem nie jestem, choć miałam kiedyś takie zapędy... :-)
Amerykanin Timothy Walker przeniósł się z żoną do jej rodzimej Finlandii i tam podjął pracę w szkole. Odniósł swoje doświadczenia ze szkoły amerykańskiej do szkoły fińskiej. Dużo pisze o tym, jak tam jest. Nie obawia się pisać także o błędach jakie popełniał, ale piszę też o tym, jak dużo się nauczył i jak ewoluował jako nauczyciel.
Eeeech, rozmarzyłam się, bo oczywiście chciałabym, żeby moje dziecko uczył szczęśliwy nauczyciel. A to jest w Finlandii ważne - i jakże zaskakujące do autora. :-)
Chciałabym, aby tę książkę przeczytało jak najwięcej nauczycieli i pedagogów. Nie tylko przeczytało, ale też wzięło sobie do serca, choć oczywiście nie można modelu fińskiego ot tak przeszczepić,...

książek: 274
krecik_czyta | 2018-01-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 grudnia 2017

Poprosiłam Wydawnictwo o tą książkę, ponieważ chciałam porównać to co opisuje autor z rzeczywistością. Czy przypadkiem nie poniosła go wyobraźnia? A w dzisiejszych czasach zdarza się to często. Autorzy niby opisują rzeczywistość, ale żeby książka się sprzedała bardziej koloryzują i naginają fakty. 67 znaczników dalej, mogę szczerze przyznać, że książka Fińskie dzieci uczą się lepiej zdecydowanie odzwierciedla fiński system edukacji!

Książka została podzielona na 5 rozdziałów:
1. Dobre samopoczucie
2. Wsparcie
3. Samodzielność
4. Umiejętności
5. Sposób myślenia

Każdy z rozdziałów opisuje sposób traktowania ucznia, podchodzenia do jego indywidualności. Każdy z rozdziałów ukazuje aspekty nauczania tak, aby uczeń nie musiał „ślęczeć” nad książkami godzinami, aby wystarczyła mu wiedza ze szkoły, a w dodatku to wszystko jest realizowane zgodnie z programem nauczania.

Dla lepszego obrazu kilka słów o autorze. Timothy D. Walker to amerykański nauczyciel, który po kilku latach pracy był...

książek: 224
Angelika | 2019-01-22
Przeczytana: 21 stycznia 2019

Ta książka powinna nosić tytuł "Problemy amerykańskiego systemu edukacji i moja osobista droga w byciu nauczycielem". Większość książki poświęcona jest porównywaniu szkoły amerykańskiej i fińskiej (z czego amerykańskiej jest o wiele więcej). Dodatkowo książka, bardziej niż opisem spektakularności fińskiej oświaty, opiera się na doświadczeniach i drodze zawodowej autora. Możemy dokładnie wczytać się jakim był (nieciekawym) nauczycielem i jak budował swoje umiejętności. Każdy konkretny przykład innowacyjności w fińskiej szkole jest omówiony bardzo ogólnikowo, a autor płynnie przechodzi z tegoż przykładu do samego siebie.

Jeśli szukasz opisu fińskiej edukacji i pomysłów do własnej klasy - to sobie odpuść. Jest to bardziej poradnik, jak wyrwać się ze szponów umysłowych amerykańskiej oświaty.


~ Wyzwanie czytelnicze LC 2019 - Styczeń - Przeczytaj książkę, którą dostałeś/aś w prezencie ~

książek: 328
Elżbieta | 2018-02-06
Przeczytana: 05 lutego 2018

Książkę przeczytałam z przyjemnością i na jej podstawie oraz wniosków własnych śmiem twierdzić, że polska szkoła była najbardziej "fińska" w latach 70-tych (jestem dzieckiem PRL-u)- troskliwi nauczyciele, radośni uczniowie, oddający się z całym poświęceniem zajęciom praktycznym w świetnie wyposażonych pracowniach zpt i pracowniach przedmiotowych. W latach 90- tych i następnych zachłysnęliśmy się pozorną wolnością- styl szkoły amerykańskiej i powielanie wzorców obcych polskiemu stylowi życia, i polskiej szkole i mamy to, co mamy.
Gdyby nasi politycy nie "grzebali" w podstawach programowych, a doceniali to, co dobre, wypracowane przez pokolenia, sugerowali się głosami praktyków- nauczycieli, a nie teoretyków od dydaktyki, to polska edukacja stałaby na dobrym poziomie.
Jako praktyk stwierdzam, że i teraz polskie szkoły zbliżyły się do modelu fińskiego w wielu sferach, np. minimalizmu, przerw śródlekcyjnych. W Polsce- to ze względu na niedofinansowanie szkół- obserwujemy puste ściany...

zobacz kolejne z 351 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd