Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
8 (8 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
4
7
1
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308063194
liczba stron
480
język
polski

Czternaście ośmiotysięczników w 20 lat. Trzeci Polak, który zdobył Koronę Himalajów i Karakorum Najwyższe szczyty i cena, jaką trzeba za nie zapłacić Legendarny himalaista Piotr Pustelnik po raz pierwszy opowiada swą historię Ta książka jest jak najlepsza powieść przygodowa. Dużo w niej zwrotów akcji, przypadkowych, a jak się później okaże przełomowych wydarzeń, radości, smutku, potyczek z...

Czternaście ośmiotysięczników w 20 lat. Trzeci Polak, który zdobył Koronę Himalajów i Karakorum
Najwyższe szczyty i cena, jaką trzeba za nie zapłacić
Legendarny himalaista Piotr Pustelnik po raz pierwszy opowiada swą historię

Ta książka jest jak najlepsza powieść przygodowa. Dużo w niej zwrotów akcji, przypadkowych, a jak się później okaże przełomowych wydarzeń, radości, smutku, potyczek z przeznaczeniem i balansowania na granicy życia i śmierci.

Nic nie zapowiadało, że Piotr Pustelnik zostanie jednym z najbardziej szanowanych i najlepszych górskich zdobywców. Poważna choroba serca, nadopiekuńcza matka, wesołe, czasem też trudne dzieciństwo. Pasja i miłość do gór rodziły się powoli. Pierwszego kursu skałkowego nie ukończył, mimo to coraz mocniej wierzył, że wysokie góry, te najwyższe, są jego prawdziwym przeznaczeniem.

Swój pierwszy ośmiotysięcznik, Gaszerbrum II, zdobył w 1990 roku. Miał wówczas 39 lat. Droga na szczyty wszystkich czternastu ośmiotysięczników i zdobycie Korony Himalajów i Karakorum zabrały mu 20 lat.

Ta książka jest opowieścią o tej drodze. I o cenie, jaką trzeba było za to zapłacić. Pustelnik szczerze, a w wielu momentach po prostu pięknie opowiada o swej pasji i sukcesach, ale też o tym, co w drodze na szczyt poświęcił, a poświęcił wszystko. Jest w tej opowieści miejsce na radość i świętowanie, jest także paniczny, zwierzęcy strach, są wspaniali himalaiści, z którymi się wspinał: Wanda Rutkiewicz, Krzysztof Wielicki, Ryszard Pawłowski, Piotr Morawski i plejada wielu innych wybitnych zdobywców, jest także smutek po stracie kolejnych przyjaciół i partnerów od liny.

Dlaczego góry tak pociągają? Co pchało Pustelnika na najwyższe szczyty świata?

Jak twierdzi sam bohater, wytłumaczyć, dlaczego ludzie chodzą po górach, albo się nie da, albo nie potrzeba tego robić – ta książka jest jednak próbą odszukania odpowiedzi na to pytanie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie

źródło okładki: https://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (630)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1030
Izabela Pycio | 2017-09-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 września 2017

"To był koniec. Ściana nas pokonała. O dziwo, wcale mnie to nie zdołowało. Góra nas nie puściła, nie dała nam szansy, właściwie nie ma o czym mówić, stało się, i koniec. Tego nieudanego wejścia nie odebrałem jako osobistej porażki. Postanowiłem spróbować jeszcze raz."

Z zainteresowaniem zagłębiałam się w publikację, dostarczyła mi mnóstwo ciekawych informacji, niezwykłych przeżyć, które choć doświadczone przez kogoś innego, to jednak za pośrednictwem książki i mnie zaproponowały porywający udział. Wciągająco przedstawione wspomnienia, zaprezentowane w przemyślany sposób, we frapującym stylu, naprawdę trudno się od nich oderwać. Wędrówka wśród najwyższych gór, poddawanie się magnetyzmowi wierzchołków, zrozumienie wszechmocy natury, przezwyciężanie własnych słabości, docieranie do granic wytrzymałości człowieka, ale także nauczenie się współpracy ze strachem i lękiem, a nawet świadome oszukiwanie siebie, uwalnianie od ograniczających fobii, sukcesywne podążanie wytyczoną ścieżką...

książek: 566
jerrymarch | 2018-01-13
Przeczytana: 12 stycznia 2018

Piotr Pustelnik to trzeci obok Jerzego Kukuczki i Krzysztofa Wielickiego Polak, który stanął na szczytach wszystkich czternastu ośmiotysięczników. W autobiografii opowiada czytelnikom o swoich sukcesach i cenie jaką przyszło mu za nie zapłacić. Mimo wielkich osiągnięć w najwyższych górach świata, nie uważa się za herosa lecz zwykłego człowieka, który odczuwając strach przez śmiercią i ocierając się o nią, z wytrwałością realizował swoją największą pasję. Należy on do pokolenia wspinaczy, dla których w górach ważniejsze jest braterstwo, niż osiągnięcie zamierzonych celów sportowych. Niejednokrotnie zrezygnował ze zdobycia szczytu, by ratując życie towarzysza wyprawy, sprowadzić go do obozu. Myślę, że z całego grona największych sław polskiego himalaizmu Piotr Pustelnik, jest najbliższy miłośnikom gór, którzy czerpią radość z chodzenia po tatrzańskich, sudeckich, czy beskidzkich szlakach. Polecam

książek: 843
adb | 2017-09-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 września 2017

PRZEDPREMIEROWO I W PRZEDEDNIU 13. SPOTKAŃ Z FILMEM GÓRSKIM (3.09 września spotkanie z Piotrem Pustelnikiem)

Autobiografia Piotra Pustelnika "Ja, pustelnik" jest książką wyjątkowo ciekawą ze względu na osobę samego bohatera i jego osiągnięcia, ale także ze względu na podejście polskiego himalaisty do gór.

Piotr Pustelnik jest zdobywcą Korony Himalajów i Karakorum. W ciągu 20 lat zdobył wszystkie 14 ośmiotysięczników. Szacunek budzi nie tylko to osiągnięcie, ale i sposób w jaki tego dokonał. Piotr Pustelnik o swoich wyprawach mówi pięknie i szczerze. Nie kreuje się na herosa, mówi wprost o trudnościach, poświęceniu, łucie szczęścia i pechu, i o wspomaganiu się tlenem, co wielu mu obecnie wyrzuca. Niewielu natomiast docenia, że nie kolejne osiągnięcia były dla niego najważniejsze, a zespół i solidarność ludzi gór. Najpierw z niedowierzaniem, a później z zachwytem i rosnącym podziwem czytałam o zejściu z Annapurny w 2006 r. Taka odpowiedzialność za drugiego człowieka i poświęcenie...

książek: 310
Samson Miodek | 2017-12-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 19 grudnia 2017

"Góry są środkiem, człowiek jest celem. Nie chodzi o to, aby wejść na szczyt, robi się to, aby stać się kimś lepszym"

Historia człowieka który pokonał swoje słabości i dokonał rzeczy wielkich.
Ze wspinaczkowej czwartej ligi, wdrapał się do Ligi Mistrzów. Na przekór swoim słabościom, wadzie serca, słabej jak sam przyznał technice, zaawansowanemu wiekowi (Piotr swój ostatni ośmiotysięcznik wieńczący Koronę Ziemi, zdobył w wieku 59 lat). Wspaniały himalaista, dla którego w górach liczył się przede wszystkim człowiek, wynik to sprawa ważna, ale nie najważniejsza, niejednokrotnie zawracał spod szczytu ratując czyjeś życie, za co został nagradzany. Muszę przyznać że bardzo mi zaimponował właśnie tym swoim sposobem bycia w górach, jak mówi o przyjaźniach, o sukcesach i porażkach, jest w tym wielka pokora, jakby on tego nie dokonał, jakby zostało mu to podarowane, to góra pozwoliła na siebie wejść, a zmagania z Annapurną i Broad Peakiem, mistrzostwo świata w wytrwałości.
Szkoda że o...

książek: 2320
Weronika | 2018-05-14
Przeczytana: 14 maja 2018

Książka pięknie zaplanowana,zilustrowana, wydana i opowiedziana. Taką książkę dla samej formy przyjemnie się trzyma w ręku, wertuje i czyta.
Podoba mi się, że historia zdobycia każdej góry to osobny rozdział, osobna historia.
Podoba mi się też przeplatana narracja Piotra Pustelnika i Piotra Trybalskiego (dziennikarza, który wysłuchał i spisał wspomnienia himalaisty).
Sama treść jest również bardzo interesująca.
Poruszająca historia - o chorym chłopcu, który dla swojej pasji pokonał swoje niedomagania i spełnił marzenie - został himalaistą.
Ludzie gór niezmiennie mnie fascynują swoimi osobowościami - bo są to naprawdę niezwykle silne osobowości, z wyjątkową determinacją dążące do celu.
W przypadku Piotra też tak jest - swoją przygodę ze zdobywaniem Korony Himalajów i Karakorum rozpoczyna dość późno - w wieku lat 39 i zajmuje mu to równo 20 lat.
Nie zrażają go porażki. Nie poddaje się nawet przy swojej ostatniej górze, Annapurnie, która kilkakrotnie go pokonuje, zanim dopuści na...

książek: 2230
Renax | 2017-09-18
Przeczytana: 17 września 2017

RECENZJA PREMIEROWA
Lubię biografie, lubię czasami autobiografie, gdy są dobrze napisane, bo nie każdy potrafi opowiadać o sobie, aż wreszcie lubię książki o górach, choć w górach nie byłam i boję się wysokości, zimna, psów, wilków itd. Ale książki himalaistów, taterników i alpinistów mnie fascynują, bo opowiadają o zmaganiu się z samym sobą, o walce ze słabością w sobie, z lękiem, o stawaniu się lepszym człowiekiem itd.
Do tej książki można zastosować opinię, jaką napisałam na temat książki Waltera Bonattiego 'Moje góry', którą umieszczono w podręczniku dla obcokrajowców, z czego jestem bardzo dumna.
Na spotkaniu autorskim z tym człowiekiem byłam kiedyś, w 2003 roku w Toruniu, bo zaciekawiło mnie nazwisko. Pamiętam, że opowiadał bardzo ciekawie. Dlatego podjęłam się recenzowania tej książki. Ubolewam nad tym, że nie zdążyłam jej przeczytać przedpremierowo.
Mój egzemplarz przedpremierowy ma miękką okładkę, ale i wiele zdjęć, właściwie co kilka stron jest jakieś zdjęcie:...

książek: 235
Michał | 2017-12-11
Na półkach: Przeczytane, Góry
Przeczytana: 09 grudnia 2017

Z optymizmem oraz pokorą, za to bez przesadnego patetyzmu i bez powielania powszechnie znanych anegdot. Piotr Pustelnik, to niby to samo pokolenie wielkich polskiego himalaizmu, ale jego ścieżka do sukcesów była nietypowa i, trzeba to przyznać, mniej spektakularna. Wychodził powoli, stopniowo, z drugiego czy raczej trzeciego szeregu. Podczas gdy inni kończyli kariery lub zostawali w górach na zawsze, on był dopiero na początku swojej himalajskiej drogi. Pasja, strach i tlen. To trzy słowa, które najlepiej ową drogę definiują, przewijając się często przez jego opowieść.
Sporo jest w tej książce ciekawych przemyśleń inteligentnego, zdystansowanego faceta z niesłabnącą energią. Jak choćby w kontekście zimowego himalaizmu: "jeśli ktoś ma problem z etycznym wyborem - niech się nie pcha tam, gdzie paść może pokerowe: sprawdzam. I to nie jest ucieczka od wzięcia odpowiedzialności za innych, to jest niewplątywanie się w sytuacje, w których tę odpowiedzialność należałoby wziąć". Albo w...

książek: 425
maradiego | 2017-12-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 grudnia 2017

Dlaczego aż tyle tych gwiazdek? Bo góry, wysokie góry, bo przygoda, bo pasja? Również, ale ani głównie, ani wyłącznie. Autobiografia, kilka wywiadów, także z członkami rodziny. zgrabny tytuł oddaje, albo i nie, zależy jak się odczyta, zawartość książki. Taka bardzo mało heroiczna, zwyczajna opowiesc o pasji. poddaniu sie jej, życiu określonym przez nią własnie. Gorąco polecam nie tylko miłosnikom literatury "górskiej". Ta opowiesc zawiera, jak każda historia ludzka, prawdę o jej bohaterze, ale i prawdę p kazdym z czytelników. Kazdy może sie w niej odnależc. No i są zdjecia, wiele przecudnej urody, wiekszośc widziałem po raz pierwszy. Kiedy skończyłem czytac sam nie mogłem uwierzyć, że to już.

książek: 372
Tomasz Wojewoda | 2017-10-03
Przeczytana: 03 października 2017

„GÓRY SĄ ŚRODKIEM”, CZYLI ŚCIEŻKA GÓRY PIOTRA PUSTELNIKA

W mojej osobistej hierarchii autorytetów himalaiści zajmują wysoką pozycję. Takich ludzi, jak: Wanda Rutkiewicz, Jerzy Kukuczka, Krzysztof Wielicki, Andrzej Zawada, Leszek Cichy, Ryszard Pawłowski, Wojciech Kurtyka i całą plejadę innych wybitnych nazwisk stawiam wyżej od gwiazd rocka. W tym gronie poczesne miejsce zajmuje również bohater niniejszej książki – Piotr Pustelnik (ur. 1951), wybitny wspinacz, obecny prezes Polskiego Związku Alpinizmu.

Dzięki autobiografii, powstałej przy współudziale Piotra Trybalskiego (ur. 1975), czytelnik ma okazję zapoznać się z niebanalnym życiorysem himalaisty, który jako dwudziesty pierwszy człowiek i trzeci Polak w historii (po Jerzym Kukuczce i Krzysztofie Wielickim) w latach 1990-2010 zdobył Koronę Himalajów i Karakorum. Co ciekawe, swoją przygodę ze szczytami ośmiotysięcznymi rozpoczął późno – bo mając aż 39 lat, czyli w wieku, w którym niektórzy himalaiści zmierzają już raczej w...

książek: 775
Kotkad | 2017-12-24
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 21 grudnia 2017

Bardzo dobra książka. Dużo ciekawych opowieści, dużo zdjęć. Fajny język. Wciągająca. Podziwiam

zobacz kolejne z 620 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd