7,27 (1134 ocen i 242 opinie) Zobacz oceny
10
85
9
129
8
272
7
360
6
186
5
53
4
22
3
15
2
8
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328046344
liczba stron
416
język
polski
dodała
Sol

Ponure korytarze szpitalnego oddziału psychiatrii i niepokojące listy od tajemniczego wielbiciela. Wygląda na to, że doktor Joanna Skoczek znalazła się w niebezpieczeństwie. Joanna Skoczek odbywa rezydenturę na oddziale psychiatrii warszawskiego Szpitala Wschodniego. Podczas gdy ponure szpitalne korytarze same z siebie przyprawiają o gęsią skórkę, w podziemnym magazynie zostaje znaleziony trup...

Ponure korytarze szpitalnego oddziału psychiatrii i niepokojące listy od tajemniczego wielbiciela. Wygląda na to, że doktor Joanna Skoczek znalazła się w niebezpieczeństwie. Joanna Skoczek odbywa rezydenturę na oddziale psychiatrii warszawskiego Szpitala Wschodniego. Podczas gdy ponure szpitalne korytarze same z siebie przyprawiają o gęsią skórkę, w podziemnym magazynie zostaje znaleziony trup jednej z pacjentek. Z oględzin wynika, że powrócił seryjny morderca kobiet, poszukiwany przez policję od trzech miesięcy. W dodatku Asia otrzymuje ostatnio niepokojące listy od anonimowego wielbiciela.

 

źródło opisu: www.azymut.pl

źródło okładki: www.azymut.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1062
myrtij | 2017-10-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 25 września 2017

Tajemniczy wielbiciel – marzenie każdej kobiety?
Joanny Skoczek z pewnością nie. Co prawda pierwszy liścik jeszcze nie wzbudził w niej niepokoju, ale każdy kolejny sprawiał, że coraz bardziej się bała. Czy to robota salowego, na którego co rusz się natykała? Gdy w jej otoczeniu zaczynają ginąć kobiety, Joanna jest już przerażona. Kto będzie następnym celem tego wyjątkowo brutalnego mordercy?

Katarzyna Berenika Miszczuk jest jedną z moich ulubionych pisarek, odkąd przeczytałam powieść „Ja, diablica”. Zresztą pokochałam całą serię diabelsko-anielską, a potem cykl powieści o Szeptusze. Dlatego nie nie mogłam przegapić premiery jej najnowszej powieści, thrillera psychologicznego „Obsesja”.

Zacznę od tego, że spodobała mi się powieść i bardzo dobrze mi się ją czytało. Najlepsze wrażenie oczywiście zrobił na mnie wyczekiwany wątek romantyczny, początki znajomości Joanny Skoczek i jednego z jej wielbicieli. A skoro już jestem przy głównej bohaterce – Joanna nie zdobyła mojego serca szturmem, jak diablica Wiktoria czy szeptucha Gosława, ale dała się szybko polubić. Była sympatyczną postacią z kilkoma cechami charakterystycznymi – miała poczucie humoru i z ironią opowiadała o swoich przeżyciach. I zdecydowanie nie doceniała swojej urody.

Stare zaniedbane szpitalne korytarze, półmrok, ten sam napotykany mężczyzna. Zbyt często, by mógł to być przypadek. To wystarczyło, by wzbudzić mój niepokój o główną bohaterkę. Nie dziwi więc, że lekarka też szybko się wystraszyła. Tym bardziej, że ofiarami były kobiety, które znała. Tym bardziej, że zaczęła mieć podejrzenia, co do tożsamości mordercy… Pewnych niebezpieczeństw starała się unikać. Z pewnych nie zdawała sobie sprawy.

I wreszcie to, co uwielbiam w książkach autorki. Pełna humoru narracja w pierwszej osobie. Dzięki temu szybko rozmywa się atmosfera niepokoju, a uwagę przyciągają zabawne perypetie głównej bohaterki i jej oryginalny kot. Co do do samej zagadki kryminalnej, nie udało mi się odgadnąć tożsamości mordercy, choć starałam się odrzucać najbardziej nasuwające się rozwiązania, które czasem wydawały się bardzo prawdopodobne. Przyznaję, że podejrzewałam wiele innych postaci, a morderca żył sobie spokojnie poza moimi domysłami.

Drugi ogromny plus tej powieści to wspomniany już wątek romantyczny. Nie zdominował powieści, ale był jej istotnym elementem. Do tego jakim przyjemnym. Pełnym humoru, ciętych ripost, początkowego uporu i mimowolnego przyciągania. Z męską postacią, która szybko skupia na sobie kobiecą uwagę. I choć może zabrzmię jak niepoprawna romantyczka (a myślałam, że już z tego wyrosłam), to na te sceny czekałam najbardziej.

Szpital okazał się idealnym tłem powieści, choć myślałam, że wątki związane z medycyną będą miały w powieści większe znaczenie. To historia inna, niż bestsellerowe książki autorki, ale warto jej dać szansę. W „Obsesji” elementu thrillera przenikały się z cechami powieści obyczajowej, tworząc przyjemną mieszankę, przy której nie sposób się nudzić. I dochodzę w ten sposób do jedynej wady książek Katarzyny Bereniki Miszczuk – jej powieści zawsze zbyt szybko się kończą. Teraz znów pozostaje mi czekanie na kolejną historię spod pióra autorki.

www.ensorcelee.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nibynoc

Ciężko powiedzieć dla kogo przeznaczona jest ta książka. Bohaterowie i historia pasują idealnie do młodzieżówek, ale opisy seksu (które w sumie zakraw...

zgłoś błąd zgłoś błąd