Mikrotyki

Wydawnictwo: Czarne
7,06 (550 ocen i 101 opinii) Zobacz oceny
10
30
9
66
8
125
7
139
6
114
5
46
4
16
3
10
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380495869
liczba stron
144
język
polski
dodał
Emilian

W pewnym mieście po prawej stronie rzeki wciąż stoi bar Stokrotka, w którym profesor Kruk opowiada, jak nokautować tomem Iwaszkiewicza. Anka, uczennica szkoły fryzjerskiej, wciąż żartuje, starając się nie myśleć o swej twarzy. Nieopodal niedbale oparty o huśtawkę stoi wielki jak hala Marian, co bije swoje kobiety, ma nóż i kij bejsbolowy w bagażniku i wszyscy wiedzą, że lepiej go omijać. W...

W pewnym mieście po prawej stronie rzeki wciąż stoi bar Stokrotka, w którym profesor Kruk opowiada, jak nokautować tomem Iwaszkiewicza. Anka, uczennica szkoły fryzjerskiej, wciąż żartuje, starając się nie myśleć o swej twarzy. Nieopodal niedbale oparty o huśtawkę stoi wielki jak hala Marian, co bije swoje kobiety, ma nóż i kij bejsbolowy w bagażniku i wszyscy wiedzą, że lepiej go omijać. W tym mieście wciąż grają Modern Talking, Limahl, Shakin Stevens, Lionel Richie i cała reszta, a chłopaki ćmią sobieki.

Opowiadania Pawła Sołtysa "Mikrotyki" są raczej krótsze niż dłuższe, w większości realistyczne, sensacji w nich niewiele, trupów kilka, scen erotycznych nie ma prawie wcale. Są jak piosenki z naszej młodości – nie można ich zapomnieć.

 

źródło opisu: https://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/mikrotyki

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 155
Muminkowski | 2017-10-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 października 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Panie Pablopavo Pan jest łajdak i gałgan. Pan żeś mnie zmusił do płaczu. Żebym jeszcze ukradkiem w zaciszu domowym, uronił łzę skrycie, ale Pan mnie z zaskoczenia, w drodze do pracy, w środku transportu, że tak powiem publicznie. Kot Lopek nie zasłużył na śmierć, żaden kot nie zasługuje, ale on szczególnie. Ja mam bujną wyobraźnię. Z początku myślałem, że to może mój Rysiek, że to jego sobie zwizualizowałem, ale to nie prawda. To była część mnie, mój wewnętrzny Lopek. Z jednej strony mam do Pana uczucie negatywne. Zły jestem na Pana po prostu, że Pan tego Lopka... Mam też drugie złe uczucie. Zazdroszczę Panu, że Pan tak te litery potrafi zestawić, że doprowadził Pan do płaczu, gościa co ostatnio chyba płakał, w podstawówce na filmie Bambi. Tyle też, że normalną rzeczą jest, że dwa minusy dają plus. Ten plus to jest taki, że kłaniam się w pas, z wyrazami szacunku, dla wielkiego literata. Pan wybaczy, że jeśli spotkamy się kiedyś na jednej z ulic naszego kochanego miasta to się zwrócę do Pana per Miszczu. Po prostu szapoba.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Królowa

Zawsze lubiłam powieści historyczne: i te beletrystyczne, i te o zacięciu naukowym. Panienka z okienka, Szwedzi w Warszawie, Na bursztynowym szlaku, Z...

zgłoś błąd zgłoś błąd