Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kłamca

Cykl: Kłamca (tom 1) | Seria: Kuźnia Fantastów
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,19 (7191 ocen i 499 opinii) Zobacz oceny
10
557
9
907
8
1 512
7
2 112
6
1 227
5
547
4
134
3
128
2
38
1
29
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375747881
liczba stron
272
słowa kluczowe
słowiańska fantasy
język
polski

Odkąd nie ma Boga, anioły nie grają fair. I to tłumaczyłoby obecność Kłamcy... Ocalony po szturmie na Valhallę Loki – adoptowany syn Odyna, patron oszustów i zdrajców – postanawia przystać do zwycięzców i staje się anielskim chłopcem na posyłki. Szybko jednak okazuje się, że w świecie, gdzie zabłąkane, mitologiczne bóstwa bratają się z piekielnymi demonami, niezwykłe zdolności boga kłamstwa...

Odkąd nie ma Boga, anioły nie grają fair. I to tłumaczyłoby obecność Kłamcy...

Ocalony po szturmie na Valhallę Loki – adoptowany syn Odyna, patron oszustów i zdrajców – postanawia przystać do zwycięzców i staje się anielskim chłopcem na posyłki.

Szybko jednak okazuje się, że w świecie, gdzie zabłąkane, mitologiczne bóstwa bratają się z piekielnymi demonami, niezwykłe zdolności boga kłamstwa służyć mogą znacznie ważniejszym celom. Wyćwiczone sztuczki doskonale dezorientują wroga, a bezwzględność i pogarda wobec regulaminów i zasad czynią go naprawdę groźnym przeciwnikiem zła i występku. Tak przynajmniej sądzą archaniołowie, coraz bardziej zależni od pomocy nowego sojusznika. I może mają rację…

Ale Loki ma własne plany.

 

pokaż więcej

książek: 183
Artu | 2013-03-05
Na półkach: Przeczytane, 2013, Fantasy
Przeczytana: 05 marca 2013

Duża porcja dobrego humoru gwarantowana, sponsorem Loki, tytułowy Kłamca.

Walhalla upada, a uwięziony dotychczas Loki staje się chłopcem na posyłki aniołów, które go uwolniły. Oczywiście zaczyna od najbrudniejszej roboty, ale z czasem pakuje się w coraz bardziej skomplikowane awantury. Wydaje się być typowym egoistą, który liczy tylko na siebie, lecz wraz z rozwojem akcji można zauważyć, że jest prawie całkowicie nieprzewidywalny.

Świat przedstawiony jest z założenia brutalny, a mimo to książkę czyta się lekko, w dodatku szybko się kończy, bo do długich lektur Kłamca nie należy. Właściwie rzecz biorąc, mamy do czynienia ze zbiorem opowiadań, nie opowieścią samą w sobie. Bardzo przyjemnym zbiorem. Każde z opowiadań jest inne, głównie za sprawą różnic w miejscach akcji. Łatwo chyba wywnioskować, że w Teksasie spotkamy się z czym innym, niż w Monako. Wspomniany już humor głównego bohatera także wpływa na pozytywny odbiór książki. I chyba najjaśniejszy punkt - pokazanie rozmaitych religii i mitologii współgrających ze sobą. Mamy więc bogów nordyckich, demony piekielne, anioły, egipskie bóstwa itd., wszystko pod jednym dachem. Mieszanie różnymi kulturami wyszło Ćwiekowi fantastycznie. Podobało mi się także używanie piór aniołów jako waluty, pomysł prosty, ale bardzo sympatyczny.

Przyzwyczajony jestem do fantasy stylizowanego na średniowiecze, więc obawiałem się trochę tego, jak będzie to wyglądało w teraźniejszości. Wygląda dobrze, fantastyka ładnie komponuje się z rzeczywistością.
Z pewnością sięgnę po kolejny tom, gdy uporam się z aktualnie czytanymi książkami. Wygląda na to, że naprawdę warto.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Za zamkniętymi drzwiami

Nie jest to może książka zasługująca na miano bestsellera roku ale trzeba przyznać że jest dość ciekawie napisana. Czytelnik trzymany jest w stresie,...

zgłoś błąd zgłoś błąd