Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kłamca

Cykl: Kłamca (tom 1) | Seria: Kuźnia Fantastów
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,19 (7005 ocen i 485 opinii) Zobacz oceny
10
538
9
889
8
1 461
7
2 065
6
1 201
5
532
4
128
3
126
2
38
1
27
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375747881
liczba stron
272
słowa kluczowe
słowiańska fantasy
język
polski

Odkąd nie ma Boga, anioły nie grają fair. I to tłumaczyłoby obecność Kłamcy... Ocalony po szturmie na Valhallę Loki – adoptowany syn Odyna, patron oszustów i zdrajców – postanawia przystać do zwycięzców i staje się anielskim chłopcem na posyłki. Szybko jednak okazuje się, że w świecie, gdzie zabłąkane, mitologiczne bóstwa bratają się z piekielnymi demonami, niezwykłe zdolności boga kłamstwa...

Odkąd nie ma Boga, anioły nie grają fair. I to tłumaczyłoby obecność Kłamcy...

Ocalony po szturmie na Valhallę Loki – adoptowany syn Odyna, patron oszustów i zdrajców – postanawia przystać do zwycięzców i staje się anielskim chłopcem na posyłki.

Szybko jednak okazuje się, że w świecie, gdzie zabłąkane, mitologiczne bóstwa bratają się z piekielnymi demonami, niezwykłe zdolności boga kłamstwa służyć mogą znacznie ważniejszym celom. Wyćwiczone sztuczki doskonale dezorientują wroga, a bezwzględność i pogarda wobec regulaminów i zasad czynią go naprawdę groźnym przeciwnikiem zła i występku. Tak przynajmniej sądzą archaniołowie, coraz bardziej zależni od pomocy nowego sojusznika. I może mają rację…

Ale Loki ma własne plany.

 

pokaż więcej

książek: 211
Marcus | 2015-12-22
Na półkach: Przeczytane

Nie mogę wyjść z podziwu dlaczego ta książka ma aż tak wysoką notę na LC (przeszło 7 punktów na 10). Autor wykorzystał bóstwa z kilku mitologii: nordyckiej (tytułowy Kłamca), egipskiej a nawet słowiańskiej. Chrześcijaństwo reprezentują anioły. Trzeba dużego kunsztu, aby połączyć te wierzenia. Autorowi go zabrakło.

Mam wrażenie, że niektóre opowiadania był pisane "od tyłu". Zabawna końcowa puenta został obudowana treścią. Dla jednego gagu powstała historyjka. Większość opowiadań jest płaska, nudna i niezaskakująca. Nie ma w nich "tego czegoś" co każe Ci połykać kolejna strony. Ciekawsze opowiadania są kończone w rozczarowujący sposób - jakby autor po prostu nie wiedział co napisać przed ostatnią kropką.

Kolejna sprawa: J. Ćwiek rzuca akcję po całym świecie jak szalony. A to Czechy, a to Szwajcaria, a to Polska. Za chwilę USA, a potem Walhalla. Efekciarstwo, które tylko dodatkowo dezorientuje czytelnika.

Humor na początku może się podobać. Czekasz jednak na coś więcej. A tu nic. Zapominasz co było napisane kilka stron wcześniej, ponieważ autor pisze w banalny sposób.

Główny bohater jest kreowany na typ macho. Taki twardziel z wykałaczką w ustach. Również żenujące...

J. Ćwiek umie pisać książki, ale nie ma pomysłu na ciekawą fabułę. Wrzucił do miksera kilka mitologii, dodał trochę humoru i włączył przycisk ON. Koktajl, który przyrządził czytelnikom, nie jest na miarę restauracji z trzema gwiazdkami Michalin. To kiepski bar mleczny z włosami w zupie.

P.S.: Opowiadanie, w którym nagi Loki zabiera ubranie motocykliście, zostało skopiowane z jednej z części filmu "Terminator".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Schronienie

Książka z dobrym tempem, ciekawymi postaciami i fabułą. Gdybym miał 16 lat dałbym pewnie jeszcze jedną gwiazdkę więcej.

zgłoś błąd zgłoś błąd