Kłamca

Cykl: Kłamca (tom 1) | Seria: Kuźnia Fantastów
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,19 (7209 ocen i 500 opinii) Zobacz oceny
10
559
9
908
8
1 514
7
2 120
6
1 229
5
549
4
134
3
129
2
38
1
29
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375747881
liczba stron
272
słowa kluczowe
słowiańska fantasy
język
polski

Odkąd nie ma Boga, anioły nie grają fair. I to tłumaczyłoby obecność Kłamcy... Ocalony po szturmie na Valhallę Loki – adoptowany syn Odyna, patron oszustów i zdrajców – postanawia przystać do zwycięzców i staje się anielskim chłopcem na posyłki. Szybko jednak okazuje się, że w świecie, gdzie zabłąkane, mitologiczne bóstwa bratają się z piekielnymi demonami, niezwykłe zdolności boga kłamstwa...

Odkąd nie ma Boga, anioły nie grają fair. I to tłumaczyłoby obecność Kłamcy...

Ocalony po szturmie na Valhallę Loki – adoptowany syn Odyna, patron oszustów i zdrajców – postanawia przystać do zwycięzców i staje się anielskim chłopcem na posyłki.

Szybko jednak okazuje się, że w świecie, gdzie zabłąkane, mitologiczne bóstwa bratają się z piekielnymi demonami, niezwykłe zdolności boga kłamstwa służyć mogą znacznie ważniejszym celom. Wyćwiczone sztuczki doskonale dezorientują wroga, a bezwzględność i pogarda wobec regulaminów i zasad czynią go naprawdę groźnym przeciwnikiem zła i występku. Tak przynajmniej sądzą archaniołowie, coraz bardziej zależni od pomocy nowego sojusznika. I może mają rację…

Ale Loki ma własne plany.

 

pokaż więcej

książek: 1192
Mandriell | 2010-04-21
Przeczytana: 25 kwietnia 2010

Będę zmuszony kłamać, jeśli ktoś każe mi uznać, że debiutancka książka Jakuba Ćwieka „Kłamca” jest kiepska. Ten wydany w 2005 roku zbiór opowiadań, którego akcja osadzona jest w świecie pełnym aniołów, demonów i bogów różnych religii sprawdza się idealnie jako krótka odskocznia od szarej rzeczywistości. Jestem jedną z tych osób, która po tytułowego bohatera - Lokiego sięgnęła stosunkowo późno, dlatego większości moich znajomych tego tytułu polecać nie muszę, ale wiem że nadal są tacy, którzy (jak ja do niedawna) nie wiedzą, co tracą.

Loki - nordycki bóg kłamstwa po tym jak został ocalony przez anioły podczas szturmu na Valhallę jest najemnikiem anielskich zastępów. Pomaga aniołom w tym, czego one nie mogą same załatwić. Chroni ludzi, eliminuje samobójców, pomaga w chwytaniu demonów i sprząta po tych, którzy są nadgorliwi w swoich wierzeniach. Oczywiście - nic za darmo, zwłaszcza w przypadku usług Lokiego. Za wykonane zadania pobiera wypłatę w postaci anielskich piór. (Przyznam że ten wątek interesuje mnie niezwykle, bo uwielbiam pióra)
Autor fantastycznie ukazał głównego bohatera, uwielbiam takich gości. Loki jest arogancki, ironiczny, bystry, przebiegły, cholernie inteligentny, a do tego… jakże ludzki. Momenty w których widzimy jego słabości i przejawy wrażliwego wnętrza, to jeden z niewielu smaczków tej opowieści. Podoba mi się też to, jak dobrym manipulatorem - wykorzystującym bez mrugnięcia okiem swój arsenał w oszukiwaniu - jest Loki. Jeśli już przy postaciach jestem, to muszę wspomnieć o moim anielskim ulubieńcu - Gabrielu. W świecie wykreowanym przez Jakuba ten archanioł po prostu mnie rozwala. Miła kreacja, moim zdaniem dużo lepsza od demonicznego Michała i mam nadzieję że w kolejnych częściach będzie więcej perypetii Gabriela z Lokim, ponieważ opowiadanie „Galeria” jest jednym z moich ulubionych jeśli chodzi o klimat.

Motorem napędowym książki niewątpliwie jest mnóstwo odniesień i nawiązań do innych dzieł popkultury. W „Kłamcy” jest tego całe mnóstwo : Od Stephena Kinga, przez „Egzorcystę”, „Terminatora II”, „Dziewiąte Wrota” na muzycznych nawiązaniach kończąc. Jest tego znacznie znacznie więcej, i myślę że zabawa konwencją oraz nawiązania są wizytówką twórczości Jakuba Ćwieka. Właśnie te mrugnięcia do czytelnika mocniej pobudzają wyobraźnię, przywołują wspomnienia piosenek, książek czy filmów. Jednak po przeczytaniu większej ilości jego książek, można odczuć przesyt i być nieco znudzonym posiłkowaniem się licznymi nawiązaniami.
Nie jestem pierwszą osobą, która czytając książkę myślała sobie „genialnie by to wyglądało gdyby wziął się za reżyserię….” lub „Lokiego mógłby zagrać…..”, bardzo chciałbym zobaczyć przygody nordyckiego boga na dużym ekranie, czego i sobie i autorowi życzę aby się spełniło.

„Kłamca” nie jest słaby stylistycznie, aczkolwiek czuć, że to debiut. Mimo to książka całkiem przyzwoicie wciąga. Aż żal, że pierwszy tom jest tak krótki.
Debiutanckiemu „dziecku” Jakuba - jakim jest „Kłamca”, należy się uwaga, choćby po to, by przekonać się czy taki styl opowiadania nam leży. Było to moje pierwsze spotkanie z tematyką anielską w literaturze, i jestem na „TAK”

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Łzy Tess

Tess wraz ze swoim chłopakiem wyjeżdża na wycieczkę do Meksyku. Tam przez chwile nieuwagi dziewczyna zostaje porwana na handel żywym towarem. Trafia d...

zgłoś błąd zgłoś błąd