Ciotka Poldi i sycylijskie lwy

Tłumaczenie: Agnieszka Hofmann
Wydawnictwo: Initium
6,85 (173 ocen i 71 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
14
8
31
7
59
6
37
5
19
4
2
3
3
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tante Poldi und die sizilianischen Löwen
data wydania
ISBN
9788362577569
liczba stron
400
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Bawarski wulkan w cieniu Etny Widok na morze. Słońce. Spokój. Kiedy Poldi, tuż po swoich sześćdziesiątych urodzinach, przeprowadza się z Monachium na Sycylię, nie pragnie niczego więcej. Ale w swoich planach nie uwzględniła rodziny zmarłego eksmęża. Sycylijczycy z krwi i kości naturalnie chcą nauczyć Poldi zasad dolce vita. Koniec ze spokojem. A jakby tego było mało, pewnego dnia znika bez...

Bawarski wulkan w cieniu Etny

Widok na morze. Słońce. Spokój.
Kiedy Poldi, tuż po swoich sześćdziesiątych urodzinach, przeprowadza się z Monachium na Sycylię, nie pragnie niczego więcej. Ale w swoich planach nie uwzględniła rodziny zmarłego eksmęża. Sycylijczycy z krwi i kości naturalnie chcą nauczyć Poldi zasad dolce vita. Koniec ze spokojem. A jakby tego było mało, pewnego dnia znika bez śladu Valentino, który pomagał Poldi w domu i ogrodzie. Czyżby dostał się w szpony mafii? Na drodze prywatnych poszukiwań Poldi spotyka atrakcyjnego commissario Montanę. Ten nie chce, by kobieta wtykała nos w śledztwo, ale kiedy bawarski wulkan wybuchnie, nic nie jest w stanie go zatrzymać…

W dniu swoich sześćdziesiątych urodzin moja ciotka Poldi wyprowadziła się na Sycylię, żeby w wytworny sposób zapić się na śmierć, spoglądając na morze. Tego w każdym razie wszyscy się obawialiśmy, ale ciotce ciągle coś stawało na przeszkodzie. Sycylia jest skomplikowana, tutaj nawet umrzeć nie da się ot tak, po prostu, zawsze coś wchodzi człowiekowi w paradę. A potem wydarzenia zaczęły następować po sobie lawinowo: ktoś zostaje zamordowany, nikt nic nie wie, nikt nic nie widział. Więc jasna sprawa, ciotka Poldi, uparta i bardzo bawarska, musiała wziąć sprawy w swoje ręce. I od tego zaczęły się problemy.

Sympatyczne, lekko skonsternowane spojrzenie na Sycylię, jej piękno, stereotypy oraz absurdy – i detektyw w spódnicy – nie sposób jej nie pokochać!

 

źródło opisu: http://www.initium.pl/zapowiedzi/szczegoly/ciotka-...(?)

źródło okładki: http://www.initium.pl/zapowiedzi/szczegoly/ciotka-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 530
Oxuria | 2017-09-07
Przeczytana: 21 sierpnia 2017

„Tak to czasem bywa, coś nadchodzi niespodziewanie, nie wiadomo skąd, tak wymownie. I wszystko staje się jasne”

Ciotka Poldi – bawarski wulkan, który udał się na Sycylię w dniu swoich swoich sześćdziesiątych urodzin, by spokojnie dożyć końca swoich dni w tym pięknym miejscu... Tak, mogłoby tak być, jednak przeszkadza w tym taka mała drobnostka – Isolde Oberreiter, zwana Poldi, nie jest ani trochę zdolna do spokojnego, bezproblemowego egzystowania pośród swych sycylijskich sąsiadów. Donna Poldina to wulkan, który nie może równać się nawet z Etną spoglądającą uważnie przez większość czasu na jej wybryki i ekscesy. Uruchomienie własnego śledztwa w sprawie zaginięcia Valentino prowadzi jednak do wielu zmian w dotychczasowym żywocie sześćdziesięciolatki, która w planach miała jedynie popijać od czasu do czasu napoje alkoholowe na swoim tarasie i dążyć do spotkania ze Śmiercią. O wszystkich poczynaniach swojej ciotki opowiada młody mężczyzna, który pragnie napisać wielką sagę o swojej rodzinie. Jego narracja wraz z wyjaśnieniami i komentarzami do przygód Poldi nadaje powieści pewnego smaczku, chociaż i jego dzięki samej głównej bohaterce nie brakuje.

Język ma w sobie to „coś”, co ułatwia czytanie powieści. Autor nie leci sobie w kulki i nie zajmuje się niepotrzebnymi detalami, rzuca prosto w wir wydarzeń. Wizerunek z okładki książki idealnie odwzorowuje Poldi i jej nieodłączną czarną perukę.

„Gdyż, słuchaj teraz uważnie, na tym polega tajemnica pisania: trzeba po prostu wziąć i pisać”

„Ciotka Poldi i sycylijskie lwy” jest idealną powieścią z nutką kryminalną napędzającą fabułę jak i romansem, który jednak nie towarzyszy od samych początków książki, tym samym nie przytłaczając Czytelnika. Swoim humorem i niekonwencjonalnością historia może podbić serca wielu – osobiście świetnie się bawiłam, pochłaniając ją w szybkim tempie. Liczne podejrzenia, wskazówki i tajemnice połączone z nieprzejednaną Donną Poldiną i komisarzem Przypadkiem dają mieszankę, której każdy powinien spróbować! Wybuchowy temperament głównej bohaterki nie pozwoli nikomu doświadczyć powiewu nudy w trakcie lektury.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Initium!

https://oxu-czytanie.blogspot.com/2017/09/ciotka-poldi-i-sycylijskie-lwy-mario.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czaromarownik 2019. Magiczny dziennik

Nowy Rok - nowe cele, ambicje i wyzwania. Wydawnictwo Kobiece po raz kolejny, z myślą o swoich czytelniczkach, stworzyło wyjątkowy kal...

zgłoś błąd zgłoś błąd