Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Galeony Wojny

Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,17 (1137 ocen i 57 opinii) Zobacz oceny
10
41
9
119
8
269
7
419
6
184
5
78
4
12
3
12
2
2
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379641437
liczba stron
688
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Ula Sun

Inne wydania

Świat żaglowców, morskich awanturników, kaszubskich piratów, kaprów i kapitanów XVII-wiecznej Rzeczypospolitej. Gdańsk, rok 1627. Szwedzi atakują ujście Wisły, ich okręty rozpoczynają blokadę miasta. Do walki z eskadrami Gustawa Adolfa staje młoda polska flota wojenna Zygmunta III Wazy wspierana przez kaprów na służbie królewskiej. Kapitan Arendt Dickmann - późniejszy admirał i zwycięzca w...

Świat żaglowców, morskich awanturników, kaszubskich piratów, kaprów i kapitanów XVII-wiecznej Rzeczypospolitej.

Gdańsk, rok 1627. Szwedzi atakują ujście Wisły, ich okręty rozpoczynają blokadę miasta. Do walki z eskadrami Gustawa Adolfa staje młoda polska flota wojenna Zygmunta III Wazy wspierana przez kaprów na służbie królewskiej. Kapitan Arendt Dickmann - późniejszy admirał i zwycięzca w bitwie pod Oliwą - rzuca wyzwanie Fortunie, stawiając na jedną kartę honor i doświadczenie. Razem ze szlachcicem Markiem Jakimowskim - buntownikiem z tureckiej galery - wyrusza w morze, by posłać na dno złowrogiego Lewiatana napadającego na statki z Gdańska. I przekonać się, czy opowieści o bestii z morskich otchłani są prawdą, czy tylko podstępną intrygą szwedzkich korsarzy.

Wydanie jednotomowe.

 

źródło opisu: www.fabrykaslow.com.pl

źródło okładki: www.fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2384)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 268
Łukaszo | 2017-08-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Gdańsk 1627 roku jest zmienny niczym morskie fale uderzające o klify. To tu można zaobserwować bogatych kupców, zręcznych rzemieślników i szerokie życie towarzyskie mieszkańców, lecz ten sam Gdańsk jest też siedliskiem różnej maści żebraków, złodziejaszków, ulicznic i krętaczy, nawet na szerokich szczeblach władzy. I to tu Arendt Dickmann będzie musiał postawić wszystko na jedną kartę i liczyć na to, by Fortuna szczęścia dopisała mu w jego zamiarach. Wraz z szlachcicem Markiem Jakimowskim, notabene skrywającym mroczną tajemnice, wyrusza w podróż, która wszystko odmieni...

Nigdy wcześniej nie miałem do czynienia z literaturą marynistyczną. Unikałem jej jak ognia, ale jako, że lubię i cenie twórczość Jacka Komudy postanowiłem spróbować. Już od pierwszych stron autor rzucił mnie w wir tajemniczych zdarzeń dziejących się na morzu, nie zaniedbał przy okazji...

książek: 109
Gromomir | 2014-03-01

Bez wątpienia razem z drugim tomem jest to moja ulubiona książka pana Jacka. Ogrom wiedzy jaką, niejako mimochodem nam przekazuje, jest niesamowity, ale i tak blednie w porównaniu z klimatem i fabułą. Dodatkowo świetnie pokazuje, na żywym, historycznym przykładzie, że sztampowe rzeczy znane z marnych filmów, czasem też zdarzają się w prawdziwym życiu.

książek: 437
malynosorozec | 2013-07-09
Przeczytana: maj 2013

„Dudy w miech, jebaki?! Siedźcie tu i zdychajcie dzień po dniu. Módlcie się o śmierć, bo ja wolę choćby jutro znaleźć się na dnie morza, niż umierać tutaj przez dziesięć lat.”

Znakomita książka Jacka Komudy, który przecież nie specjalizuje się w tematyce żeglarskiej.
Akcja powieści dzieje się w 1627 roku w Gdańsku. Głównym bohaterem jest Arendt Dickmann, holender z urodzenia, od kilkunastu lat związany z Gdańskiem. Kiedyś dumny kapitan, obecnie borykający się z biedą głównie z powodu choroby żony, na której leczenie przeznaczył cały swój majątek. Wierzyciele pukają do drzwi, dawni towarzysze odwracają się plecami… Trwa wojna Polsko-Szwedzka. A na Bałtyku raz po raz znikają polskie statki. Przesądni marynarze winą obarczają lewiatana, przerażającą bestię przybyłą z otchłani oceanów…

To co zachwyca, to doskonale nakreślony obraz zgniłego, zepsutego, niewiarygodnie bogatego Gdańska. Fantastycznie nakreślone życie i zwyczaje niepokornych marynarzy. Oddając głos autorowi:

„… w...

książek: 469
Krzysztof | 2014-06-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 czerwca 2014

Komuda to twórca niezwykły. Czasem tworzy gnioty pokroju Banity, innym razem daje popis swego kunsztu. Sięgając po pierwszy tom nie byłem do końca pewien czego się spodziewać. Liczyłem na soczystą lekturę, barwne opisy Gdańska i całego wybrzeża. Wszystko dostałem z nawiązką plus świetnie napisane morskie potyczki. Klimat Gdańska nie do podrobienia, a połączenie historii z elementami fantastyki, podobnie jak w przypadku innych książek Komudy okazało się strzałem w dziesiątkę.

książek: 469
Krzysztof | 2014-06-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 czerwca 2014

Drugi tom sprawia jeszcze wrażenie niż pierwszy, no może pomijając początek i walkę z lewiatanami. Dalej jest tylko lepiej. Morskie zmagania są świetnie przedstawione i dają mnóstwo satysfakcji, a akcja nie zatrzymuje się już do samego końca. Komuda odwalił kawał dobrej roboty i traktując Galeony Wojny jako całość, dostajemy chyba jego najlepszą powieść.

książek: 896
Ksiądz Pistolet | 2013-12-11
Przeczytana: listopad 2013

Polecam wszystkim miłośnikom marynistyki, jak i historii Polski szlacheckiej. Znajdą tu wszystko czym się interesują. Barwny opis Gdańska na dokładkę. Jeżeli chodzi o tematy morskie miłośnicy twórczości O'Briana jak i przygód Jana "Martena" Kuny (Meissnera) nie będą zawiedzeni.

książek: 28
Yan | 2013-10-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2013

Tematyka marynistyczna zawsze mnie interesowała,ale nazbyt szczegółowe fachowe opisy życia na morzu odrzucały mnie od poważniejszych lektur w tym temacie.
Początek niestety nie wróżył nic dobrego.Kompletnie nie mogłem się przebić przez początek powieści nazbyt nudnawy jak dla szczura lądowego i już miałem odłożyć ją na półkę gdy nastąpił miły przełom.Nagle powieść nabiera rozmachu niczym galeon ostrego wiatru w żagle.Doświadczamy zarówno wątku historycznego konfliktu na morzu między Polską i Szwecją jak i wciągającego i tajemniczego wątku diabelskiego Lewiatana,które zaczynają się bardzo mocno przeplatać.Fabuła bardzo mocno wciąga nas w swoją opowieść,która staje się coraz bardziej pasjonująca.Dużym atutem są też jej bohaterowie.Zarówno Ci głowni jak i poboczni mają swoją historię i udział w całej fabule.Gdy skończyłem czytać od razu pobiegłem po kolejny tom.
Reasumując po przebrnięciu przez początek dostajemy bardzo intrygującą i wciągającą powieść marynistyczną, która powinna...

książek: 1102

Ludzie ratunku! Ja nie znoszę literatury marynistycznej! Sięgnąłem po "Galeony wojny" tylko ze względu na nazwisko Jacka Komudy. Bardzo lubię tego autora i jego styl. I co? Totalne zaskoczenie. Książka mnie urzekła, oczarowała. Nomen omen utonąłem w niej. Czyta to się jednym tchem i naprawdę ciężko się od niej oderwać. Tom 2 "Galeonów wojny" równie świetny. Polecam zdecydowanie nawet tym którzy nie lubią morskich opowieści.

książek: 437
malynosorozec | 2013-07-24
Przeczytana: maj 2013

„Gotujcie się na śmierć, mości panowie. Na zwycięstwo i wiekuistą chwałę.”

Druga część zachwyca tak samo jak pierwsza.

Po pokonaniu Spieringa i brawurowym przebiciu się przez szwedzkie okręty, Arendt Dickmann wraca w chwale do Gdańska. Radość jednak nie trwa długo, gdyż okazuje się, że lewiatan atakuje ponownie. Jedynie Jakimowski nie wierzy, że ma do czynienia z morską bestią, a z ludźmi z krwi i kości. Podczas gdy Dickmann traci dowodzenie na okręcie, pan Marek jest coraz bliżej rozwikłania zagadki…

Druga część napisana z jeszcze większym rozmachem. Morskie bitwy zapierają dech
w piersiach. Fantastyczne opisy, sprawiające, że czujemy się jakbyśmy byli w samym środku wydarzeń. Krew ponownie splami pokłady, trup ściele się gęsto.
Atutem książki jest fakt, że większość akcji dzieje się na morzu. Tym razem na pierwszy plan wyłania się pan Jakimowski, ze swoją skrywaną przeszłością i wewnętrznymi demonami, które nie dają mu spokojnie spać. Doskonale rozwinięta postać.

Docenić...

książek: 686
drobnypijaczek | 2013-10-20
Przeczytana: 20 października 2013

Napisałbym, że książka o odważnych kapitanach, wielkich statkach, niespokojnym morzu, Rzeczypospolitej Szlacheckiej i wojnie ze Szwecją Śledzia... Ale nie... Ta recenzja jest dla drogich pracowników korporacji. Jeśli zmęczeni codzienną monotonią, stresem, nudą podjazdową wojenką toczoną w ciasnym i dusznym biurze na 100 piętrze korporacyjnego biurowca marzy wam się wolność, musicie jak główny bohater powieści zwolnić się sami ze wszystkich durnych obowiązków i na własną rękę podjąć wyzwanie tej dziwki Fortuny... Tylko tak jak główny bohater sami musicie zmierzyć się z waszym Lewiatanem i pokonać zarówno niespokojne morze jak i wrogich kaprów na ich krypach. Do lin Ojcowie zwycięstwo albo śmierć. Ja rok temu wywinąłem się katu spod stryczka jak marynarze na Księżniczce i od roku niemal jak Kaper na własnym okręcie walczę z dziwką Fortuną. I wiecie co? Sami posmakujcie wolności, a jeśli się lękacie to sięgnijcie po książkę Komudy i przekonajcie się co lepsze? Powolna śmierć na lądzie...

zobacz kolejne z 2374 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd