Byłam kochanką arabskich szejków

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,36 (424 ocen i 77 opinii) Zobacz oceny
10
35
9
27
8
64
7
98
6
74
5
50
4
27
3
23
2
9
1
17
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380972346
liczba stron
384
słowa kluczowe
Literatura polska
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Wstrząsająca historia Polki, którą rozkochano, aby sprzedać… Opowieść jednej z tysiąca kobiet, która stała się żywym towarem. Laila Shukri dotarła do niej i wysłuchała jej historii, aby móc opowiedzieć ją światu. W jednym z klubów Julia poznaje Tarka, przystojnego Syryjczyka, który ją oczarował, a następnie zaprosił na egzotyczną wycieczkę do Dubaju. Na miejscu okazuje się, że kobieta...

Wstrząsająca historia Polki, którą rozkochano, aby sprzedać…

Opowieść jednej z tysiąca kobiet, która stała się żywym towarem. Laila Shukri dotarła do niej i wysłuchała jej historii, aby móc opowiedzieć ją światu.

W jednym z klubów Julia poznaje Tarka, przystojnego Syryjczyka, który ją oczarował, a następnie zaprosił na egzotyczną wycieczkę do Dubaju. Na miejscu okazuje się, że kobieta znalazła się w rękach jednego z największych gangów handlujących ludźmi. Rozpoczyna się koszmar seksualnego zniewolenia, brutalnej fizycznej i psychicznej przemocy…
Jak w XXI wieku wygląda handel ludźmi? Czy tylko śmierć jest wybawieniem z niewoli? Brutalna rzeczywistość tysięcy kobiet wykorzystywanych przez najbogatszych szejków, o której świat woli nie mówić głośno.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Bylam_kochanka_arabskich_...(?)

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Bylam_kochanka_arabskich_...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 12
aliina5 | 2017-10-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 października 2017

Tytuł powinien brzmieć "Byłam prostytutką arabskich szejków". Wtedy dobrze oddawałby treść książki, bo słowo "kochanka" tutaj wręcz jest nie na miejscu i dość mocno wprowadza w błąd.

Książka jest o handlu ludźmi, dokładnie opisuje cały proceder wyszukania, zwabiania, a następnie więżenia ofiary i to jak wygląda jej życie, kiedy staje się nic nie znaczącym towarem. Jest bulwersująca, momentami obrzydliwa (autentycznie robiło mi się niedobrze czytając niektóre opisy) i nie polecam jej ludziom o słabych nerwach (ja nie mogłam spać kiedy czytałam ją wieczorem)... ale z drugiej strony uważam, że jest ważną przestrogą, szczególnie dla młodych kobiet. Pokazuje jak bardzo łatwo można wpaść w sidła handlarzy żywym towarem i jak bardzo można upodlić człowieka. Najbardziej wstrząsające jest to, że powstała na podstawie autentycznych wydarzeń.

Sposób pisania jest nieco dziwny - początkowo bardzo prosty i rozwlekającymi się niepotrzebnie opisami przedmiotów i nic nie znaczących wydarzeń czy dialogów, potem bardzo rzeczowy i fachowy podczas podawania różnych faktów na temat handlu ludźmi na świecie (jakby pisał to ktoś inny, albo tekst został skopiowany z jakiegoś źródła), a potem z nów staje się prosty.

Koniec mnie trochę rozczarował. Spodziewałam się czegoś innego - więcej szczegółów i dokładniejszego opisu. Pozostał pewien niedosyt.

Podobnie jak czytelniczka poniżej nie wierzę, że autorka naprawdę jest żoną szejka. Nie ma raczej w Dubaju dużo polskich żon bardzo bogatych szejków, więc łatwo byłoby ją zidentyfikować, tym bardziej, że wystąpiła w telewizji i udzielała wywiadów. Jej mąż i rodzina bardzo szybko odkryliby prawdę. Niewątpliwie żyje w arabskim świecie, obraca się w towarzystwie tamtejszych elit (albo zna kogoś takiego) i wie jak wszystko wygląda "od wewnątrz", ale w żonę szejka szczerze wątpię... Dodam jeszcze, że nie czytałam jej innych książek. Tę dostałam w prezencie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Upiorny zamek: Historie o złych i dobrych duchach

Piękne opowiadania, każde wzruszające. Takie dające nadzieję, że ludzie a co lepsze i zwierzęta wśród nas są po śmierci

zgłoś błąd zgłoś błąd