Diabeł ubiera się u Prady

Tłumaczenie: Hanna Szajowska
Cykl: Diabeł ubiera się u Prady (tom 1)
Wydawnictwo: Albatros
6,12 (7988 ocen i 545 opinii) Zobacz oceny
10
239
9
468
8
728
7
1 916
6
1 988
5
1 558
4
386
3
480
2
89
1
136
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Devil wears Prada
data wydania
ISBN
9788379855674
liczba stron
448
język
polski
dodała
Booka

Andrea Sachs, dziewczyna z małego miasteczka, zdobywa posadę asystentki Mirandy Priestly, redaktor naczelnej miesięcznika "Runway", jednego z najbardziej prestiżowych pism zajmujących się modą. Szybko przekonuje się, że Miranda to klasyczny szef "z piekła rodem":pracowników traktuje jak służących, wymaga całkowitej dyspozycyjności, nie uznaje sprzeciwu. Presja by być pięknym i szczupłym,...

Andrea Sachs, dziewczyna z małego miasteczka, zdobywa posadę asystentki Mirandy Priestly, redaktor naczelnej miesięcznika "Runway", jednego z najbardziej prestiżowych pism zajmujących się modą.
Szybko przekonuje się, że Miranda to klasyczny szef "z piekła rodem":pracowników traktuje jak służących, wymaga całkowitej dyspozycyjności, nie uznaje sprzeciwu. Presja by być pięknym i szczupłym, nosić stroje od Prady, Versace i Armaniego, wyglądać jak zawodowa modelka, jest ogromna. Za nieodpowiednie szpilki można wylecieć z pracy.
Andrea godzi się na życie w straszliwym stresie, bo wie, że jeśli przetrwa rok, dostanie pracę w dowolnie wybranej gazecie...

 

źródło opisu: z okładki

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (15178)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2645
onika | 2014-06-03
Na półkach: Przeczytane, Czytadła
Przeczytana: czerwiec 2014

W końcu jakoś zmęczyłam tę książkę. Autorce należy się jak największe uznanie za stworzenie jednej z najbardziej irytujących bohaterek literackich, jakie poznałam w mojej karierze czytelniczej. Chwilowo Andrea Sachs prowadzi w moim osobistym rankingu postaci „do odstrzału”. Mam cichą nadzieję, że to nie jest portret 1:1 jakiejś realnej osoby.

Rozumiem, że to Miranda Priestly ma być tym tytułowym „diabłem”. Brak szacunku i nieziemskie wymagania względem pracowników są doskonałą rekomendacją do piekielnego określenia. Ale przy czytaniu użalań się Andrei nad jej ciężkim losem i opisów jej podejścia do wykonywanych obowiązków po prostu ręce mi opadały i nie mogłam utrzymać książki przed oczyma – ja tam bym tę dziewuchę z miejsca zwolniła.

Człowiek, który choć raz w życiu nie trafił na szefa z piekła rodem, którego pomysły pozostawały w znacznym oderwaniu nie tylko od możliwości ich realizacji, ale od jakiekolwiek dozy prawdopodobieństwa, jest największym szczęściarzem świata. Sama...

książek: 978

Praca, za którą miliony dziewczyn dałoby się zabić. Praca, która otworzy ci drogę, załatwi ci świetlaną przyszłość. I jak tu się nie zgodzić?! Ah tak… jest jeden mały problem – Miranda Priestly.

Andy… nasza mała, głupiutka Andrea, która nie rozróżnia Prady od Armaniego, dostaje pracę jako asystentka redaktor naczelnej „Runwaya”.
„Strzeżcie się wszelkich przedsięwzięć, które wymagają nowej garderoby.”
Nasza bohaterka chyba nie wzięła sobie do serca słów Henry'ego Davida Thoreau, gdyż jej posada u diablicy (tytuł trafiony w dziesiątkę!), trwająca cały rok, odnowi jej garderobę do cna, a ją wykończy i przy okazji zabierze 5kg.
Najlepszym bohaterem to oczywiście Nigel! Nasz pan elegancik z odrobiną eyelinera na pewno dostarczy ci rozrywki!

Okładka wspaniała, tytuł jeszcze lepszy, a film przebija wszystko. Gdy znalazłam książkę, zastanawiałam się, co było pierwsze? Książka. Mało błyskotliwa, ale zabawna. Na początku te wszystkie nazwy tak mnie denerwowały, bo co mnie obchodzi, że...

książek: 368
Justyna | 2013-10-22
Przeczytana: 21 października 2013

Było to moje drugie podejście, aby przeczytać tę książkę i tym razem się udało. Książką zainteresowałam się po obejrzeniu świetnego filmu z Anne Hathaway i Meryl Streep. I chyba kolejny raz muszę przyznać, że chyba jednak film jest fajniejszy. Więcej w filmie jest zabawnych sytuacji, lepiej pokazana jest ta przemiana bohaterki pod wpływem pracy w świecie mody. Pokazane w filmie jest to, że każda dziewczyna nawet taka, która modą się nie interesuje w chwili gdy na wyciągnięcie ręki będzie miała wszystko co najmodniejsze i od najlepszych projektantów ulegnie temu. Natomiast w książce momentami zdarza się, że główna bohaterka jest jeszcze bardziej irytująca niż jej szefowa Miranda, która w książce wydaje się mniej ostra i straszna niż ta którą świetnie zagrała Meryl Streep. Podobnie jak to było w przypadku "Dziennika Bridget Jones" muszę niestety stwierdzić, że film jest trochę lepszy od książki.

książek: 1331
annaroza | 2016-12-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 grudnia 2016

Sięgając po książkę, wiedziałam czego mogę spodziewać. Książka znana, sfilmowana... Historia Andrei, która została asystentką szefowej najlepszego magazynu o modzie. Dostała "pracę, za którą miliony dziewczyn dałoby się zabić". Ale ta szefowa to istny diabeł wcielony...
Tylko, że ja filmu jakoś nie widziałam. Owszem, różne trailery i fragmenty zdarzyło się zobaczyć, ale całości nigdy. Książka przeleżała jakiś czas na półce, bo nie należy do gatunków, które czytam najchętniej. A okazało się, że powieść czyta się jednym tchem, jak dobry thriller. Czytając o kolejnych wybrykach Mirandy, zastanawiałam się kto, kiedy i w jak bardzo krwawy sposób ją zamorduje. Oczywiście można się zastanawiać, czy naprawdę może istnieć taka osoba. Ale jak sobie przypomnę opowieści o niektórych gwiazdach, gwiazdeczkach i celebrytach, dochodzę do wniosku, że to całkiem możliwe.

książek: 387
Peyton | 2017-01-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam! :), 2017
Przeczytana: 22 stycznia 2017

Naprawdę niewiele jest filmów lepszych od książek, ale "Diabeł ubiera się u prady" jest idealnym przykładem, że coś takiego jednak istnieje. Ekranizację wspominam bardzo, bardzo dobrze, więc pełna zapału wzięłam się za wersję papierową, no i niestety trochę się zawiodłam.

Nie wiem czy można było wykreować bardziej irytującą bohaterkę, ale Andrea jest z pewnością na szczycie mojej listy TOP DENERWUJĄCYCH POSTACI. Już nawet nie chodzi o jej ciągłe jątrzenie na Mirande (co rozumiem) i na pracę (co również rozumiem), ale o fakt jak zachowywała się wobec chłopaka i przyjaciółki. Chcę naprawić relacje z chłopakiem i strasznie za nim tęsknię? Taaak, poflirtuje z jakimś seksownym gościem! W tej chwili nie liczy się nic innego! I ona niby ma dwadzieścia kilka lat, O MÓJ BOŻE...

Po skończeniu tej książki zaczęłam się zastanawiać o czym ona tak właściwie była. W filmie została przedstawiona jakaś fabuła i nie mam pojęcia jak zrobili to twórcy, bo w książce nie ma absolutnie żadnej akcji ani...

książek: 2086
Iga | 2010-07-18
Na półkach: 2010, Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

Jedna z najgorszych książek jakie zdarzyło mi się czytać. Ledwie przemęczyłam do końca. Naiwnie wierzyłam, że kiedyś wreszcie wydarzy się coś ciekawego, tymczasem bohaterka ciągle opisywała tylko, jakie bezsensowne zadania wymyśla jej szefowa.
Ogółem książka jest nudna jak flaki z olejem, a zakończenie przewidywalne i tak słodkie, aż bolą zęby. Nie polecam, bo biorąc pod uwagę rozmiary (ponad 400 stron), czytanie tego jest zwykłą stratą czasu.

książek: 0

"Diabeł ubiera się u Prady" autorstwa Lauren Weisberger należy do lektur
lekkich i przyjemnych.
Książka przy której uśmiech nie raz pojawiał się na mojej twarzy
( i w duchu dziękowałam Bogu, za to, że ja nie mam takiej szefowej ).
Fajnie mi się czytało. Aczkolwiek film bardziej mi się podobał.
Niemniej gorąco książkę polecam.
Na odstresowanie się po ciężkim dniu w sam raz.
Chyba, że w Waszej pracy też można spotkać diaboliczną szefową ( lub
szefa ) jak Miranda Priestly a wtedy to...

książek: 317
alicjuszka | 2014-08-03
Na półkach: Przeczytane

Film nakręcony na podstawie książki z Meryl Streep i Anne Hathaway dużo lepszy.

książek: 1245

Jedna z gorszych książek, jakie czytałam. Czytanie jej było dla mnie straszną męczarnią. Fabuła nudna, a bohaterka strasznie irytująca. Zakończenie nie zaskakuje, jest wręcz do przewidzenia na samym początku. Tak naprawdę z trudem dobrnęłam do końca. Zdecydowanie nie polecam.

książek: 922
Sylwia Sekret | 2012-01-06
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 06 stycznia 2012

Nie kupuję tego
Literaturę typowo kobiecą traktowałam zawsze jako coś lekkiego na wieczór, swego rodzaju urządzenie odmóżdżające. I założę się, że jeszcze trzy lata temu powyższa książka w jakiś sposób by mnie ubawiła. Tymczasem niesamowicie i zaskakująco dla mnie samej męczyłam się z lekturą dzieła Lauren Weisberger.Przeczytawszy i zamknąwszy książkę próbowałam uświadomić sobie o czym była. Czy naprawdę tylko o tym, że kariera i sława to nie wszystko? Że nie możemy jej stawiać powyżej rodziny, przyjaciół i innych wartości, których do tej pory przestrzegaliśmy? O tym mówią wszystkie media od dawna, więc kolejne 400 stron o tym samym nie były niczym odkrywczym.
Torebki, buty, paski, modelki, 60 cm w talii i minimalnie metr osiemdziesiąt wzrostu. Białe apaszki i wyłącznie markowe ciuchy. Chanel, Prada i inni sławni projektanci, których nazwisk nawet nie jestem w stanie spamiętać, ponieważ nigdy mnie oni nie interesowali. Przewracając kolejne kartki jesteśmy zasypywani przez tony...

zobacz kolejne z 15168 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Nie lubisz swojej pracy? Te książki poprawią ci humor!

Co zrobić, gdy wieczorem skóra cierpnie na samą myśl, że czeka nas znowu pobudka bladym, a właściwie ciemnym, świtem, a nie został już ani jeden dzień urlopu? Można w takiej sytuacji sięgnąć po odpowiednią lekturę. Ale nie taką, która przedstawia świat w różowych barwach, o nie! W takie smętne wieczory lepiej poczytać o kimś, kto sprawi, że zaczniemy ciepło myśleć o swojej pracy i konieczności wyjścia rano z domu.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd