7,85 (131 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
29
9
31
8
25
7
19
6
13
5
4
4
2
3
6
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Der Mann ohne Eigenschaften
data wydania
ISBN
8306028740
liczba stron
636
słowa kluczowe
Musil, literatura austriacka
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
atalanta

Nad Atlantykiem stał niż barometryczny, który przesuwał się na wschód ku zalegającemu nad Rosją wyżowi i na razie nie zdradzał ochoty wyminięcia go, kierując się ku północy. Izotermy i izotery czyniły swoją powinność. Temperatura powietrza utrzymywała się we właściwym stosunku do przeciętnej temperatury roku, to znaczy do temperatury zarówno najzimniejszego, jak i najcieplejszego miesiąca,...

Nad Atlantykiem stał niż barometryczny, który przesuwał się na wschód ku zalegającemu nad Rosją wyżowi i na razie nie zdradzał ochoty wyminięcia go, kierując się ku północy. Izotermy i izotery czyniły swoją powinność. Temperatura powietrza utrzymywała się we właściwym stosunku do przeciętnej temperatury roku, to znaczy do temperatury zarówno najzimniejszego, jak i najcieplejszego miesiąca, oraz do nieperiodycznych miesięcznych wahań. Wschód i zachód słońca i księżyca, zmiany w natężeniu ich światła, jak również planety Wenus i pierścienia Saturna oraz wiele innych ważnych zjawisk pokrywało się z przewidywaniami kalendarzy astronomicznych. Para wodna w powietrzu miała najwyższą prężność, a nasycenie wilgocią było niewielkie. Słowem, by najlepiej określić stan faktyczny, mimo iż brzmi to może trochę staroświecko: był po prostu pogodny dzień sierpniowy roku 1913.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 208
DawidvonPuli | 2016-01-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 stycznia 2016

Tom I-IV

Na podstawie treści zawartych w "Człowieku bez właściwości" z powodzeniem można byłoby pisać eseje, rozprawy filozoficzne, psychologiczne i literackie. Bogactwo poruszonych zagadnień przejawia się w ogromie i różnorodności. Podobnie zresztą o samej książce. Styl i język, wiedza i talent wytwórczy, wizjonerskość syntetyzująca i pasja tworzenia, świadczą niepodważalnie, że autor "człowieka bez właściwości" był człowiekiem o niespotykanych właściwościach i zdolnościach, wzmocnionych dodatkowo bogatym wykształceniem. Był postacią obdarzoną wewnętrznym zmysłem do harmonii i ładu, piękna i smaku dającym swój wyraz w dziele życia, w "Człowieku bez właściwości".

Powieść jest nie tylko światopoglądową panoramą myśli i idei panujących w Europie na przełomie XIX i XX wieku oraz i częściowo tych wcześniejszych, nie tylko głębokim studium psychologicznym i socjologicznym, jest czymś znacznie więcej - lecz czym? To wymaga zawsze każdorazowej precyzacji. Ponad poziomem obecnych już w kulturze interpretacji "Człowieka bez właściwości" pozostaje nasz, czytelników otwarty horyzont "dookreślania", wznawiania i aktualizowania spojrzenia na ową powieść, przez nasze osobiste wglądy. Jedna bowiem myśl Musila utkana gdzieś w gęstej strukturze tekstu może zadziałać niczym katalizator dla egzystencji, pobudzając i uruchamiając jej tryby, rekonfigurując nasze życie wewnętrzne. Może być to powieść z gruntu o wymowie duchowego ateizmu bądź suponująca teizm, może być podszyta mistycyzmem i nawet pewną odmianą realizmu magicznego, może także sugerować odnowę duchowości. Zależnie od naszej dominującej postawy życiowej, tak dzieło to możemy odczytywać. Może nasuwać przypuszczenia o defragmentacji jednostki w starciu z heterogenicznością i ambiwalencją rzeczywistością bądź afirmującą jej procesualność wiecznego stawania się. Może być w wyrazie swym uwznioślająca bądź pesymizująca, może też nie nasówać żadnej z tych ewentualności a objawiać całkiem inną.

Dla Ulricha - głównego bohatera - rzeczywistość przejawia się tak zewnętrznie jak i wewnętrznie. Jego poczynania niosą ze sobą nadzieję uzgodnienia ze sobą tych dwóch płaszczyzn i wykrystalizowania "przekonującego obrazu świata", który dopiero stałby się polem jego zaangażowanych działań w świecie. Ulrich przeprowadza rozpoznanie owego świata i rezygnuje z dominującego, "zdrowego poczucia rzeczywistości", w którym człowiek żyję w sposób zautomatyzowany i bezrefleksyjny, powielając bezwiednie wzorce tradycji i postrzega rzeczywistość oraz swoje w niej miejsce w dość specyficzny sposób, jako pole możliwości wymagających określenia i wyboru, nierozstrzygniętych ewentualności. "Człowiek bez właściwości" angażuje się w działania mające mu nadać owych właściwości, jednakże nadają mu tylko pozornie, zewnętrznie, bowiem "nie rozpoznał" on jeszcze należycie świata i swojego miejsca w świecie, co dopiero dałoby mu przekonujące "podstawy do działania", nie uczynił on z życia-i-myśli syntezy i przez to godzi się na egzystencję w pewnym trybie warunkowym, hipotetycznym, eseistycznym, gdzie jego jedność rozumiana byłaby przez aktualne wiązanie porządków z pełną świadomością ich nietrwałości.

Interesujący przebieg ma eksperyment połączenia się Ulricha ze swoją "zapomnianą siostrą" Agatą. Ten motyw pokazuje rozwój niezwykłej, idealnej relacji osnutej na kanwie miłości platonicznej, dwóch rozdzielonych i szukających siebie cząstek: męskiej i żeńskiej, dwóch połówek, które siebie w końcu odnalazły. Dialogi między nimi są przepełnione dążeniem do jedności, zniesienia przeciwieństw, różnic i ustanowieniem komunii dusz. Agata nie utrudnia Ulrichowi zadania, gdy ten odwołuje się do dawnych i współczesnych myśli mających stanowić umocnienie dla ich projektu ekstatycznej wspólnoty. Budziło podziw w moich oczach, podziw i niedowierzanie, niedowierzanie a także współczucie, w jaki sposób Musil prządł dialogi między Ulrichem i Agatą stwarzając na kartach powieści idee wspólnoty między dwojgiem, za którą sam zapewne tęsknił. Dialogi owe są na wskroś nierzeczywiste, poetyckie, odległe od komunikacji dnia codziennego. O kontynuacji tej niezwykłej zależności pisać nie powinienem więcej, gdyż zdradziłbym zbyt wiele.

Fabuła rozwija się powoli i nieznacznie, niewielkie i rozmywające się przesunięcia czasowe bohaterów, zmiany ich kontekstów sytuacyjnych są jedynie pretekstem do nakreślania ich portretów wewnętrznych, okazją do wyrażania głębokich myśli, do opisywania stanów i uczuć. Spotkać niepodobna drugiej powieści z tak rozbudowaną płaszczyzną psychologiczną. Jedni mogą odczytywać to na korzyść twórczości Musila, inni doznać mogą "przesycenia", "przepełnienia" owym treściwym nektarem i odłożą powieść by po czasie nieokreślonym ją wznowić. Nie ma tutaj typowych momentów przerzedzających atmosferę powieści, atmosfera jest gęsta, esencjonalna, każda karta stanowi swoistą kwintesencję przechodzącą w kolejną kwintesencję i tak przez całe cztery tomy. Często łapałem się na pytaniu: jak możliwe, że sam autor nie wyczerpał się już, już teraz, właśnie po tym co napisał, jakim prawem może ciągle i na nowo zaskakiwać oryginalnością i świeżością spojrzenia? Stapiał on nieustannie horyzont w Jedno pozostawiając go przy tym otwartym. Toteż powieść ta eseistyczna ma formę otwartą i niedokończoną.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Żuławy. Niezwykła kraina

Z terminem "Żuławy Wiślane" spotkał się każdy, kto w czasie szkolnej edukacji nie wagarował na lekcjach geografii. Jestem pewien, że gdybym...

zgłoś błąd zgłoś błąd