Swing Time

Tłumaczenie: Tomasz Kłoszewski
Wydawnictwo: Znak
6,52 (358 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
9
8
72
7
92
6
110
5
36
4
17
3
9
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Swing Time
data wydania
ISBN
9788324050130
liczba stron
480
słowa kluczowe
Tomasz Kłoszewski
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Żywiołowa powieść autorki bestsellerów "Białe zęby" i "O pięknie". Dwie przyjaciółki marzą o karierze tancerek, choć tylko jedna z nich – Tracey – ma prawdziwy talent. Drugą pasjonuje rytm, zachwycają ciemnoskóre ciała i czarna muzyka, fascynuje prawdziwa wolność. Skomplikowana, napędzana rywalizacją przyjaźń niespodziewanie się kończy. Dziewczyny nigdy już nie będą ze sobą blisko, ale też...

Żywiołowa powieść autorki bestsellerów "Białe zęby" i "O pięknie".

Dwie przyjaciółki marzą o karierze tancerek, choć tylko jedna z nich – Tracey – ma prawdziwy talent. Drugą pasjonuje rytm, zachwycają ciemnoskóre ciała i czarna muzyka, fascynuje prawdziwa wolność. Skomplikowana, napędzana rywalizacją przyjaźń niespodziewanie się kończy. Dziewczyny nigdy już nie będą ze sobą blisko, ale też nigdy o sobie nie zapomną.

Po latach Tracey udaje się spełnić marzenie z dzieciństwa, ale boryka się z dorosłym życiem, podczas gdy jej przyjaciółka, jako asystentka słynnej gwiazdy, wkracza w świat blichtru i sukcesu. W podróży między Londynem, Nowym Jorkiem i zachodnią Afryką odkrywa, że życie to nieustanny taniec, którego rytm dyktują zmieniające się czasy.

Wibrującą muzyką, roztańczoną powieść o przyjaźni, pasji i poszukiwaniu korzeni nazwano najlepszą książką Zadie Smith.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoznak.pl/ksiazka/Swing-Time/7974

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 876
marika | 2017-11-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Zadie Smith czytałam po raz pierwszy jeszcze w liceum. Podobała mi się, ale chyba niedostatecznie ją wtedy umiałam docenić. Nie byłam jeszcze tak świadomym i dojrzałym czytelnikiem, jakim wydaje mi się, że jestem teraz. Potem nigdy do jej książek nie wracałam. Przy kolejnych premierach zawsze okazywało się coś ważniejszego do czytania, ale moi drodzy, po „Swing time” mam zamiar wszystko nadrobić !

Dwie przyjaciółki, jedno wspólne marzenie o zostaniu tancerką. Jednak tylko jedna z nich ma prawdziwy talent. Obie pochodzą z mieszanych rodzin - Tracey ma białą matkę i czarnego ojca, a bezimienna narratorka białego ojca i czarną matkę. Każda z nich wychowywała się w zupełnie innym domu i ma trudną relację z rodzicami, choć w inny sposób. I choć pozornie tak dużo je łączy, w miarę upływu lat wszystko zaczyna je dzielić. Ich życia poszły w innych kierunkach, ale ciągle się ze sobą splatają. Autorka pokazuje nam również portrety dwóch skrajnie różnych matek, które ciężko jednoznacznie ocenić, która jest tą złą, a która dobrą.

Jak zawsze u Zadie przewijają się jej stałe motywy - problem razizmu, korzeni, dojrzewania i przynależności kulturowej. Z narratorką wychowujemy się w Londynie, potem pomieszkujemy w Nowym Jorku i podróżujemy do Afryki Zachodniej.
O kobiecości, dorastaniu, mierzeniu się z oczekiwanimi rodziców i o wpływie środowiska wychowania na naszą przyszłość. O trudnej przyjaźni opartej na rywalizacji i o skomplikowanej relacji matka - córka. O poszukiwaniu swojej tożsamości, korzeni i powołania. I o tym, że nie wszystko jest albo czarne albo białe i jak bardzo różna może być perspektywa patrzenia.
„Swing time” to powieść społeczna, ważna, ale trudna literatura i mam świadomość, że nie każdemu przypadnie do gustu. Niemniej jednak ogromnie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Factfulness. Dlaczego świat jest lepszy, niż myślimy, czyli jak stereotypy zastąpić realną wiedzą

Uwielbiałem oglądać wykłady Hansa Roslinga na YT, a kiedyś byłem świadkiem na własne oczy zobaczyć jak pewien tuz z Wall Street, zadaje pytania Roslin...

zgłoś błąd zgłoś błąd