Dudziak

Zapowiedziane szczęście

Wydawnictwo: Psychoskok
7,88 (8 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
5
7
2
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379007905
liczba stron
174
język
polski
dodała
Aneta

Autor a zarazem bohater książki „Zapowiedziane szczęście” – Jan Melerski jest „urodzony w czepku” – dosłownie i w przenośni. Rok 1940 to trudny i bolesny okres dla naszego kraju, ale właśnie wówczas we Włocławku, trawionym tak jak i cały kraj przez II wojnę światową, w maleńkim mieszkaniu przychodzi na świat Janek. Fakt, że dziecko rodzi się „w czepku” – co zdarza się raz na kilkadziesiąt...

Autor a zarazem bohater książki „Zapowiedziane szczęście” – Jan Melerski jest „urodzony w czepku” – dosłownie i w przenośni. Rok 1940 to trudny i bolesny okres dla naszego kraju, ale właśnie wówczas we Włocławku, trawionym tak jak i cały kraj przez II wojnę światową, w maleńkim mieszkaniu przychodzi na świat Janek. Fakt, że dziecko rodzi się „w czepku” – co zdarza się raz na kilkadziesiąt tysięcy urodzeń, sprawia, że chłopcu przez całe życie sprzyja szczęście.
Autor pisząc autobiografię decyduje się odsłonić przed czytelnikiem wszystkie swoje emocje i przeżycia. Wraz z nim przeżywamy dzieciństwa w trudnych realiach powojennych, dorastamy wraz z nim, stając się dorosłym mężczyzną, który podejmuje ważne dla swojego życia decyzje. Przeżywamy pierwsze uniesienia miłosne, pierwsze rozczarowania, różnego rodzaju wpadki i wypadki. Jednakże obserwujemy jednocześnie, że bohater wychodzi z różnych opresji obronną ręką. Czy jest to zwykły przypadek, czy ma na to wpływ „czepek”, który według powiedzenia przynosi szczęście, powodzenie i pomyślność?

 

źródło opisu: www.psychoskok.pl

źródło okładki: www.psychoskok.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 630
Aneta | 2017-08-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 sierpnia 2017

Patrząc na książkę „ZAPOWIEDZIANE SZCZĘŚCIE” chyba pomyślicie sobie – znów nowa książka w tej całej masie ukazujących się prawie codziennie wydań. Autor nieznany a tytuł mało porywający. Jednak Wasza uwaga na pewno skupi się na oryginalnej okładce. Właśnie ona stanowi, jak gdyby częściowy spis treści, w postaci zdjęć, opowiedzianych w książce wydarzeń. Przekonacie się, że to nie jedna z wielu, ale jedyna w swoim rodzaju książka, którą warto przeczytać. Autobiografia nie tylko z zaskakującymi i dramatycznymi zdarzeniami, ale także z opisem sukcesów bohatera na różnych polach działania. Treść książki ukierunkowana jest na wydarzenia, które mogą (ale nie muszą) potwierdzać przepowiednię o szczęściu i powodzeniu dziecka urodzonego „w czepku”. Co to znaczy dowiecie się już na pierwszych stronach. Tu nie ma fantazji autora, tylko rzetelna relacja faktów dotyczących niebieskookiego blondynka, urodzonego w niezbyt korzystnym okresie – wojna, okupacja i bieda. W całym życiu, aż do teraźniejszości styka się z wieloma zaskakującymi sytuacjami, wieloma niespodziankami i zagrożeniami. Wyrastający z ubogiego środowiska już od wczesnego dzieciństwa zauważał znaczenie nauki w osiągnięciu liczącego się statusu w społeczeństwie. Ambitny w każdym działaniu, aż do przesady, był inicjatorem poczynań nie tylko w szczytnych działaniach, ale nieraz w lekkomyślnych i beztroskich zachowaniach. W kształtowaniu osobowości na pewno pomogły mu, już od dzieciństwa czytane książki. „To było wprost niewiarygodne, niezrozumiałe, skąd taki pęd do czytania…”. Za to Wy z każdą przeczytaną stroną będziecie coraz bardziej pewni, że nie marnujecie czasu i zainteresowanie Wasze wzrośnie, gdy poznacie nieustępliwe dążenie bohatera, mimo różnych przeciwności losu, do osiągnięcia swojego „szczytu”.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarnoksiężnik z Krainy Oz

Córce bardzo się ta książeczka podobała. Jej nadwornemu "czytaczowi" (czyli mnie) wypada oczywiście nieco zrelatywizować. Autorka napisała b...

zgłoś błąd zgłoś błąd