Samuel Szczekacz

Wydawnictwo: Galerie Berinson
7 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788387937775
liczba stron
158
kategoria
sztuka
język
polski
dodał
ChristinaL

Publikacja towarzyszaca wystawie prac artysty w Galerii Berinson w Berlinie, od marca do sierpnia 2009 roku.

 

źródło opisu: Opis autorski

źródło okładki: google

Brak materiałów.
książek: 193
ChristinaL | 2017-07-19
Na półkach: Przeczytane

Katalog towarzyszyl wystawie poswieconej zapomnianemu, urodzonemu w Lodzi, awangardowemu malarzowi.
Samuel Szczekacz, syn wlasciciela lodzkiej lazni, ktora miescila sie na ulicy Zachodniej 38, uczyl sie malarstwa w pracowni Maurycego Trebacza.
Pod koniec 1935 roku udalo mu sie zapisac na prywatne lekcje do Wladyslawa Strzeminskiego. Tym samym wkroczyl w nowy swiat abstrakcji, w ktorym krolowala kompleksowa teoria unizmu w sztuce. Kierunkiem wyjsciowym dla mistrza a tym samym i uczniow byl kubizm.
W pozniejszym czasie Szczekacz nie mogac utrzymac sie z zawodu zajal sie wzornictwem przemyslowym.
Wystawa i ksiazka prezentuja po raz pierwszy po 70-ciu latach wszystkie powstale w latach 30-tych i zachowane do dzis prace artysty. Widac silne inspiracje Malewiczem, Picassem i Arpem. Uzupelnieniem calosci jest obszerny (rowniez w tlumaczeniu angielskim i niemieckim) esej Janusza Zagrodzkiego.
Jedno ze studiow typograficznych Szczekacza jest motywem muralu na lodzkiej kamienicy przy ul. Rewolucji 1905 roku nr 10.
Dla zainteresowanych modernizmem/konstruktywizmem w sztuce polskiej.
Godne polecenia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ślepnąc od świateł

Początek - świetny, odłożyłam czytaną do tej pory książkę i wsiąknęłam w świat, ale im dalej, tym gorzej. Nie rozumiem fenomenu tej książki, jako ogół...

zgłoś błąd zgłoś błąd