Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Delirium w Tharsys

Wydawnictwo: Pomorze
6,55 (38 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
4
8
4
7
5
6
5
5
6
4
4
3
3
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8370030203
liczba stron
328
język
polski
dodał
corrum

Główny bohater zostaje wysłany z odległego Księżyca na dziwną planetę- spustoszoną i umierającą Ziemię. Ludzie mieszkający na Ziemi żyją w odizolowanych enklawach. Jedną z nich jest właśnie Tharsys - ostatni bastion.

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (124)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 64
Jasnowidzka | 2011-12-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 grudnia 2011

Szukałam antyutopii. Szukałam zawzięcie, wszędzie i długo. Gdzieś polecono Żwilkiewicza i tak oto podpisałam cyrograf z tym autorem. Za książką poleciałam do biblioteki na drugim końcu miasta, co o tej porze roku jest niezwykłym wysiłkiem dla mnie. Zdobyłam, usiadłam w autobusie jadąc do domu i..
...i szczęka mi opadła.
Delirium okazało się być trudne ze względu na styl, nie tematykę. Główni bohaterowie są prawdziwi, jakby bliscy - nikt nie jest tam czarny czy biały. Sam autor twierdził, że jest to nie Delirium w Tharsys, a Delirium w PRL-u. Wspaniały, mistrzowski styl Żwilkiewicza, przepełniony dziwnymi metaforami, w połączeniu z doskonałą fabułą sprawia, że książka stała się jedną z tych, o których mogę śmiało powiedziec, że byly wybitne. I Delirium jest wybitne. Szacunek, panie Wiktorze, wielki respekt. Nikt nie potrafi mnie zmusić do tego, bym czytała do drugiej w nocy tylko dlatego, bo nie mogę spać przez brak zakończenia. A Pan tego dokonał.

książek: 527

Czytane już dawno temu...pamietam, że nie była to łatwa lektura, ale przeczytałem dwa razy; zakręcona rzeczywistość opisana dopasowanym do niej stylem. Ma ta powieść swój kontekst polityczny, bo pisana była w takich a nie innych czasach, ale nie to stanowi o tym, ze warto po nią sięgnąć. Juz po kilku stronach nie sposób sie uwolnić.

książek: 49
man-o | 2016-05-10
Na półkach: Przeczytane

Wierzchołki grafu, krawędzie grafu...
Mroczna i niesamowita powieść, w jakimś "almanachu" w opisie tej książki przeczytałem że "autor traci kontakt z rzeczywistością".
Dość trudno przetrawić ją za pierwszym razem, bo rzeczywistość Żwikiewicza nie jest do końca normalna. Podobno są tam jakieś odniesienia do PRL-u: takie stwierdzenia są teraz modne, ale czy prawdziwe ? Czytałem tą książkę z 10 (dziesięć) razy, za każdym razem ukazywała ona coś "nowego", ale wynikało to ze stopnia skomplikowania tekstu i odwoływania się do innych powieści Żwikiewicza. Autorzy lubią się chwalić że "walczyli z komuną" poprzez swoją twórczość, jak dla mnie Żwikiewicz walczy z demonami ze swojej pokręconej i chorej wyobraźni....
Do tej pory nie jest dla mnie jasne, czy Makonde rozwalił naprawdę całą enklawę Tabor ?? Ale i tak daję 10/10.

książek: 132
Sebastian | 2013-01-06
Na półkach: Przeczytane, SF

trochę jednak za mroczna dla mnie wizja ;)

książek: 3128
Jabuilo | 2016-10-20
książek: 6
kamil_kraczewski | 2016-10-20
Na półkach: Przeczytane
książek: 658
koszałekopałek | 2016-10-02
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 1071
Johel | 2016-04-12
książek: 1704
jamczyk | 2016-02-17
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 1986 rok
książek: 186
Jacek | 2015-09-17
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 114 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd