Córka pedofila

Wydawnictwo: Wieża Czarnoksiężnika
7,29 (336 ocen i 148 opinii) Zobacz oceny
10
123
9
25
8
43
7
40
6
25
5
15
4
17
3
7
2
15
1
26
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788394209896
liczba stron
300
język
polski
dodał
ToSięCzyta

Są wydarzenia, które poruszają do głębi. Są ludzie, obok których nie jesteś w stanie przejść obojętnie. Są opowieści, co – raz opowiedziane – już na zawsze z Tobą pozostają. Są doświadczenia zmieniające nas na całe życie... Taka właśnie jest historia Lexi – nastolatki, jaką możesz znać, dziewczyny innej niż wszystkie. „Książka, która wciąga już od pierwszego zdania. Napisana językiem tak...

Są wydarzenia, które poruszają do głębi.
Są ludzie, obok których nie jesteś w stanie przejść obojętnie.
Są opowieści, co – raz opowiedziane – już na zawsze z Tobą pozostają.
Są doświadczenia zmieniające nas na całe życie...

Taka właśnie jest historia Lexi – nastolatki, jaką możesz znać, dziewczyny innej niż wszystkie.

„Książka, która wciąga już od pierwszego zdania. Napisana językiem tak doskonale dobranym, że postaci są jak żywe, dialogi wstrząsająco autentyczne, a historia zarazem prawdziwa w swoim wyrazie, jak i hollywoodzka w swym rozmachu. Powieść, która wstrząsa czytelnikiem, a następnie rozkochuje go w sobie, aby na końcu zaskoczyć i wzruszyć do łez. Nie może się nie podobać”.
(Eryk Edwardsson – autor „Pamiętnika lesbijki”)

Historia zainspirowana prawdziwymi zdarzeniami.

 

źródło opisu: http://www.wiezaczarnoksieznika.pl/p/ksiazki-i-ebooki.html

źródło okładki: www.wiezaczarnoksieznika.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 53
Pan345 | 2018-03-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 marca 2018

Zapraszam na recenzję CÓRKI PEDOFILA w nowej formule.

1. TYTUŁ.
Tytuł ma wzbudzać kontrowersję. Ma kłuć po oczach i mówić, jaka ta książka musi być mocna. Mnie ten tytuł odstrasza. Raczej uważam, że nie jest trafiony. I z tego, co wyczytałem w opiniach, tytuł raczej odstrasza. Jaka była intencja wydawcy, to ja nie wiem? Kogo ten tytuł mógł przyciągnąć? Aż strach przypuszczać. Mimo wszystko, ten tytuł i tak jest lepszy niż CZARODZIEJE HATEWAY, co nie wiadomo czym te HATEWAY jest, póki nie przeczytamy.
4/10 pkt.

2. OKŁADKA.
Na tyle i z boku jest ładna. Podoba mi się motyw przewodni z nożem. Napis od biedy ujdzie. Ale już ta dziewczyna z tej okładki? Modelka podobno nazywa się BRUDNA HEROINA. Serio?
6 (z ogromnym minusem)/10 pkt.

3. WYDANIE.
Bez fajerwerków. Bez skrzydełek. Proste, ale solidne.Literki małe, (DYGRESJA! Te same małe literki były również w CZARODZIEJACH HATEWAY, czego zapomniałem wytknąć w tamtej recenzji!). Książka w poręcznym formacie. Udało mi się wyłapać dwie literówki.
6/10 pkt.

4. NARRACJA.
Narracja jest pierwszoosobowa. Autorka nie popełnia tak karygodnych błędów jak Jolanta Kosowska w NIE MA NIEBA ( odsyłam do recenzji). Jest poprawna. Trudno oceniać narrację. Tutaj sprawa wygląda 0-1. Nie ma błędów - maksymalna liczba punktów.
10/10 pkt.

5. ŚWIAT.
Czytam, czytam, czytam. Jakoś powoli wgryzam się w ten świat. Aż tu nagle autorka raczy nas poinformować, że wszystko dzieje się w USA. Niby OK, ale jakoś dziwnie. Instynktownie czułem, że wszystko dzieje się w Polsce. Ewa Pirce nawet przez moment nie przekonała mnie i nie zbudowała klimatu, że akcja dzieje się w USA. Sama informacja to za mało. Jest to debiut, więc można wybaczyć. Zwłaszcza, że w dalszych kategoriach będzie się można bardzo wielu rzeczy czepiać. Nie rozumiem, dlaczego polscy autorzy pchają się do realiów amerykańskich? Z samego oglądania seriali ciężko jest oddać klimat danego miejsca.
3/10 pkt.

6. BOHATEROWIE.
Jest fatalnie. Jest tragedia. Jest masakra. Nie wierzę, w to co się w tej książce nawyprawiało. Nie mogę powiedzieć, żebym do kogokolwiek zapałał sympatią. Jest troje bohaterów pierwszoplanowych. I z tego, co pamiętam 3, 4 drugoplanowych: ojciec głównej bohaterki (albo zapomniałem jak się nazywa, albo to w ogóle to nie pada), gość, który sypia przelotnie z Lex ( znowu nie pamiętam jak się nazywa, albo to w ogóle nie pada) i dwójka jakiś ludzi, których Lex poznaje na jakimś odludziu (z nimi jest związany pierwszy, a zarazem jedyny twist fabularny). A i jeszcze jest jakiś lekarz. Jakiś lekarz jest w prawie w każdej powieści. W CÓRCE PEDOFILA jest tak mało bohaterów, że tego jakiegoś lekarza uznajmy za pełnoprawną postać. Zresztą jest tak samo rozbudowany, co inni drugoplanowi, czyli totalnie po łepkach. Powróćmy do pierwszoplanowych, czyli to są Lex, Henry i James. Nienawidzę odmieniać imion zagranicznych! Ilość tragedii na jeden łepek przekracza wszelkie ludzkie zdolności pojmowania. Jak w telenoweli. Z tym, że telenowela toczy się latami. I w miarę zrozumiałym jest, że te postacie są życiowo przeczołgane. Ale żeby mniej niż postacie z 300 książki? Tutaj można się dziwić.
Bohaterowie są tak odpychający, że im nie chce się kibicować. Im nie chce się współczuć. Ma się tylko takie - serio?
Lex jest wulgarna, ordynarna (i to tak po bandzie, w najohydniejszy sposób). Z jednej strony, jaka to ona nie jest biedna? Z drugiej strony, zachowuje się jak taka najgorsza "gówniara". Do bohaterów wrócę jeszcze w innych kategoriach, póki co muszę odsapnąć.
1/10 pkt. Mimo wszystko, i tak wolę Lex niż DORĘ vel Mary Sue WILK Jadowskiej. Zgadza się! O Jadowskiej musi być coś w każdej recenzji.

7. FABUŁA.
Znowu jest nie najlepiej. Wątek pedofilski w tej recenzji potraktuję tak jak został potraktowany w książce, czyli pobocznie. CÓRKA PEDOFILA to przede wszystkim romans. Mógłbym oceniać w gatunku, jaki podaje wydawnictwo. Wtedy byłoby 0/10 pkt. W gatunku romans nota będzie dużo lepsza. Jako romans ta książka jest całkiem niezła. NIE MA NIEBA w ogóle nie ma jak konkurować z tą książką, ponieważ jest dużo słabsze. Na poziomie fabularnym, rzecz jasna.
5/10 pkt.

8. DIALOGI, OPISY, STYL, SŁOWNICTWO.
Gdy doliczyłem się 100 przekleństw, przed przeczytaniem 100 strony, przestałem liczyć. To chyba przesada? I to gruba!
Dialogi są niekiedy żenujące. Odzywki o "odbycie"... Błagam...
-7 pkt/ 10 pkt. (jeszcze tego nigdy nie zrobiłem, ale tutaj nie miałem wyjścia, musiałem przyznać ujemne punkty)

9. NIOSĄCA WARTOŚCI.
Jakie ta książka może nieść wartości? Chyba o przyjaźni. Tak, o przyjaźni! Wątek przyjacielski był nawet ciekawy. Autorce udało się pokazać, że nic nie jest łatwe. Przyjaźń nie przychodzi ot tak. Trzeba na nią sobie zapracować, bo samotność nie jest niczym dobrym.
7/10 pkt.

10. PODSUMOWANIE SŁOWNE.
Jak zauważyliście, książka nie przypadła mi do gustu. Nie wiem, czy to konwencja, czy coś innego mnie od niej odpycha. Być może to konwencja, jaką autorka przybrała. Jak widać po ocenach, tę książkę się albo kocha albo nienawidzi. Ta książka miała być kontrowersyjna. I chyba dla tej kontrowersyjności zaprzedano zdrowy rozum. Widziałem social media Ewy Pirce. Ewa Pirce jest bardzo sympatyczną osobą. Po tej książce widać duży potencjał na ciekawe historię tej autorki. I za to trzymam kciuki.


PODSUMOWANIE:
4 + 6 + 6 + 10 + 3 + 1 + 5 + (-7) + 7 = 35
35 / 9 = 3,88

CÓRKA PEDOFILA otrzymuje ode mnie 4 gwiazdki!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ulica Nadbrzeżna

"Ulica Nadbrzeżna" zawiera w sobie co prawda wszystkie elementy typowe dla prozy Steinbecka, lecz forma jest za krótka by się bardziej wc...

zgłoś błąd zgłoś błąd