Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Świtezianki

Wydawnictwo: Lucky
8 (8 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
1
8
1
7
0
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365351388
liczba stron
304
język
polski

Czary oraz wyłaniające się z zakamarków duszy marzenia i pragnienia mają szansę ujrzeć światło dzienne. A jeśli dostaniemy, to czego pragniemy najbardziej? Czy da nam to szczęście? Odpowiedź w Świteziankach. Serdecznie polecam Ałbena Grabowska Nathalie, Polka po matce i Francuzka po ojcu, spotyka Jima. Niedawno niespodziewanie umarła jego ukochana Anastazja. Pogrążony w rozpaczy, szuka...

Czary oraz wyłaniające się z zakamarków duszy marzenia i pragnienia mają szansę ujrzeć światło dzienne. A jeśli dostaniemy, to czego pragniemy najbardziej? Czy da nam to szczęście? Odpowiedź w Świteziankach. Serdecznie polecam

Ałbena Grabowska





Nathalie, Polka po matce i Francuzka po ojcu, spotyka Jima. Niedawno niespodziewanie umarła jego ukochana Anastazja. Pogrążony w rozpaczy, szuka pocieszenia w ramionach kobiet. Nathalie zakochuje się w nim od pierwszego wejrzenia. Postanawia go zdobyć tylko dla siebie.

Nic jej nie powstrzyma.

Czy miłość ma szansę zmienić przeznaczenie?

Czy Jim zrozumie, co jest najważniejsze dla niego?

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwolucky.pl/switezianki

źródło okładki: http://www.wydawnictwolucky.pl/switezianki

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (33)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1277
awiola | 2017-10-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 października 2017

"(…) gdyby każdy znał swoje miejsce w szeregu, życie byłoby znacznie prostsze".



To najbardziej osobliwa książka Teresy Moniki Rudzkiej, jaką czytałam. Sądziłam, że autorce trudno już będzie mnie zaintrygować, a jednak "Świtezianki" to kolejna odsłona wielowymiarowości prozy autorki. Ta historia z pewnością zaskoczy wielu czytelników.

Teresa Monika Rudzka to urodzona we Wrocławiu, a mieszkająca w Lublinie, polonistka i dziennikarka, która pracowała również jako bibliotekarka, agentka ubezpieczeniowa i sekretarka. Obecnie, autorka realizuje swoją pasję dziennikarską, pisząc historie do różnych, babskich magazynów. W wolnym czasie przyjemność sprawia jej lektura dobrej książki i obejrzenie interesującego filmu. W 2010 r. zadebiutowała dobrze przyjętą powieścią pt. "Bibliotekarki".

Babka, matka i córka, obdarzone pewnym darem, to trzy pokolenia kobiet, które walczą o własne szczęście. Zofia, mieszkająca w małej wsi, wyszła za mąż za starego wdowca i dość późno zaszła w ciążę. Jej...

książek: 1191
Puchatka | 2017-08-21
Na półkach: Przeczytane, 2017

Moje drugie (na pewno nie ostatnie) spotkanie z prozą Teresy Moniki Rudziej uważam za udane. Najbardziej cieszy fakt, że autorka odnajduje się zarówno w książkach dla młodszych czytelników, jak i dla tych dużo starszych. "Świtezianki" to powieść wyjątkowo dziwna, klimatyczna i pełna niezwykłości, a przy tym mocno przyziemna. Jak to możliwe? Obok życia toczącego się naturalnym torem, pojawia się magia. Całość inspirowana jest balladą Adama Mickiewicza pt. "Świtezianka", więc sami rozumiecie, że nie może być mowy o nudzie. Można pokusić się o stwierdzenie, że "Świtezianki" to wersja współczesna z wyraźną nutką pikanterii, opływająca luksusem. Jeśli ballada nie przypadła Wam do gustu, z pewnością ta świeżutka odsłona zrobi na Was pozytywne wrażenie.

Kto jest dziewczyna? – ja nie wiem

Ile razy zdarzyło się Wam marzyć o wspaniałym życiu u boku ukochanej osoby, w zdrowiu, w dobrobycie i bez większych zawirowań? Wiadomo, że życie jest mocno nieprzewidywalne, a my absolutnie nie...

książek: 524
Katarzyna | 2017-11-13
Na półkach: Przeczytane

Książkę oceniam jako dobrą, ponieważ doceniam pióro autorki. Pisze ona naprawdę sprawnie, 300 stron czyta się migiem. Pomysł też doceniam, podoba mi się, że autorka napisała powieść na przekór panującym trendom, tzn. uniknęła ckliwości, głupich dialogów oraz sztampy i miłości, jakich wiele u topowych pisarek.
Dlaczego zatem tylko 6 gwiazdek? Ano, dlatego, że zupełnie nie akceptuję nadprzyrodzonych zjawisk, od których się tu roi. Nie kupuję też czarnego ptaka. Wiem, że to były symbole i autorka takie miała właśnie zamierzenie, ale mnie tym nie ujęła. Nie widzę też powodów, dla których mamy tu cytowaną balladę Mickiewicza. Jest ona chyba tylko po to, by wytłumaczyć tytuł powieści. Oczywiście autorka miała prawo do tych wszystkich zabiegów, ale ja nie chciałabym nigdy więcej spotkać podobnych w żadnej innej książce.
No i na koniec te wszystkie przerysowania, które zapewne też były celowe. Mnie one kompletnie nie przekonały. Przeciwnie, sprawiły, że czułam się jak po zbyt ciężkim...

książek: 1003
aklime | 2017-10-29
Przeczytana: 29 października 2017

Książka jest pionierska:
1. Jako pierwsza ukazuje samych negatywnych bohaterów. Żadnej, podkreślam ŻADNEJ postaci w książce "Świtezianki" nie da się polubić!
2. Tytuł książki i zamieszczone w niej cytaty nijak mają się do fabuły? Co tam, polecimy nazwiskiem Mickiewicza, może ktoś da się nabrać i uzna, że książka ma jakieś "drugie dno". Dno jest. I 50 metrów mułu...
3. Po raz pierwszy w historii narracja jest tak źle skonstruowana, że czytasz dalej tylko po to, by zobaczyć jak to w ogóle jest możliwe.
4. Jeśli myślałaś, że E.L. James przesadza z wciskaniem marek różnorakich firm na każdej stronie "Greya", to znaczy, że jeszcze nie wiesz co znaczy przesada. Pani Rudzka jest prawdziwą pionierką w tej dziedzinie.
5. Czy książka może być pozbawiona głębi tak bardzo, że katalog ze sklepu meblowego wydaje się mieć bardziej interesującą treść? Po lekturze TEJ książki okazuje się, że tak!
6. Główna bohaterka ma ponoć złowrogą energię, odczuwalną przez ludzi wokół niej. Cóż, autorce udało...

książek: 1
Kasia_K | 2017-08-11
Na półkach: Przeczytane

Twórczość pani Teresy Moniki Rudzkiej znam i bardzo cenie. Jej powieści zawsze trafiają w sam środek mojego serca, zmuszają do refleksji i zastanowienia się nad własnym życiem, codziennością, postępowaniem, wyborami. Uświadamia, że życie nie jest sprawiedliwe.

Trzy pokolenia kobiet – babka, matka i córka. Każdej przyszło żyć w innych czasach, w innych warunkach. Każda z nich gotowa była walczyć o swoją lepszą codzienność, a los rzucał im kłody pod nogi. Zofia to kobieta pochodząca z małej wsi pod Tomaszowem. Późno zaszła w ciążę, jej mąż był bliżej jesieni niż lata życia. Gdy rodzi się mała Barbara, nikt nawet nie podejrzewa, gdzie rzuci ją los. Kobieta pragnie dla siebie lepszego życia niż te, która wiodła matka. Ciągnie ją do luksusu. Po wielu perypetiach i zakrętach trafia do Francji, gdzie jako żona miliardera, razem z nim zaczyna prowadzić firmę. Gdy rodzi się Nathalie wie, że jej córka jest niezwykła. Tak samo jak ona.

Nathalie, która pracuje już w Anglii, zaprzyjaźnia...

książek: 12
Tomasz Socha | 2017-09-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 września 2017

Pozycja obowiązkowa
Teresa Monika Rudzka – Świtezianki

Czy miłość może wprowadzić w obłęd? Czy może doprowadzić do tragedii? Oczywiście, że tak. W historii, sztuce, nawet w świecie współczesnym było wiele na to dowodów. Jak bardzo człowiek potrafi zatracić się w zakochaniu, mieszając w nie przy okazji ogromną dawkę egoizmu, pokazuje powieść Teresy Moniki Rudzkiej pod tytułem „Świtezianki”.

To nie była fajna książka. Zdecydowanie przytłoczyła mnie mnogość bohaterów, których miałem najszczerszą ochotę zatłuc kijem do golfa. A dlaczego miałem taki zamiar. W dziele występują niemal same takie postaci, w których dosłownie niemożliwe jest znalezienie jakiejkolwiek zalety. W dodatku te pożałowania godne istoty są niemożebnie wkurzające. Sama Autorka napisała mi, że stworzenie właśnie takich bohaterów było zamierzone. A zamiar ten spełniła naprawdę genialnie.

Bohaterowie powieści są zawistni, nienawidzą, gdy innym powodzi się lepiej, najbardziej na świecie hołdują materializmowi. I...

książek: 2
daga | 2017-09-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 września 2017

Świtezianki to powieść o silnych kobietach, które chcąc osiągnąć swój cel posuną się do rzeczy niemal niemożliwych...
Magia...rzeczywistość przeplatana z innym wymiarem ale jakże realnym, wręcz namacalnym... Historia, która przedstawia, że nie zawsze mając wszystko jest się szczęśliwym człowiekiem a dążenie do upragnionego celu za wszelką cenę nie bacząc przy tym na uczucia innych ludzi - może doprowadzić do obłędu.
Bohaterka powieści to postać bardzo nieszczęśliwa, zagubiona, naznaczona od pokoleń, która miota się sama ze swoimi uczuciami. Mając bogactwo w zasadzie nie ma nic...jest sfrustrowana i niespełniona mając na sobie kreacje od najlepszych projektantów, szuka miłości na już, na szybko, na teraz...i znajduje...ale kim okaże się jej wybranek i jak zmieni to życie bohaterki - odpowiedź w Świteziankach, najnowszej powieści mojej najukochańszej autorki.

książek: 1
renia123mala | 2017-08-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 sierpnia 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Monika Rudzka ; Świtezianki ; poprzedzając ; Wszystkie dżinsy M ; Kiedy do ręki wzięłam książkę oceniłam że to będzie lekka i przyjemna powieść , coś do poduszki, jakże się myliłam. Świtezianki to poczet kobiet wywodzące się z pod Tomaszowa, małej mieściny gdzie od zarania dziejów i pokoleń toczy się walka na tle społecznym. Każda z bohaterek chciała dla siebie lepszego życia, poczynając od Zofii która w czasach minionych a jakże ciężkich , do wszystkiego doszła i sprytem ( bo jak mawiała wielokrotnie chłopa należy jak psa traktować, pogłaskać, nakarmić, wypuścić by pobiegał), ciężką pracą bo i gospodarka i wychowanie pasierba który próbując znaleźć sobie tę jedyną - niestety pozostała mu tylko ręka i wyobraźnia i kilka zboczonych scen - mąż Zofii był starszy a jednak posiadał moc sprawczą dzięki której urodziła sie Basia. Ta wychowana w ; dziurze ; z pod Tomaszowa dzięki dobrym stopniom w nauce skończyła studia i pokochała Piotra który dzięki temu że był osobą ustawioną finansowo...

książek: 83
Kinga | 2017-09-12
Na półkach: Przeczytane
książek: 2749
Beata-Chiara | 2017-11-04
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 23 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd