Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Księga listów (Dzieła zebrane, t. 5)

Seria: Schulz - dzieła zebrane
Wydawnictwo: słowo/obraz terytoria
8,09 (43 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
9
9
9
8
9
7
10
6
5
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374530934
liczba stron
440
słowa kluczowe
Listy, Drohobycz, melancholia
język
polski
dodał
Krzysiek

Inne wydania

Jest to zaledwie nikły szczątek niezmiernie obfitych zbiorów epistolograficznych, które bezpowrotnie zaginęły, a które Schulz pieczołowicie przez całe lata segregował i gromadził. Zachowana resztka nie daje o tej kolekcji wyobrażenia, ale przez sam fakt przetrwania jest szczególnie cenna jako niemal symboliczny ślad po masowej egzekucji ludzi i pamiątek po nich. Te listy, które udało mi się w...

Jest to zaledwie nikły szczątek niezmiernie obfitych zbiorów epistolograficznych, które bezpowrotnie zaginęły, a które Schulz pieczołowicie przez całe lata segregował i gromadził. Zachowana resztka nie daje o tej kolekcji wyobrażenia, ale przez sam fakt przetrwania jest szczególnie cenna jako niemal symboliczny ślad po masowej egzekucji ludzi i pamiątek po nich. Te listy, które udało mi się w ciągu sześćdziesięciu lat odnaleźć, stanowią nie tylko zbiór epistolarny, ale przede wszystkim cząstkową autobiografię pisarza, istotny przyczynek do jego życiorysu, którego liczne ślady zatarł czas, a świadkowie w ogromnej większości zginęli.

 

źródło opisu: terytoria.com.pl

źródło okładki: swiatksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (184)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 196
Skaz | 2016-04-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 kwietnia 2016

Listy nie żyją w symbiozie ze współczesnością, na której globalizacja, a wraz z nią szybki przepływ informacji, odcisnęły piętno. Oczywiście znajdą się błędni rycerze oraz fetyszystki papieru wbrew rozwijającej się technologii ślący innym długie epistoły na kartkach, tak jak i dwugłowe cielę przyjdzie czasami na świat gdzieś na obrzeżach cywilizacji, ale nie ukrywajmy, czasy, w których za akt heroizmu, a przynajmniej za akt wyjątkowej estetycznej perwersji, poczytane będzie wysłanie pocztówki znad morza czy też życzeń świątecznych w innej formie niż sms ściągnięty z Internetu, są już bliskie. Wciąż jednak – a może właśnie dlatego – lubimy zobaczyć, jak dawniej pisano. Bruno Schulz, który śmierć epistolografii próbowałby pewnie zastąpić dzisiaj bogatą twórczością internetową – bez wątpienia nierekompensującą utraty bardziej intymnej formy kontaktu – napisał mnóstwo listów. I gdybyśmy mieli wymieniać twórców, których zaginiona bądź zniszczona korespondencja powinna budzić w nas...

książek: 304
Aleksandra | 2015-04-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 marca 2015

Trudno opisać, co dzieje się w świadomości czytelnika zaraz po przeczytaniu zbioru listów Schulza.
Z pewnością następuje pewne pęknięcie - oto autor, który wydawał się postacią tak delikatną, niepozorną, zamkniętą w sobie i światem zewnętrznym równie przerażoną, co sam Kafka, nagle okazuje się posiadać znacznie więcej wymiarów osobowości... Oto z Drohobycza nadaje nie nadwrażliwy artysta, a po prostu człowiek niezaradny życiowo, kawaler, hipochondryk, skrajny introwertyk, a nade wszystko - egoista. W zbiorze trudno znaleźć jeden choćby list, w którym nie pojawiałaby się jakaś prośba. Dla wielu z nich charakterystyczne jest też wieczne przepraszanie adresata, tłumaczenie się z milczenia lub zapytywanie, czy aby nie poczuł się on czym urażony. Równie charakterystyczne jest notoryczne wręcz odwoływanie spotkań, czy odwlekanie dostarczenia tekstów bądź odbitek. Schulz z listów okazuje się z Drohobyczem zrośnięty nie pępowiną twórczości, ale jakimś obrzydliwym strupem braku inicjatywy....

książek: 0
| 2013-03-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 marca 2013

Jestem pod ogromnym wrażeniem, ilość pracy włożonej w stworzenie tej książki przez Pana Jerzego Ficowskiego jest imponująca. Gorąco polecam

książek: 72
Joanna_Kleinschmidt | 2017-05-29
Na półkach: Przeczytane

Jedna z ulubionych pozycji na półce. Nie wiem dlaczego. Tak po prostu jest czasami, że przechodzą cię do głębi pewne sformułowania i zwroty. Tu tak jest

książek: 52
cocodril | 2016-09-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 0
| 2016-06-28
Na półkach: Przeczytane
książek: 0
| 2015-11-12
Na półkach: Przeczytane
książek: 65
Chmurka | 2015-02-12
Na półkach: Przeczytane
książek: 1197
schaf | 2014-08-24
Na półkach: Przeczytane
książek: 674
Miłosz | 2014-07-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 lutego 2015
zobacz kolejne z 174 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd