Ostatni, który umrze

Tłumaczenie: Jerzy Żebrowski
Cykl: Rizzoli/Isles (tom 10)
Wydawnictwo: Albatros
7,52 (2431 ocen i 258 opinii) Zobacz oceny
10
215
9
307
8
671
7
766
6
335
5
100
4
22
3
11
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Last to die
data wydania
ISBN
9788379857838
liczba stron
432
słowa kluczowe
kryminał,
język
polski
dodał
Ksychopata

Pięć ofiar, w tym troje dzieci, zabitych strzałami w głowy. Teddy Clock, jedyny świadek zbrodni, ocalał, ukrywszy się pod łóżkiem. Chłopak już po raz drugi uniknął śmierci: dwa lata wcześniej ktoś zastrzelił jego rodziców i siostry. Okaleczony psychicznie Teddy trafia pod opiekę detektyw Jane Rizzoli. Po kolejnej próbie zamachu na jego życie Jane decyduje się umieścić go w Evensong, prywatnej...

Pięć ofiar, w tym troje dzieci, zabitych strzałami w głowy. Teddy Clock, jedyny świadek zbrodni, ocalał, ukrywszy się pod łóżkiem. Chłopak już po raz drugi uniknął śmierci: dwa lata wcześniej ktoś zastrzelił jego rodziców i siostry. Okaleczony psychicznie Teddy trafia pod opiekę detektyw Jane Rizzoli. Po kolejnej próbie zamachu na jego życie Jane decyduje się umieścić go w Evensong, prywatnej szkole specjalizującej się w uczeniu dzieci z urazami psychicznymi. Otoczone lasem i wysokim ogrodzeniem, chronione przez systemy alarmowe, Evensong wydaje się bezpieczne. Dziwnym trafem w szkole przebywa dwójka nastolatków, których przeszłość bardzo przypomina losy Teddy'ego: ich biologiczni rodzice też zostali zamordowani przed dwoma laty, a rodzice zastępczy – zaledwie miesiąc temu.
Czy w Evensong coś im grozi?

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1316,20...(?)

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1357

Mrok ludzkiej duszy wylewa się na papier. Rzeźbi ze słów swoją ciemność, niepokojący charakter, osobliwość, którą chowa w sobie każdy człowiek. Każda strona i batalion ustawionych równiutko wierszy słów zabiera mnie coraz głębiej..., w tę ciemność, ten mrok, tę osobliwość!!!
Każda jej książka to podróż w szaleństwo tkwiące w człowieku. To szaleństwo jest przerażające, bo prawdziwe, tak strasznie prawdziwe!!!
Za każdym razem poznaję innego rodzaju obłąkanie ludzkiego umysłu. Prawdziwość i ta rozmaitość to wielka siła jej książek. Jako pisarka ma coś w sobie i za każdym razem coś ważnego przekazuje!!!

###

Jak to jest być odmieńcem? Gdy ludzie wytykają palcami, patrząc krzywym okiem, bo coś im w czyimś wyglądzie przeszkadza. Bo najlepiej jest widzieć niedoskonałości u innych... Po co skupiać się na swoich? Ale przecież tak jest łatwiej. Uderzyć w innych, schowanych w swoich słabościach, kompleksach? Jakie to powszechne...
...
Dlaczego Evensong przypomina mi X - Mena i całą tę szkołę dla mutantów? Bo Wolverine i spółka są jak te pogubione dzieciaki. Pamiętam dobrze pierwszą część, a zwłaszcza to jak przekraczali progi tej szkoły dla zmutowanych. Szkoła specjalna Charlesa Xaviera i Evensong różni się tylko tym, że to pierwsze to komiksowa bajka, a drugie zaś rzeczywistość prawdziwa. Są względem siebie podobne, jak dwie połówki pomarańczy, tyle tylko, że niesymetryczne!!!
...
Patrząc na śmierć swoich bliskich... Co wtedy czujemy? Jakie są nasze reakcje? A dzieci widzące śmierć rodziców, rodzeństwa? Jakiś śmiertelny wypadek, bądź dramat morderstwa, które ktoś na ich oczach popełnia... Po raz kolejny kojarzy mi się komiksowa historia, a mianowicie BATMAN czyli Bruce Wayne. On jako mały chłopiec również na własnych oczach przeżył śmierć rodziców, gdy w napadzie rabunkowym giną z rąk zwykłego rzezimieszka...
..., ale co mają zrobić z tą pustka? Zostają sami, bez rodziców. A gdzie jeszcze miejsce na rozpacz, wodospad łez? Nie jestem w stanie sobie wyobrazić takich okoliczności. Jakie myśli by mnie bombardowały? Jak wielka eksplozja cierpienia? Nie wiem jak bardzo rozdarłaby się moja dusza? Wiem tylko, że bardzo!!!

####

Postęp, postępem... Lecz nie wszystkie odkrycia, posuwające ludzkość w poszerzaniu horyzontów wiedzy są jawne dla świata. Niektóry są głęboko schowane, ukryte w najciemniejszych zakątkach, tak, aby większość ludzi prawdy nie poznała...
...
Tak sobie myślę czasem, jak wiele tych odkryć ukrywa się za kurtyną tajemnic. Być może są ludzie, których geniusz umysłu doprowadził do poznania prawdy o skali globalnej, a większość świata się o tym nie dowiedziała i prawdy tej nigdy nie pozna, bo dla kogoś jest ona, niewygodna i psuje szyki w mechanizmie ich władzy, manipulacji światem.
Ciekawe jak wiele jest takich odkryć? Jak jeszcze bardziej zmieniłoby perspektywę istniejącej rzeczywistości, w której żyjemy? W czym zmieniłoby to świat?

###

"Jeśli chce się bezpiecznego świata, ktoś musi wykonać brudną robotę" ( str. 368 )

...i w tym momencie od razu napadło mnie kolejne filmowe skojarzenie. Tym razem wyskoczył z cienia myśli Dexter. Czyścił ludzkie ścierwo, bestie tego świata, najgorszy ludzki element. On w wyniku swoich osobistych wypaczeń był, jaki był. Odczuwał w sobie potrzebę zabijania. Z tym, że ktoś go dobrze w młodości ustawił, ukierunkował i to swoje pragnienie uśmiercania przeniósł na ludzkie potwory. Robił to w tak wyrafinowany, genialny i przerażający sposób. Mocny serial i polecam ze swojej strony, bo mimo swojej mrocznej, morderczej treści niesie rozmaite refleksje, które odnoszą się przede wszystkim do dobra i zła, choć fabuła i scenariusz dawała w tym wymiarze szerokie horyzonty.
Zatem nasuwa się szereg pytań, krążących wokół tego, czy ktoś powinien się tego podjąć?; wziąć na siebie odpowiedzialność i usunąć, zlikwidować potworów tego świata, tych, którzy niosą największe niebezpieczeństwo?
Bo świat jest pełen zła, nienawiści, chciwości. Wokół tego wszystkiego krąży wszechobecna zazdrość, która niszczy i deprawuje ludzką duszę. Człowiek zatraca się w tym, a jeśli utonie w głębinach swej zazdrości, za obiekt swego pożądnia jest gotowy zabić, zniszczyć, usunąć, zdeptać...
Taki jest ten świat, bezwzględny, bezlitosny, wyrachowany, pełen szaleństwa, żrących namiętności...

###

Znowu słów kilka szepnę o bogactwie..., bo to temat nieskończony, niczym rzeka wymieniająca swe nurty z morzem bądź oceanem...
...wystarczy czasem jeden człowiek przeżarty chciwością, by niewinni cierpieli niezasłużenie, tracąc bardzo często przy tym życie. Bo ktoś inny musiał się wzbogacić, obsypać się złotem tego świata...!!!

Taka jest właśnie Tess Gerritsen...We mnie i w całej reszcie swoich czytelników wyzwala wielkie pokłady myśli, pełnych zadumy refleksji. Dzięki niej przeżywamy wzruszające, a zarazem przerażające opowieści, które uświadamiają nam wiele rzeczy, a czasem po prostu o nich przypominają...
Tacy autorzy to wielki skarb...
Bardzo rzadko wstawiam jednego dnia aż tyle recenzji...
Zrobiłem to dla Tess Gerritsen, bo jest wspaniałym człowiekiem, a zarazem wyjątkową pisarką. Bo jedno z drugim musi się łączyć. Inaczej nie byłoby tak prawdziwe...

POTRÓJNA KORONA DLA TESS GERRITSEN

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna o siedmiu imionach

Bardzo dobra pozycja autobiograficzna opisująca ucieczkę z Korei Północnej. Chociaż po przeczytaniu kilku tego typu książek czytelnik robi się coraz b...

zgłoś błąd zgłoś błąd