Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gawędy o prawie harcerskiem. Harcerz nie pije napojów alkoholowych

Seria: Przywrócić Pamięć
Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Impuls
10 (1 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380952799
liczba stron
116
słowa kluczowe
Impuls, Sedlaczek, historia, harcerstwo, ZHP
kategoria
historia
język
polski

HARCERZ NIE PIJE NAPOJÓW ALKOHOLOWYCH Przygoda narciarzy. Posłuchajcie, co się przydarzyło zasłużonemu propagatorowi taternictwa i narciarstwa Dr. Romanowi Kordysowi. Przed kilku laty odbywał z trzema dzielnymi narciarzami wycieczkę na górę Sekul (1283) w Bieszczadach. Był to koniec lutego, warunki śniegowe układały się niekorzystnie — wskutek czego wycieczka była męcząca. Droga dłużyła...

HARCERZ NIE PIJE NAPOJÓW ALKOHOLOWYCH

Przygoda narciarzy.


Posłuchajcie, co się przydarzyło zasłużonemu propagatorowi taternictwa i narciarstwa Dr. Romanowi Kordysowi. Przed kilku laty odbywał z trzema dzielnymi narciarzami wycieczkę na górę Sekul (1283) w Bieszczadach. Był to koniec lutego, warunki śniegowe układały się niekorzystnie — wskutek czego wycieczka była męcząca.

Droga dłużyła się, dochodziła już ósma wieczór, gdy wreszcie znaleziono się przy pierwszych chatach wsi Tuchli. Tu jeden z narciarzy zaproponował „pokrzepienie się“ śliwowicą, którą wydobył z worka. Zazwyczaj nie używali ci turyści alkoholu na górskich wycieczkach. W tym wypadku jednak, gdy droga właściwie była skończona, gdy po wyjątkowo nudnej mozolnej drodze znaleźli się u progu wsi — odrobina śliwowicy wydała się czemś zupełnie bez znaczenia. Dr. Kordys przyłożył buteleczkę do ust i ruszył, nie czekając na towarzyszy, w dalszą drogę szerokim i utartym już gościńcem. Zwróćcie uwagę na dalsze, jego własne słowa.

„Przeszedłem raźno kilkaset kroków. Jednakże już po upływie kilku minut zacząłem odczuwać zrazu nieznaczne, z każdą wszakże chwilą potęgujące się znużenie. Niebawem dalszy marsz — po równej i gładkiej drodze! — stawał się wysiłkiem, sięgającym granic mojej fizycznej sprawności. Uczynienie każdego kroku wymagało najwyższego napięcia instynktownie szukałem miejsca, gdzieby można było usiąść lub położyć się.

Miałem jednak pełną świadomość położenia, a znajdując się między chatami wiejskiemi nie czułem niebezpieczeństwa. Jednakże w następnej chwili zrozumiałem, że znajduję się u kresu swoich sił. Szukanie ratunku w najbliższej chałupie było naglącą koniecznością. Dzieliło mnie od niej kilkadziesiąt kroków“. (...)

 

źródło opisu: http://impulsoficyna.com.pl/wyszukaj/gawedy-o-praw...(?)

źródło okładki: http://impulsoficyna.com.pl/okladki/big/978-83-8095-279-9.jpg?v=0

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 715
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 lipca 2017
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Na półkach
pokaż wszystkie
zgłoś błąd zgłoś błąd