Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
8,33 (16784 ocen i 810 opinii) Zobacz oceny
10
3 349
9
5 418
8
3 524
7
3 215
6
725
5
399
4
73
3
58
2
9
1
14
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nineteen Eighty-Four
data wydania
ISBN
8306018060
liczba stron
220
język
polski
dodał
corrum

Inne wydania

Wielki Brat Patrzy – to właśnie napisy tej treści, w antyutopii Orwella krzyczące z plakatów rozlepionych po całym Londynie, natchnęły twórców telewizyjnego show „Big Brother”. Czyżby wraz z upadkiem komunizmu wielka, oskarżycielska powieść straciła swoją rację bytu, stając się zaledwie inspiracją programu rozrywkowego? Nie. Bo ukazuje świat, który zawsze może powrócić. Świat pustych sklepów,...

Wielki Brat Patrzy – to właśnie napisy tej treści, w antyutopii Orwella krzyczące z plakatów rozlepionych po całym Londynie, natchnęły twórców telewizyjnego show „Big Brother”. Czyżby wraz z upadkiem komunizmu wielka, oskarżycielska powieść straciła swoją rację bytu, stając się zaledwie inspiracją programu rozrywkowego? Nie. Bo ukazuje świat, który zawsze może powrócić. Świat pustych sklepów, permanentnej wojny, jednej wiary. Klaustrofobiczny świat Wielkiego Brata, w którym każda sekunda ludzkiego życia znajduje się pod kontrolą, a dominującym uczuciem jest strach. Świat, w którym ludzie czują się bezradni i samotni, miłość uchodzi za zbrodnię, a takie pojęcie jak ‘wolność” i „sprawiedliwość” nie istnieją. Na kuli ziemskiej są miejsca, gdzie ten świat wciąż trwa. I zawsze znajdą się cudotwórcy gotowi obiecywać stworzenie nowego, który od wizji Orwella dzieli tylko krok. Niestety, piekło wybrukowane jest dobrymi chęciami. A dwa plus dwa wcale nie musi się równać cztery.
Okładka Maria Binatowicz.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 204
Ghostwriter | 2017-05-17
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 04 lutego 2016

Dwójmyślenie, myślozbrodnia, ewaporacja - oto trzy pojęcia, które są wyznacznikiem zachowań człowieka w świecie patologicznego totalitaryzmu. Dwójmyślenie, jako uznawanie prawdy za nieprawdę lub nieprawdy za prawdę (zależy jak w danej chwili postrzega to Partia), gwarantuje przeżycie, przynajmniej teoretycznie. Wszelkie odchyły od normy w tej kwestii są niezgodne z ideologią nieomylności Partii i nieuchronnie pchają obywatela do popełnienia myślozbrodni. A za to może być tylko jedna kara - ewaporacja, eliminująca obywatela nie tylko z bieżącego życia, ale wymazująca jego dzieje z kart historii, tak jakby nigdy nie istniał.
Głównym bohaterem "Roku 1984" jest 39-letni Winston Smith, członek Partii Zewnętrznej, pracownik Ministerstwa Prawdy, w którym tak przerabia się dawne artykuły prasowe, by prognozy ekonomiczne Partii zawsze się sprawdzały, a dawniej zasłużeni, dziś ewaporowani obywatele, dosłownie zniknęli. Winston już od pierwszych stron powieści ma spore wątpliwości odnośnie sensu takiego działania Partii. Nie może jednak o swoim wewnętrznym buncie powiedzieć nikomu, gdyż wiadomo, czym to się dla niego skończy. Przed wszechobecnymi, wszystkowidzącymi teleekranami nie ma ucieczki, sąsiedzi tylko czekają, by donieść władzy na myślozbrodniarzy, nawet rodzinie nie można zaufać. Winston pisze więc pamiętnik, dając w nim upust swojej nienawiści wobec Wielkiego Brata. A Wielki Brat patrzy, próbując wychwycić każdy najmniejszy grymas twarzy, mogący świadczyć o popełnieniu "przestępstwa"; Wielki Brat słucha, nawet pomruki wydawane przez sen traktując jako zalążki myślozbrodni.
"Jak żyć?" - pyta na każdym kroku Winston, obracając się w świecie kłamstwa, propagandy i sztucznie tworzonej historii. Kłamstwo uznać za prawdę? Prawdę za kłamstwo? A może najsłuszniejszym rozwiązaniem będzie bunt? Zdaje się, że wyjścia z tej sytuacji nie ma; każde działanie prowadzić będzie do nieuchronnej klęski. Winston po swojej stronie ma tylko czytelnika - najwierniejszego kibica, który od samego początku dostrzega fałsz i patologię owego świata oraz głupotę wdrażania nowomowy. Filozofia Partii przeraża, a system sprawowania władzy niszczy obywateli. Antyutopia pełną gębą! Aspołeczna paranoja.
Czytelnik nic tu Winstonowi nie pomoże, ale lektura "Roku 1984" skłoni go do przemyśleń na temat partyjnego reżimu, inwigilacji, podziału społeczeństwa, a nade wszystko na temat naturalnego dla człowieka pragnienia szeroko pojmowanej wolności. Co byśmy zrobili na miejscu Winstona? Ślepe posłuszeństwo czy bunt? Ale bunt wobec siebie i własnych przekonań, czy bunt wobec Partii?
"Rok 1984" to literacka fikcja, ale mimo to powinniśmy ją traktować jako ostrzeżenie przed skrajnie patologicznym totalitaryzmem; jako przestrogę, która miejmy nadzieję na zawsze pozostanie zamknięta w klatce orwellowskiej prozy. Oby tylko nie była to zapowiedź nadchodzących czasów, a my, wzorem Winstona, obyśmy w którymś dniu nie musieli zacząć wierzyć, że dwa i dwa to niekoniecznie cztery.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus

Opinie czytelników


O książce:
Inwazja

Poziom ignorancji (miało być orientacji) autora w geopolityce jest porażający. Jego pseudo-polityczne intrygi są na poziomie słabego kabaretu. Posta...

zgłoś błąd zgłoś błąd