8,33 (16884 ocen i 815 opinii) Zobacz oceny
10
3 368
9
5 446
8
3 550
7
3 227
6
736
5
400
4
75
3
58
2
10
1
14
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nineteen Eighty-Four
data wydania
ISBN
8306018060
liczba stron
220
język
polski
dodał
corrum

Wielki Brat Patrzy – to właśnie napisy tej treści, w antyutopii Orwella krzyczące z plakatów rozlepionych po całym Londynie, natchnęły twórców telewizyjnego show „Big Brother”. Czyżby wraz z upadkiem komunizmu wielka, oskarżycielska powieść straciła swoją rację bytu, stając się zaledwie inspiracją programu rozrywkowego? Nie. Bo ukazuje świat, który zawsze może powrócić. Świat pustych sklepów,...

Wielki Brat Patrzy – to właśnie napisy tej treści, w antyutopii Orwella krzyczące z plakatów rozlepionych po całym Londynie, natchnęły twórców telewizyjnego show „Big Brother”. Czyżby wraz z upadkiem komunizmu wielka, oskarżycielska powieść straciła swoją rację bytu, stając się zaledwie inspiracją programu rozrywkowego? Nie. Bo ukazuje świat, który zawsze może powrócić. Świat pustych sklepów, permanentnej wojny, jednej wiary. Klaustrofobiczny świat Wielkiego Brata, w którym każda sekunda ludzkiego życia znajduje się pod kontrolą, a dominującym uczuciem jest strach. Świat, w którym ludzie czują się bezradni i samotni, miłość uchodzi za zbrodnię, a takie pojęcie jak ‘wolność” i „sprawiedliwość” nie istnieją. Na kuli ziemskiej są miejsca, gdzie ten świat wciąż trwa. I zawsze znajdą się cudotwórcy gotowi obiecywać stworzenie nowego, który od wizji Orwella dzieli tylko krok. Niestety, piekło wybrukowane jest dobrymi chęciami. A dwa plus dwa wcale nie musi się równać cztery.
Okładka Maria Binatowicz.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 455
Tetris | 2014-11-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 listopada 2014

Rok 1984... Orwell przedstawia wizję świata, w którym nie ostała się już żadna prywatność, a życie każdego mieszkańca jest wnikliwie śledzone. Na każdym kroku widać teleekrany, wszędzie porozmieszczane są mikrofony. Partia stara się wyeliminować naturalne ludzkie emocje i popędy zastępując je szerzeniem poczucia nienawiści do wroga, który

spojler
tak naprawdę równie dobrze może być wymyślony... Bo czyż istnieje jakiekolwiek potwierdzenie na to, że Oceania nie jest jedynym państwem rządzącym światem? może i słowa O'briena sugerują, iż wrogowie istnieją naprawdę, ale jaka jest pewność? W trakcie lektury byłam przekonana, że prawdziwym celem wieloletnich tortur, na które został skazany główny bohater jest przetestowanie go, aby mógł awansować do Partii Wewnętrznej. Na ten trop przywiodła mnie książka Goldsteina, w której opisane było dokładnie, że partia nauczyła się na błędach i obecnie przyjmując do jej części wewnętrznej nie kierują się więzami krwi, a jedynie bliżej nieokreślonym "egzaminem". Jednak moje przewidywania okazały się błędne. A prawdziwym efektem tego co przeszedł Winston stało się rzeczywiste "nawrócenie" na ideologię partii. Intryguje mnie sama końcówka książki i przeplatające się wątki spędzania czasu w knajpie i wysłuchiwania wiadomości z frontu i nagle scena prowadzenia Winstona na śmierć korytarzem wzdłuż celi. Nie do końca potrafię zrozumieć, dlaczego Winston został zwolniony i czy rzeczywiście na samym końcu, kiedy jego poglądy weryfikują się i ostatnie myśli na temat tego, iż nawet w chwili śmierci nie pokocha WB zostają zastąpione gwałtownym uczuciem miłości do WB, zostaje on zamordowany, czy jest to tylko przenośnia?

end of spoiler

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mur. 12 kawałków o Berlinie

Miały być reportaże o Berlinie. Wiązałam ich treść również z murem, tym fizycznym atrybutem komunizmu, co sam tytuł sugeruje. Co ostatecznie dostałam?...

zgłoś błąd zgłoś błąd