Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Sposób na Alcybiadesa

Sposób na Alcybiadesa

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Firma Księgarska Olesiejuk
data wydania
ISBN
9788375886993
liczba stron
288
język
polski
typ
papier
dodała
nar
6,61 (3513 ocen i 182 opinie)

Opis książki

Pełna humoru opowieść o paczce przyjaciół, którzy cenią sobie dobre stopnie, ale nie na tyle, by się uczyć. Szukają więc sposobu, który pozwoliłby im przeżyć rok szkolny bez przemęczania się, i święcie wierzą, że taki sposób na nauczycieli, a szczególnie nauczyciela zwanego "Alcybiadesem", można znaleźć. Efekty tych poszukiwań są absolutnie zaskakujące

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 497

Jedna z najlepszych lektur, jakie udało mi się przeczytać.
Wciągająca,pełna humory opowieść.Pisana łatwym i zrozumiałym językiem.
Wydawać by się mogło ,że jest przeznaczona dla chłopców, to wcale tak nie jest.Świetnie się bawiłam, czytając ją.
Wiem ,że polska czy może i zagraniczna młodzież nie przepada za lekturami .Zanim jednak coś na ten temat powiecie, to spróbujcie. Tytuł czy opis może i was nie zaciekawi, ale to jest złudne. Nie przypuszczałam ,że ta książka tak mnie wciągnie i zaciekawi. Tytuł wydał mi się durny, na opis nie pamiętam jak zareagowałam.
Z pewnością mogę was zapewnić iż nie przypuszczałam ,ze pomimo tych "niedogodności" książka okaze sie tak dobra.
Polecam osobom którzy nie przepadaja za czytaniem lub za lekturami.
Pozdrawiam serdecznie ;)

książek: 425
Katka | 2012-12-02

Najbardziej wciągająca lektura, ze wszystkich, które czytałam. Do tej pory dokładnie ją pamiętam i miło wspominam.

książek: 850
Jula | 2012-06-10
Na półkach: Lektury, Przeczytane, 2012
Przeczytana: 10 czerwca 2012

Książka Edmunda Niziurskiego jest całą prawdą o życiu szkolnym i uczniach.
Akcję tworzy paczka przyjaciół, którym, mówiąc zwyczajnie, po prostu nie chce się uczyć, oraz historyk zwany przez uczniów Alcybiadesem.
Cudem zdając do klasy ósmej, chłopcy próbują przeciwstawić się codzienności szkoły i przestają się uczyć. Ma to opłakane skutki, dlatego kupują Sposób od dziesiątaków. Niestety stać ich tylko na Alcybiadesa; za 47 zł 10 gr dostają broń do ręki. Po przedstawieniu im sposobu przez Szekspira, wszystko wydaje się bardzo łatwe. Wystarczy zdezorientować pana Misiaka metodą Haszyszu, czyli ciszą i być dla niego szczególnie miłym. Niestety nic nie jest tak proste jak się wydaje. Wkrótce chłopcy wpadają w kłopoty z których trudno się będzie im wyplątać. "Procesja", z jaką chodzi klasa ósma A za Alcybiadesem zwraca uwagę nie tylko gogów, ale i starszych kolegów. Także Dyr przygląda im się z niemałą podejrzliwością.

Książkę czytałam z taką zachłannością, że gdy doszłam do...

książek: 518
redlime | 2013-11-02
Przeczytana: 01 listopada 2013

Jedna z lepszych książek dla młodzieży, którą czytałam.
Chłopcy odzwierciedlają maksymę "jak zarobić, żeby się nie narobić" w wydaniu uczniowskim. Inaczej rzecz ujmując "jak mieć dobre stopnie bez nauki".
Oczywiście trzeba znaleźć "sposób", ale uwaga. Ów "sposób" może zadziałać trochę inaczej niż sobie to wyobrażamy.

książek: 131
Agata | 2014-09-27
Przeczytana: 27 września 2014

Pełna humoru i ciekawa książka.Została napisana dość dawno,a mimo wszystko jeszcze się nie zestarzała.

książek: 259
chamariz | 2012-03-21
Przeczytana: 20 marca 2012

Ciamciara, Zasępa, Słaby i Pędzel są uczniami klasy ósmej A. Nigdy nie lubili się uczyć, ale zależało im na dobrych ocenach. Gdy dowiedzieli się, że starsze klasy są w posiadaniu sposobów na poszczególnych nauczycieli, zapragnęli je zdobyć. Ich niewielkie fundusze pozwoliły im jedynie na tytułowy "Sposób na Alcybiadesa". Alcybiades był miłym staruszkiem uczącym historii. Czwórka przyjaciół zaczęła wprowadzać swój plan w życie, nie zauważając, że po drodze zaczęli naprawdę lubić historię i przygotowywać się do lekcji.

"Sposób na Alcybiadesa" pisany jest bardzo łatwym językiem, przez co szybko i wygodnie się go czyta. Miejscami akcja znacznie zwalniała, a dialogi i monologi były za długi i często nie mające żadnego związku z samą SPONĄ. Nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że "Sposób..." przypomina troszkę "Szatana z siódmej klasy". W końcu ten ostatni wyszedł dwadzieścia siedem lat przed książką Edmunda Niziurskiego, więc można dopatrywać się różnych rzeczy.

Książki samej w sobie bym...

książek: 50
Katniss | 2013-12-31
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 20 czerwca 2010

Spotkałam się z tą książką jako mała dziewczynka. Była to pierwsza lektura którą szczerze pokochałam i pomimo starszego wieku kocham do tej pory.
Niezwykle barwna historia o przyjaciołach z dawnej Warszawy i ich problemach z nauczycielami. Oni mają plan ! Sposób... sposób na (peda)gogów. A właściwie sposób na Alcybiadesa, miłego, starszego profesora Misiaka. Polega on na "Wielkim Asocjacyjnym Bluffie", "zapuszczaniu Węża Morskiego" i doprowadzaniu Alcybiadesa do "dryfu". Jednak czy to wystarczy?

książek: 245
Maria | 2014-12-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 grudnia 2014

To moja pierwsza książka Pana Niziurskiego. Natychmiast sięgnę po następne. Książka absolutnie mnie rozbawiła, zrelaksowała i rozczuliła. Powroty do wspomnień z czasów mojego liceum w najlepszym wydaniu - choć akcja książki to raczej czasy moich rodziców i ich gimnazjum...

książek: 459
Fantasmagoria | 2011-04-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2006

Czytałam ją już dawno, ale była niesamowicie zabawna. :) Niedawno do niej wróciłam - chyba z czystego sentymentu - i odkryłam w niej zupełnie nowe 'smaczki'. Podobała mi się. :)

książek: 218
Pchełka | 2014-04-18

Przeczytałam tę książkę tylko i wyłącznie dzięki młodszej siostrze, dla której to była lektura szkolna. Fantastyczna, lekka, pełna humoru, ale też pouczająca.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • John Irving
    73. rocznica
    urodzin
    Na tym sprośnym świecie [...] jest się czyjąś żoną albo czyjąś dziwką - albo na najlepszej drodze do stania się jedną czy drugą. A jeśli nie pasujesz do żadnej z tych kategorii, dają ci do zrozumienia, że coś jest z tobą nie w porządku
  • Peter Straub
    72. rocznica
    urodzin
    […] nigdy nie można być zbyt szczupłym ani zbyt bogatym.
  • Dorota Wellman
    54. rocznica
    urodzin
    Mogę sobie nie kupić czegoś do jedzenia, ale książkę kupię zawsze. Poluję na wybrane tytuły jak rasowy myśliwy. Czekam na targi książek, bo wiem, że żniwa będą obfite. Jestem szczęśliwa, kiedy tarabanię ciężkie torby z Pałacu Kultury. Nie mogę się doczekać, kiedy w domu otworzę książkę i zacznę nową... pokaż więcej
  • Marek Nowakowski
    80. rocznica
    urodzin
    Żyj po swojemu, własnym życiem, właśnie, dlatego, że ono jest twoje. Można je połączyć z cudzym, ale nie rezygnując z siebie. Bo wtedy, gdy przestaje się być sobą, gdy chce się być tylko tym, co pragną widzieć w nas inni, najłatwiej jest przegrać.
  • Piotr Sztompka
    71. rocznica
    urodzin
  • Szolem Alejchem
    130. rocznica
    urodzin
    Baba zawsze zostaje babą; nie darmo rzekł król Salomon, że pośród tysiąca kobiet ani jednej możliwej nie znalazł. Całe szczęście, dalibóg, że nie ma dziś mody na kilka żon.
  • Maria Józefacka
    73. rocznica
    urodzin
    Warto żyć, jeśli przez każdego z nas wpadnie promień słońca w mroki niepogody.
  • Murray Newton Rothbard
    89. rocznica
    urodzin
  • Philip K. Dick
    33. rocznica
    śmierci
    Nie wiedział wtedy, że utrata zmysłów bywa czasami najwłaściwszą reakcją na rzeczywistość.
  • Jarosław Iwaszkiewicz
    35. rocznica
    śmierci
    A potem przyjdzie śmierć: wszystko rozwiązując niczego nie wyjaśni. Odejdziemy tak, jakeśmy żyli: osobno. Świat nasz własny i jedyny musi nam wystarczyć do śmierci i po śmierci. Byle tylko nie zgłębiać tej myśli do końca, byle tylko nie przemyśleć tego fizycznie. Obumieranie rąk, mącenie się myśli,... pokaż więcej
  • David Herbert Lawrence
    85. rocznica
    śmierci
    Mężczyzna może swoim ciałem być dla kobiety żywym kluczem do całego świata.
  • Horace Walpole
    218. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd