Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Okładka książki Sposób na Alcybiadesa

Sposób na Alcybiadesa

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Firma Księgarska Jacek Olesiejuk
data wydania
ISBN
9788375886993
liczba stron
288
język
polski
typ
papier
dodała
nar
6,6 (3426 ocen i 180 opinii)

Opis książki

Pełna humoru opowieść o paczce przyjaciół, którzy cenią sobie dobre stopnie, ale nie na tyle, by się uczyć. Szukają więc sposobu, który pozwoliłby im przeżyć rok szkolny bez przemęczania się, i święcie wierzą, że taki sposób na nauczycieli, a szczególnie nauczyciela zwanego "Alcybiadesem", można znaleźć. Efekty tych poszukiwań są absolutnie zaskakujące

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 939
Jula | 2012-06-10
Na półkach: Lektury, Przeczytane, 2012
Przeczytana: 10 czerwca 2012

Książka Edmunda Niziurskiego jest całą prawdą o życiu szkolnym i uczniach.
Akcję tworzy paczka przyjaciół, którym, mówiąc zwyczajnie, po prostu nie chce się uczyć, oraz historyk zwany przez uczniów Alcybiadesem.
Cudem zdając do klasy ósmej, chłopcy próbują przeciwstawić się codzienności szkoły i przestają się uczyć. Ma to opłakane skutki, dlatego kupują Sposób od dziesiątaków. Niestety stać ich tylko na Alcybiadesa; za 47 zł 10 gr dostają broń do ręki. Po przedstawieniu im sposobu przez Szekspira, wszystko wydaje się bardzo łatwe. Wystarczy zdezorientować pana Misiaka metodą Haszyszu, czyli ciszą i być dla niego szczególnie miłym. Niestety nic nie jest tak proste jak się wydaje. Wkrótce chłopcy wpadają w kłopoty z których trudno się będzie im wyplątać. "Procesja", z jaką chodzi klasa ósma A za Alcybiadesem zwraca uwagę nie tylko gogów, ale i starszych kolegów. Także Dyr przygląda im się z niemałą podejrzliwością.

Książkę czytałam z taką zachłannością, że gdy doszłam do ostatniej s...

książek: 453
redlime | 2013-11-02
Przeczytana: 01 listopada 2013

Jedna z lepszych książek dla młodzieży, którą czytałam.
Chłopcy odzwierciedlają maksymę "jak zarobić, żeby się nie narobić" w wydaniu uczniowskim. Inaczej rzecz ujmując "jak mieć dobre stopnie bez nauki".
Oczywiście trzeba znaleźć "sposób", ale uwaga. Ów "sposób" może zadziałać trochę inaczej niż sobie to wyobrażamy.

książek: 247
chamariz | 2012-03-21
Przeczytana: 20 marca 2012

Ciamciara, Zasępa, Słaby i Pędzel są uczniami klasy ósmej A. Nigdy nie lubili się uczyć, ale zależało im na dobrych ocenach. Gdy dowiedzieli się, że starsze klasy są w posiadaniu sposobów na poszczególnych nauczycieli, zapragnęli je zdobyć. Ich niewielkie fundusze pozwoliły im jedynie na tytułowy "Sposób na Alcybiadesa". Alcybiades był miłym staruszkiem uczącym historii. Czwórka przyjaciół zaczęła wprowadzać swój plan w życie, nie zauważając, że po drodze zaczęli naprawdę lubić historię i przygotowywać się do lekcji.

"Sposób na Alcybiadesa" pisany jest bardzo łatwym językiem, przez co szybko i wygodnie się go czyta. Miejscami akcja znacznie zwalniała, a dialogi i monologi były za długi i często nie mające żadnego związku z samą SPONĄ. Nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że "Sposób..." przypomina troszkę "Szatana z siódmej klasy". W końcu ten ostatni wyszedł dwadzieścia siedem lat przed książką Edmunda Niziurskiego, więc można dopatrywać się różnych rzeczy.

Książki samej w sobie bym nie p...

książek: 50
Katniss | 2013-12-31
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 20 czerwca 2010

Spotkałam się z tą książką jako mała dziewczynka. Była to pierwsza lektura którą szczerze pokochałam i pomimo starszego wieku kocham do tej pory.
Niezwykle barwna historia o przyjaciołach z dawnej Warszawy i ich problemach z nauczycielami. Oni mają plan ! Sposób... sposób na (peda)gogów. A właściwie sposób na Alcybiadesa, miłego, starszego profesora Misiaka. Polega on na "Wielkim Asocjacyjnym Bluffie", "zapuszczaniu Węża Morskiego" i doprowadzaniu Alcybiadesa do "dryfu". Jednak czy to wystarczy?

książek: 459
Fantasmagoria | 2011-04-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2006

Czytałam ją już dawno, ale była niesamowicie zabawna. :) Niedawno do niej wróciłam - chyba z czystego sentymentu - i odkryłam w niej zupełnie nowe 'smaczki'. Podobała mi się. :)

książek: 206
Pchełka | 2014-04-18

Przeczytałam tę książkę tylko i wyłącznie dzięki młodszej siostrze, dla której to była lektura szkolna. Fantastyczna, lekka, pełna humoru, ale też pouczająca.

książek: 322
Vernum | 2012-08-04
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 10 kwietnia 2012

Mówi się, że książki polskich autorów są smutne i pozbawione choćby szczypty humoru. Jak dobrze, że Edmund Niziurski nie trzyma się tej regółki. Przeczytałam tę książkę w zaledwie kilka dni i muszę przyznać, że pożałowałam tempa czytania. Zakończenie zaskoczyło mnie i zaraz po przeczytaniu sprawdziłam czy jest druga część. Na moje nieszczęście, nie ma.

Książka opowiada o grupce przyjaciół : Zasępie, Ciamce, Słabym i Pędzlu z klasy VIII a. Chłopcy chodzą do szkoły jedenastoletniej im. Lindego w Warszawie. Chłopcy mają problemy z nauczycielami i złymi ocenami. W końcu podejmują decyzję o " wyciągnięciu " SPONNY od kolegów ze starszych klas. Po wielu zabawnych, wciągających i niezwykłych, przygodach i pomysłach udaje im się otrzymać SPONNĘ od niejakiego " Szekspira ", chłopca ze starszej klasy. Okazuje się, że po zdobyciu SPONNY trzeba wymyślać Bluff, po czym jest jeszcze większe zamieszanie. Chłop;cy bardzo zaprzyjaźniają się z nauczycielem historii.

książek: 215
Hubert | 2013-06-03
Na półkach: 2013, Lektury, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 czerwca 2013

Książka o kilku niesfornych ósmoklasistach, którzy robią wszystko, aby wymigać się od jakże uciążliwej dla nich nauki. Lektura lekka i przyjemna, napisana do tego z niebywałym humorem. Świetny pomysł, ciekawy styl, wciągająca akcja. Jedyne, do czego doczepiłbym się, to zakończenie - takie jakby w połowie, jakby brakowało ostatniego rozdziału (albo może i nawet całego drugiego tomu). Pomimo tego - jak najbardziej polecam tym, którzy ósmą klasę skończyli dawno temu, w ósmej (czyli II gim) są bądź też za rok, dwa w niej będą.

książek: 248
taka1 | 2014-09-30
Na półkach: 2014, Proza, Audiobook, Przeczytane
Przeczytana: 30 września 2014

Świetna książka, szkoda, że nie czytałam jej jako lektury.
Żałuję, że na mojej drodze nie pojawiło się więcej takich nauczycieli jak Alcybiades! Jedynym, który naprawdę wszczepił miłość do nauczanego przedmiotu był mój matematyk w liceum, mimo iż był jednym z najbardziej wymagających.

książek: 33
EDDiE | 2014-08-29
Na półkach: Przeczytane

Jedna z niewielu lektur, która przypadła mi do gustu,
nie jest kolejnym pożal się boże martyrologicznym
utworem, których zdecydowanie za dużo wśród lektur.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • David Weber
    62. rocznica
    urodzin
    Życie byłoby znacznie przyjemniejsze, gdyby tak powywieszać wszystkich polityków
  • Stephen R. Covey
    82. rocznica
    urodzin
    Przyjacielu, kochać to czasownik. Miłość, uczucie, to owoc tego czasownika. Zatem kochaj ją. Służ jej. Poświęcaj się. Współczuj. Doceniaj. Utwierdzaj ją. Czy jesteś gotów to robić?
  • Wieniedikt Jerofiejew
    76. rocznica
    urodzin
    - O-o-o-o! Niezrównoważenie psychiczne to moje marzenie! - i ośmielę się na szczerość - w marzeniach jestem wariatem! O, nie wiecie, panowie, co to takiego bezsenność marzeń... i stan zapalny marzeń przy bezsenności...
  • Ted Dekker
    52. rocznica
    urodzin
    Trzeba samemu mieć obsesję, żeby rozpoznać ją u drugiego człowieka.
  • Fernando Vallejo
    72. rocznica
    urodzin
    Przestałem być jednym i jesteśmy dwoma: jednym nierozłącznym w dwóch różnych osobach. To jest moja nowa teologia Dwójcy, przeciwstawiona teologii Trójcy: dwie osoby, które potrzebują siebie nawzajem do miłości; przy trzech już zaczyna się orgia
  • Jun'ichi Watanabe
    81. rocznica
    urodzin
    -Chcę być lekarzem.
    Ginko za bardzo się wstydziła,żeby to powiedzieć głośno,gdy się uczyła u Yorikuniego,lecz teraz przyszło jej to bez trudu.
    Po części dlatego,że nabrała odwagi,po części-bo czasy się zmieniły na tyle,że kobieta mogła mieć ambicje,nie narażając się na pogardę.
  • Szymon Szymonowic
    456. rocznica
    urodzin
  • Emma Donoghue
    45. rocznica
    urodzin
    Jak o czymś myślimy, nadajemy temu moc
  • Natalka Babina
    48. rocznica
    urodzin
    Ludzie rodzą się nie po to, żeby im było dobrze. W najlepszym wypadku przychodzą na ten świat po to, żeby dobrze było komu innemu.
  • Anatol Stern
    115. rocznica
    urodzin
  • Jerzy Kukuczka
    25. rocznica
    śmierci
    Widziałem w górach ludzi, którzy nigdy nie chodzą do kościoła. A tam się modlili.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd