Złotowidząca. Schronienie

Tłumaczenie: Ewa Spirydowicz.
Cykl: Złotowidząca (tom 2)
Wydawnictwo: Jaguar
7,13 (68 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
9
8
20
7
19
6
10
5
4
4
1
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Like a River Glorious
data wydania
ISBN
9788376866109
liczba stron
352
język
polski

Drugi tom przygodowo-awanturniczego fantasy pióra bestsellerowej autorki New York Timesa! Lee Westfall ma tajemnicę. Wyczuwa złoto w otaczającym ją świecie. Dziewczyna zdaje sobie sprawę, jak potężnym i niebezpiecznym darem została obdarzona. Wie, że w każdej chwili ktoś może go ktoś może odkryć… Lee w końcu znalazła dom. Na terenie, który wybrała, korzystając ze swego niezwykłego daru. Nie...

Drugi tom przygodowo-awanturniczego fantasy pióra bestsellerowej autorki New York Timesa!

Lee Westfall ma tajemnicę. Wyczuwa złoto w otaczającym ją świecie. Dziewczyna zdaje sobie sprawę, jak potężnym i niebezpiecznym darem
została obdarzona. Wie, że w każdej chwili ktoś może go ktoś może odkryć…

Lee w końcu znalazła dom. Na terenie, który wybrała, korzystając ze swego niezwykłego daru. Nie tylko złota jest tu pod dostatkiem – w Kalifornii nie brak przyjaciół, którzy, jak ona, szukają swojego miejsca na ziemi, a także miłości. Jefferson, przyjaciel z dzieciństwa, nadal uparcie walczy o jej serce. A Lee stawia coraz mniej zdecydowany opór…

Nie spałam do rana, czytając tę książkę. Jest intensywna i niepowtarzalna. Zdecydowanie polecam.
– Veronica Roth

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: http://wydawnictwo-jaguar.pl/books/zlotowidzaca-tom-ii/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 480
Chiara17 | 2017-12-27
Przeczytana: 15 grudnia 2017

Leah wreszcie trafia do Kalifornii. Ze względu na fakt, iż dziewczyna niedaleko wybrzeża, wyczuwa sporą ilość złota, wraz z przyjaciółmi postanawia się tam osiedlić.
Lee w nowym miejscu czuje się szczęśliwa i zaczyna go traktować jak własny dom. Tymczasem na teren zjeżdża się coraz więcej poszukiwaczy złota. Frankowi Dilleyowi, nie uchodzi to uwadze i niedługo potem zjawia się w małej osadzie.
Dziewczyna, widząc swojego dawnego współtowarzysza, który pozostawił ją i jej przyjaciół w trakcie podróży na pastwę losu, stara się go pozbyć. Niestety, przybyły ma dla niej wiadomość od bezwzględnego i podłego wuja Hirama.

Seria ta przeszła gruntowną przemianę. Pamiętam, że pierwszy tom był dobry, lecz niestety miał pewne wady w tym styl, który początkowo mnie irytował.
Ta część całkowicie mnie zaskoczyła. Bohaterowie stali się dojrzalsi, styl autorki zdecydowanie bardziej mi się spodobał, a akcja i fabuła... świetna jak poprzednio, a może i nawet lepsza! Jednak po kolei.

Na sam początek rzucił mi się w oczy styl. Który przecież niewiele powinien się zmienić od poprzedniego tomu. Dostrzegłam jednak, że autorka zaczęła dodawać trochę więcej opisów, porównań, lepszych słów. I tak o to książka była napisana, jak na młodzieżówkę przystało.

Kolejna rzecz rzucająca się w oczy to bohaterowie. Prócz tego, że sama Leah ciągle wspominała o dojrzałości Jeffa, zauważyłam, że sama bardzo się zmieniła. Stała się silniejsza, mądrzejsza i ostrożniejsza. Przywiązałam się również do niektórych postaci drugoplanowych, a dokładniej do Pani Joyner, Jaspera, Toma i Henrego, Majora, Andy’ego oraz Olive. Poznałam również od kompletnie innej strony wuja Hirama. Początkowo wydawał mi się on nijaką i niegodną uwagi postacią. Był po prostu czarnym charakterem tej powieści – nic więcej. Jednakże w tej części mogłam spojrzeć na jego osobę trochę z innej strony.

Fabuła i tempo akcji dorównują poprzedniemu tomowi, a może nawet go wyprzedzają. Nigdy bym nie pomyślała, że w ciągu tych trzystu stron może się stać tak wiele, a zarazem tak naturalnie.

Wątek romantyczny nie jest nachalny, a wręcz prosty i prawdziwy. Zapoczątkowany w pierwszym tomie, zaczął się rozwijać w drugiej części. Znajdował się bardziej na drugim planie, niż na pierwszym co było dla mnie bardzo miłą odmianą, po tych wszystkich młodzieżówkach, gdzie miłość jest wątkiem przewodnim, a wykreowany przez autora świat tylko tłem.

Podsumowując – o ile pierwszy tom ("Złotowidząca. Ucieczka") był dobry, to kolejna część ("Złotowidząca. Schronienie") była bardzo dobra. Jeśli jeszcze się zastanawiacie czy warto zacząć czytać tę serię, a dokładniej z tego, co wiem trylogię, to myślę, że warto spróbować. Bardzo miło spędziłam nimi czas i po raz kolejny ze zniecierpliwieniem czekam na kolejną przygodę ze "Złotowidzącą".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Blackout

Dawniej katastrofa oznaczała klęskę żywiołową, epidemię dżumy czy innej cholery, wojnę, głód. Natomiast w konsumpcyjnym społeczeństwie, świecie nowocz...

zgłoś błąd zgłoś błąd