Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Grzesznik IV

Maska

Tłumaczenie: Hanna Milewska
Wydawnictwo: Amber
6,26 (803 ocen i 84 opinie) Zobacz oceny
10
34
9
38
8
84
7
204
6
208
5
138
4
42
3
37
2
11
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Mask
data wydania
ISBN
837082322X
liczba stron
208
słowa kluczowe
thiller, sensacja, kryminał, maska
kategoria
horror
język
polski
dodał
corrum

Inne wydania

Carol i Paul Tracy są ludźmi sukcesu: ona jest cenionym specjalistą w dziedzinie psychiatrii dziecięcej, on robi karierę jako nauczyciel akademicki i pisarz. Do pełni małżeńskiego szczęścia brakuje im tylko dziecka, a ponieważ Carol jest bezpłodna, decydują się na adopcję. Realizację ich planów utrudnia cały szereg pozornie przypadkowych wypadków i katastrof. Pewnego dnia Carol niechcący...

Carol i Paul Tracy są ludźmi sukcesu: ona jest cenionym specjalistą w dziedzinie psychiatrii dziecięcej, on robi karierę jako nauczyciel akademicki i pisarz. Do pełni małżeńskiego szczęścia brakuje im tylko dziecka, a ponieważ Carol jest bezpłodna, decydują się na adopcję. Realizację ich planów utrudnia cały szereg pozornie przypadkowych wypadków i katastrof.
Pewnego dnia Carol niechcący potrąca samochodem nieznajomą nastolatkę. Chociaż dziewczynka nie odnosi poważniejszej szkody, okazuje się, że kompletnie nic o sobie nie wie i niczego nie pamięta. BR> W trakcie seansu hipnotycznego, jakiemu poddana zostaje Jane, wychodzi na jaw przerażająca prawda. Jej ciało zamieszkuje nie jedna, ale kilka różnych osobowości. Wszystkie one należały do żyjących przed laty dziewcząt, które zmarły tragicznie w przeddzień swoich szesnastych urodzin. Najbardziej przerażający jest jednak fakt, że przed śmiercią każda z nich zdradzała objawy morderczej furii skierowanej przeciwko najbliższym.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 527
Gosia_6 | 2013-09-17
Na półkach: Posiadam

Carol i Tracy to małżeństwo odnoszące sukcesy. Ona jest psychiatrą, specjalizującą się w problemach dziecięcych. On robi karierę na uczelni oraz jako pisarz. Bardzo chcą mieć dziecko, a ponieważ Carol jest bezpłodna, decydują się na adopcję. Od tego czasu ich życie staje się jedną wielką katastrofą. Wychodzą cało z wypadku podczas burzy, w ich domu rozlegają się dziwne dźwięki (łup, łup), Carol potrąca dziewczynkę samochodem. Dziecko trafia do szpitala jako Jane Doe, nie potrafi sobie przypomnieć nic ze swojej przeszłości. Nikt z rodziny nie przychodzi odebrać jej, więc zauroczeni śliczną blondynką małżonkowie za zgodą sądu biorą ją pod swoją opiekę. Kim okaże się być Jane?

W prologu poznajemy młodą dziewczynę. W wyniku pożaru ginie ona w piwnicy swojego domu, święcie wierząc, że za wszystko odpowiedzialna jest jej matka, która chciała się jej pozbyć. Do ostatniej chwili pomstuje w myślach na swoją rodzicielkę, czując do niej ogromną nienawiść.

Państwo Tracy ubiegają się o zgodę na adopcję. Są parą idealną do tego. Oboje wykształceni, ludzie sukcesu. Do tego wyrozumiali i sympatyczni. Zależy im na dziecku, są dla niego gotowi zmienić swoje dotychczasowe nawyki, pozbyć się nadmiaru pracy. Carol czuje jednak, że coś stara się im przeszkodzić w tych planach. Nie są to realne obawy, raczej dziwne uczucie podświadomości, podsycane przez nakładające się problemy i nieszczęścia. (łup, łup, ŁUP) Kiedy przypadkowo kobieta potrąca nastolatkę, czuje się za nią odpowiedzialna. Dziewczyna musi zostać wypisana ze szpitala ze względu na brak miejsc oraz brak widocznych wskazań na przetrzymywanie jej w nim. Małżeństwo Tracy bierze ją pod swoją opiekę, a Carol zaczyna prowadzić terapię, mająca na celu przełamie amnezji dziecka. Nie przynosi ona jednak skutków, a jedynie komplikuje jeszcze bardziej sprawę.

Zmęczona problemami Carol postanawia wraz z mężem udać się na urlop. Chce zabrać ze sobą Jane i dalej kontynuować terapię. Mężczyzna jest dziwnie zaniepokojony, nie potrafi jednak wyrazić swoich uczuć. Czuje, że dzieje się coś niedobrego. Do tego powracający łomot (łup, łup, łup) nie daje mu pracować. Nie jest w stanie zlokalizować źródła dźwięku, który wstrząsa całym domem.

Grace Mitowski to siedemdziesięcioletnia doktorka, która adoptowała Carol w młodości. Obok małżeństwa, jest ona główną bohaterką historii. W ostatnich dniach ona również odczuwa wzmagający się niepokój. Ma dziwne sny, w których Carol grozi niebezpieczeństwo. (łup, łup, łup) Odbiera tajemnicze telefony, w których ktoś ostrzega ją przed tragedią. Powoli dochodzi ona do przerażającego odkrycia, które zmusza ją do szybkich działań.

Jeżeli chodzi o bohaterów, to każde z nich jest miłe, sympatyczne i wzbudza pozytywne emocje. Nawet tajemnicza Jane, która jest idealnym, uroczym dzieckiem. (łup, łup, łup) Najcieplej jednak myślę o Grace. Starsza pani, której dokucza ból mięśni i stawów. Kochająca, troskliwa. Musi pokonać wiele przeszkód, aby rozwiązać sprawę i zapobiec nieszczęściom. Wydaje mi się to być za wiele, jak na wiek kobiety i fizyczny stan jej zdrowia.

Czytając książkę były momenty, gdy odczuwałam niepokój i napięcie. Czekałam na dalszy rozwój wypadków. (łup, łup, łup) Gdy skończyłam czytać, nie rozmyślałam długo o historii. Nie przeżywałam jej, nie została w mojej głowie. Właściwie ciężko mi przypomnieć sobie, co czułam podczas czytania (chociaż było to zaledwie wczoraj wieczorem). Przyznaję, że spodziewałam się więcej. Zwłaszcza, że prolog mi się spodobał i byłam zainteresowana dalszą historią.

Książkę czytałam szybko, kartki leciały jedna za drugą. Było fajnie, ale nic nadzwyczajnego. Nie zachwyciłam się, nie wciągnęłam mocno. Historia jest ciekawa, ale bez wielkich ochów i achów. Kolejna z cyklu - będzie czas, można sięgnąć, szybko zleci. Nie zostanie jednak w Waszej głowie na dłużej, a przynajmniej mi nie została. Jedynie owo łup, łup, łup pamiętam doskonale, bo po pewnym czasie już mnie drażniło.

Recenzja pochodzi z mojego bloga: www.licencja-na-czytanie.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kobiety

Cóż Bukowski, nie zachwycił, ale też w sumie nie nudził. Nikłe przemyślenia zatopione w bezkresnym morzu spermy i alkoholu (ale jeszcze skurczybyka n...

zgłoś błąd zgłoś błąd