Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rzeka genów. Darwinowski obraz życia

Tłumaczenie: Marek Jannasz
Wydawnictwo: CiS
7,18 (294 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
11
9
31
8
68
7
122
6
34
5
20
4
1
3
5
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
River Out of Eden. The Darwinian View of Life
data wydania
ISBN
978-83-85458-36-4
liczba stron
224
język
polski
dodała
Ewa

Inne wydania

Skąd wzięło się na Ziemi życie? Skąd jego różnorodność i bogactwo? Jak mogą potoczyć się przyszłe ewolucyjne losy naszej planety? Co to jest "bomba replikacyjna" i do czego prowadzi jej eksplozja? Na te (i wiele innych pytań) odpowiada profesor Richard Dawkins, wybitny biolog, zoolog i ewolucjonista, uczony od wielu lat związany z Uniwersytetem w Oksfordzie, gdzie zajmuje obecnie katedrę...

Skąd wzięło się na Ziemi życie? Skąd jego różnorodność i bogactwo? Jak mogą potoczyć się przyszłe ewolucyjne losy naszej planety?
Co to jest "bomba replikacyjna" i do czego prowadzi jej eksplozja? Na te (i wiele innych pytań) odpowiada profesor Richard Dawkins, wybitny biolog, zoolog i ewolucjonista, uczony od wielu lat związany z Uniwersytetem w Oksfordzie, gdzie zajmuje obecnie katedrę Charles Simonyi Professor for the Public Understanding of Science oraz jest członkiem New College. Talent literacki i popularyzatorski autora Rzeki genów sprawia, że po tę książkę może (i powinien) sięgnąć każdy, kogo ciekawi fenomen powstania i rozwoju życia, tajemnica genów i ewolucji czy wreszcie przyszłe losy naszego gatunku.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 406
Paweł | 2017-07-03
Przeczytana: 03 lipca 2017

Richard Dawkins jeden z najbardziej znanych popularyzatorów neodarwinizmu i za razem zdaję się najbardziej głośny przeciwnik kreacjonistycznej wizji stworzenia i funkcjonowania świata. Uczony po raz kolejny w swoim dorobku pisarskim szuka odpowiedzi na najbardziej fundamentalne pytania związane z początkiem i rozwojem życia na Ziemi. Z naukowym zacięciem, jak przystało na oksfordzkiego profesora, stara się w sposób możliwie przystępny przedstawić odpowiedzi współczesnej nauki na zasadnicze pytania dotyczące początków i celu życia na Ziemi. Autor jest biologiem z krwi i kości co powoduje, że swoich dociekaniach i argumentacjach nierzadko bardzo głęboko wchodzi w temat, co może być kłopotliwe w odbiorze dla „niefachowców”, przynajmniej ja czasami czułem się zagubiony w tych szczegółach.
Główna teza autora jak i całej jego publiczno-naukowej działalności sprowadza się do konstatacji, że takie cudowne urządzenie świata przyrody ożywionej nie jest skutkiem jednego wydarzenia, ale osiągnięciem wielu milionów lat przemian, ewolucji, stosowania rożnych metod i strategii na przetrwanie przez materię ożywioną, aż do etapu nam współczesnego. Co ważne, nasz dzisiejszy świat przyrody nie jest stacją końcową i wciąż ulega dalszym przemianom. Zapewne kiedyś w przyszłości nasz świat może być uznany za archaiczny i przejściowy do nowych niewyobrażalnych form i stylów życia.
Autor dość dosadnie uświadamia czytelnika jak obojętna, ale i nie mściwa jest natura na bezmiar cierpień, jaki jest udziałem każdego roku wszystkich żywych stworzeń na ziemi. W ciągu tylko krótkiej chwili tysiące istot jest zabijanych w potwornych męczarniach, tysiące umiera ze strachu i przerażenia w przedśmiertnej konfrontacji, tysiące umiera za życia w chorobach, schorzeniach i chronicznym głodzie, tysiące jest drążonych od środka przez pasożyty. Tak jest od początku życia na Ziemi i na tej makabrycznej logice oparta jest cała równowaga w naturze, która w ten sposób zapewnia stosunkowo zrównoważoną egzystencję dla wszystkich. Aby Świat mógł być wolny od cierpienia i śmierci, życie musiałoby sprowadzać się do bezwładnego zbiorowiska elektronów. Tylko taki świat nie byłby ani dobry ani zły.
Kolejna dająca dużo do myślenia teza autora opiera się na założeniu, że cały ekosystem czy poszczególne gatunki, o indywidualnych osobnikach nie wspominając, nie ma jasnego celu istnienia w sensie przyrodniczym. Tylko geny są obdarzone funkcją celu jakim jest kontynuowanie swojego istnienia. Nie zważając na cenę cierpienia, jaką muszą ponieść organizmy przez nie budowane, które są instrumentalne używane, po spełnieniu sowiej funkcji porzucane aby kontynuować swoją misję w ciele kolejnego pokolenia. Dla genów ważne jest to, aby osobnik, który je nosi dorósł, następnie osiągnął sukces reprodukcyjny, przekazując swoje geny dalszej sztafecie pokoleń. To co się wydarzy potem z osobnikiem jest już bez znaczenia. Dlatego największa witalność, sprawność i osiągnięcia organizm jest obdarzony przed i w trakcie reprodukcji. Przecięcie linii życia przed reprodukcją odcina gen od dalszej podróży w czasie, z kolei przecięcie jej po wykonanej misji nie ma już znaczenia. Należy pamiętać, że każde żywe stworzenie, obojętnie, człowiek, wieloryb czy kot, posada całą niewyobrażalnie długą linię przodków, którym udało się dożyć do wieku reprodukcyjnego, zdobyć partnera, odbyć akt rozrodczy i przekazać geny w przyszłość, a to nie lada wyczyn i nie lada dziedzictwo.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Labirynt duchów

Barcelona podczas wojny odniosła straszliwe straty. Losy wielu osób zostały bardzo brutalnie zmienione, co miało ogromny wpływ na ich charakter i empa...

zgłoś błąd zgłoś błąd