Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

451° Fahrenheita

Tłumaczenie: Iwona Michałowska
Wydawnictwo: Solaris
7,55 (905 ocen i 69 opinii) Zobacz oceny
10
83
9
180
8
195
7
262
6
97
5
68
4
8
3
9
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fahrenheit 451
data wydania
ISBN
9788375900279
liczba stron
219
słowa kluczowe
science fiction, antyutopia
język
polski

Inne wydania

Po niebie latają odrzutowce z głowicami atomowymi, ludzie spędzają czas przed telewizyjnymi ścianami, a strażacy, zamiast gasić, wzniecają pożary. Najchętniej palą książki, do tego są zostali powołani. 451 stopni Fahrenheita to temperatura, w której zaczyna palić się papier. Najsłynniejsza powieść Raya Bradbury?ego, pięćdziesiąt pięć lat od pierwszego wydania, wciąż szokuje i wzbudza pozytywne...

Po niebie latają odrzutowce z głowicami atomowymi, ludzie spędzają czas przed telewizyjnymi ścianami, a strażacy, zamiast gasić, wzniecają pożary. Najchętniej palą książki, do tego są zostali powołani. 451 stopni Fahrenheita to temperatura, w której zaczyna palić się papier. Najsłynniejsza powieść Raya Bradbury?ego, pięćdziesiąt pięć lat od pierwszego wydania, wciąż szokuje i wzbudza pozytywne emocje. Kiedyś odbierana jako głos przeciwko totalitaryzmowi, teraz ukazuje drugie dno i zmusza do namysłu nad losem cywilizacji. Świat wyzbyty "wysokiej kultury", zdominowany przez opery mydlane, historyjki obrazkowe, tanią rozrywkę dla mas. Nie ma w nim miejsca na rozmowę, miłość, szczęście. Zastępują ją dragi, ogłupiająca telewizja, przemoc, samotność w tłumie. Wizja Bradbury'ego, szokująca przed półwieczem, dzisiaj także budzi dreszcz realnego przerażenia: oto na własne oczy widzimy, jak futurystyczne i groźne założenia autora stają się rzeczywistością. Dobrowolne odrzucenie dorobku kultury, schedy po pokoleniach przodków szokuje, ale przykład strażaka Guya Montaga pokazuje, że nie jest łatwo zabić człowieczeństwo, a to co dobre, zawsze w człowieku na wierzch wypłynie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 490
Deimon | 2010-12-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 grudnia 2010

Książka ma więcej wspólnego z filozofią niż z fantastyką. Jest w niej tyle przemyśleń związanych z życiem i szczęściem, że cała ta otoczka związana z przyszłością nie rzuca się w oczy.

Zaczęło się od palenia książek. Które zostały zakazane w państwie i karano za posiadanie ich bardzo surowo. Nasz główny bohater jest strażakiem, który roznieca pożary, zamiast je gasić. Bo przecież po co strażak kiedy domy są ognioodporne.
Montag nie przeczytał w swoim życiu ani jednej książki, ale pod wpływem pewnej dziewczynki przeczytał pierwszą w swoim życiu książkę. Przez to też wpada w kłopoty.

Pierwszy raz spotkałam się z taką książką. Jest napisana bardzo dobrze i nawet te wszystkie filozoficzne przesłanki czyta się bardzo lekko.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Duchowe życie zwierząt

Jak dla mnie książka bardzo interesująca. Nie ukrywam, że jestem miłośnikiem zwierząt, więc głównie dlatego po nią sięgnęłam, ale myślę, że każdy znaj...

zgłoś błąd zgłoś błąd