Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,72 (179 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
30
8
49
7
38
6
26
5
10
4
1
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Paradise
data wydania
ISBN
8373373241
liczba stron
724
słowa kluczowe
Raj
język
polski
dodała
Ewa

Jedenaście lat minęło od pierwszego spotkania pięknej Meredith, córki właściciela sieci domów handlowych w Chicago, z Mattem, rozpoczynającym błyskotliwą karierę w świecie interesów. Uczucie, które wówczas na krótko ich połączyło, dzisiaj wydaje się należeć do bezpowrotnej przeszłości - miejsce namiętności zajęły wzajemne pretensje, rozczarowanie i gorycz. A przecież pamięć tamtych chwil...

Jedenaście lat minęło od pierwszego spotkania pięknej Meredith, córki właściciela sieci domów handlowych w Chicago, z Mattem, rozpoczynającym błyskotliwą karierę w świecie interesów. Uczucie, które wówczas na krótko ich połączyło, dzisiaj wydaje się należeć do bezpowrotnej przeszłości - miejsce namiętności zajęły wzajemne pretensje, rozczarowanie i gorycz. A przecież pamięć tamtych chwil pozostaje dla obojga czymś więcej niż tylko pięknym wspomnieniem. Czy jednak to wystarczy, by powrócić do utraconego raju miłości?

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (346)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 582
zabielka | 2015-04-16
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 15 kwietnia 2015

Czy książka mi się podobała? -A i owszem. :) Czy mnie denerwowała? -troszkę tak. :) Wydawało mi się czytając ją że za dużo było niepotrzebnych opisów, Jednak z perspektywy przeczytania myślę sobie że gdyby ich brakło, książka nie była by już tym samym. :) Autorka (jak zresztą zawsze) pisząc o czymś czym zajmóje się główny bohater, stara się oddać pełny obraz jego, pracy czy zamiłowań, dlatego też razić mogą "ekonomiczne" opisy. Trzeba jednak oddać cześć temu zamiłowaniu autorki, musiała przecież zasięgnąć opinii na dane tematy (w innych książkach są to, np. role reżyserów filmowych,,,,)
Główny bohater jest oczywiście wspaniały. ech,,, :) Więcej pisać nie trzeba. :) Bohaterka również ciekawa, Polecam więc i pozdrawiam serdecznie. :)

książek: 987
Haneczka | 2014-08-03
Przeczytana: 03 sierpnia 2014

Jeśli ta książka autorki jest, jak to twierdzą niektórzy, przeciętna, to jestem zdecydowana sprawdzić, jakie są postałe!

Bardzo podobała mi się nietuzinkowa historia, problemy przed jakimi stawali bohaterowie, długość książki oraz sprawność autorki w konstruowaniu poszczególnych wątków fabuły.

Najbardziej jednak podziwiam wspaniałe wykreowanie przez autorkę głównych bohetrów: Matta i Meredith. To właśnie za ich sprawą ta historia jest tak pełna życia! Tak cudwna, że trudno ją przerwać, odłożyć na potem. Wszystko to co czuli, jakie decyzje podejmowali, co robili tylko przysparzało im mojej wciąż rosnącej sympatii.

Takich właśnie ludzi chciałoby się spotykać i kochać.

Nie jest to też książka lekka, łatwa i przyjemna. Jest w niej dużo bólu, poczucia straty i żalu. Dużo trudności, ale i siły, by stawiać im czoła. Tak wiele uczuć sprawia, że po skończeniu tej lektury czułam mieszaninę radości, czułości, piękna...

książek: 1388
kaktusowaona71 | 2015-04-10
Przeczytana: 10 kwietnia 2015

Czy istnieje coś takiego jak romans.... hmmmmmm..... ekonomiczny (?)
Jeśli nie, to autorka właśnie została prekursorką takowego.

Przez ponad połowę książki omawiane są z detalami:
- sposoby zarządzania siecią domów handlowych Bancroft
- kadra kierownicza.Jej obowiązki, przekonania, moralność i poglądy
- polityka firmy i sposoby zarządzania zasobami
oraz wiele innych zagadnień mających doprawdy niewiele wspólnego z romansem

Poza tym, nie wiedzieć czemu zaczęłam czytać tą pozycję z przeświadczeniem, iż będzie to romans HISTORYCZNY.
Cóż... okazało się, że nie dość, że trochę mało tam romansu w romansie, to i do tego historyczność dość wątpliwa, bo akcja rozpoczyna się w latach siedemdziesiątych naszych czasów.
Ogólnie książkę da się w miarę spokojnie przeczytać bez jakiegoś strasznego wysiłku, ale jest to tylko i wyłącznie zasługa stylu pisania autorki.
Czy polecam ?
Sama nie wiem... chyba bardziej jako ciekawostkę, niż dobrą rozrywkę.
Osobiście czuję się tą pozycją nieco...

książek: 456
blackwidow_33 | 2014-08-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 sierpnia 2014

Kiedy sięgnęłam po książkę, początkowo odrzuciła mnie ilość kartek, przecież to aż 600 stron. Po namyśle i lukach czasowych w planie dnia postanowiłam skusić się na to dzieło. Patrząc na imię i nazwisko autorki wiedziałam,że się nie zawiodę.
Akcja toczy się w latach 1973-1989. Na pierwszych stronach poznajemy Meredith Bancroft jako dziewczynkę poszukującą ojcowskiej miłości i przyjaźni w gronie rówieśników. Z dziecięcymi krągłościami, marzeniami. Przeżywającą pierwsze zauroczenie. W miarę upływu kartek przenosimy się do szkoły średniej i wewnętrznej i zewnętrznej zmiany bohaterki. W wieku 18 lat Meredith mogłaby złamać niejedno męskie serce, przy czym swoje trzyma nietknięte dla miłości z dziecięcych lat. Wychuchana, trzymana pod kloszem, pewna siebie młoda dama przeżywa rozczarowanie i od tej pory akcja w książce biegnie w zupełnie innym kierunku.
Arogancki, ociekający seksem, tajemniczy mężczyzna, niechciana ciąża, szybki ślub i jeszcze szybszy rozwód.
Taki szybki skrót...

książek: 213
atram | 2015-10-05
Na półkach: Ulubione, Przeczytane

Z mieszanymi uczuciami sięgnęłam po tę książkę. Kocham historyki McNaught, sugerując się jednak opiniami innych czytelników sądziłam, iż jej powieści współczesne są dużo słabsze.Jakże się myliłam...książka wciągnęła mnie od pierwszych stron. Piękna historia burzliwej miłości Matta i Meredith, którzy przepełnieni bólem i wzajemnymi pretensjami dotyczącymi ich wspólnej przeszłości spotykają się ponownie po 11 latach. Książka jest obszerna, liczy ponad 600 stron, ale absolutnie się tego nie czuje, historia nie jest w żaden sposób rozciągnięta, na siłę przedłużana mało istotnymi wątkami. Czyta się ją bardzo szybko, odrobinę przeszkadzały mi tylko zbyt szeroko i szczegółowo opisywane zagadnienia z dziedziny ekonomii, w żaden sposób nie zagłuszające jednak głównego wątku, stąd też nie jest to jakiś wielki minus. Ogólnie rzecz biorąc, szczerze polecam tę książkę, jako obowiązkową pozycję dla wszystkich wielbicieli McNaught i nie tylko.

książek: 169
Amoretta | 2015-03-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 19 marca 2015

Cudowna , cudowna , cudowna...Wspaniali wykreowani główni bohaterowie, a już Matt to prawdziwy współczesny rycerz w którego ramionach warto zemdleć...gdzie takich szukać?!

książek: 450
Tully | 2016-07-11
Przeczytana: 06 lipca 2016

Co moge napisac o ksiazce ktorej na pewno bym nie przeczytala gdyby nie obiecanka? Moze wytrzymalabym okolo 100 stron i rzucila w kat i coz powiem jedno wiele bym stracila ! Ta ksiazka to w wiekszosci elementy ktore mnie denerwuja: wyzsze sfery i pieniadze, motyw ubogiego i neodpowiedniego kochanka dla bogatej panny, wpadka po czym dluuuuga przerwa podczas ktorej milosc sie tylko umocnila. Nie wspomne o elemencie domina gdzie wszyscy obok pierwszej damy znajduja szczescie jak na przyklad Lisa, czy Aktorka ukrywajaca sie w wiejskim domku nieslusznie oskarzona itp, moznabyloby to mnozyc dodac jeszcze strasznie powolne tlo akcji, dbalosc o szczegoly i opisy, dosc szybkie wyjasnienia sytuacji, bezbarwny tropjkat zwlaszcza w osobie Parkera ktory robi wszystko by stracic Meredith zamiast o nia walczyc. Jakby Paullina napisala ta historie ukrzyzowalaby moja dusze, zrobila by taki trojkat ze nie wiedzialabym czy kocham matta czy parkera a juz na pewno moje serce przestaloby bic. Jedno...

książek: 4586
Karolina | 2012-11-02
Przeczytana: 02 listopada 2012

Bardzo przyjemna, historia wyjątkowa, może za dużo opisów handlu. Ogólnie Pani Judith McNaught ma lepsze pozycje, ale nie żałuje, że przeczytałam. Postać Matta mnie urzekła ;**

książek: 20
Asza20 | 2012-06-21
Przeczytana: 21 października 2011

Niesamowita i wciągająca opowieść, tej książki nie da się zapomnieć.

książek: 130
Meliska | 2016-12-28
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 08 grudnia 2016

Ojej co się tutaj stało?
Moja ulubiona autorka romansów historycznych, po raz pierwszy mnie nie porwała.
Brałam w ciemno bo Judith McNaught w każdej książce wzbudzała moje zainteresowanie, a tutaj ledwie dociągnęłam do końca.
Bohaterowie sympatyczni i wyraziści. Cała historia może nie byłaby najgorsza gdyby nie ciągnące się przez kilka stron opisy transakcji handlowych....Nuuuuudy. Pisanie o bankach, pieniądzach, strategiach sprzedaży!
Zawiodłam się.

zobacz kolejne z 336 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd