Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gra w klasy

Tłumaczenie: Zofia Chądzyńska
Wydawnictwo: Muza
7,37 (3693 ocen i 279 opinii) Zobacz oceny
10
561
9
733
8
590
7
827
6
367
5
259
4
87
3
172
2
45
1
52
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rayuela
data wydania
ISBN
9788374954273
liczba stron
688
język
polski
dodała
jusola

"Gra w klasy" to książka szczególna: można ją czytać w nieskończoność, odkrywając coraz to inne konteksty, układając za każdym razem nowe warianty zakończenia poszczególnych wątków, zmieniając kolejność rozdziałów i stron. Ta książka przypomina zabawę w klocki, kiedy z małych sześcianów powstaje pałac albo most - możliwości są nieograniczone, zwłaszcza gdy klocki dostaną się w ręce dziecka,...

"Gra w klasy" to książka szczególna: można ją czytać w nieskończoność, odkrywając coraz to inne konteksty, układając za każdym razem nowe warianty zakończenia poszczególnych wątków, zmieniając kolejność rozdziałów i stron. Ta książka przypomina zabawę w klocki, kiedy z małych sześcianów powstaje pałac albo most - możliwości są nieograniczone, zwłaszcza gdy klocki dostaną się w ręce dziecka, które ożwi je swoją wyobraźnią. "Gra w klasy", najsłynniejsza pozycja w dorobku Julio Cortazara, to "zabawka dla dzieci starszych" - autor daje klocki, a sam staje z boku i patrzy, co czytelnik z nich ułoży, zmuszając go tym samym do współdziałania. Powieść ukazała się w Polsce w roku 1968, stając się niemal z miejsca - i na długie lata - biblią ówczesnej młodzieży. Czy dzisiejszy czytelnik będzie jeszcze umiał mówić po "gliglińsku"? Czy wzruszy się do łez, czytając list Magi do Rocamadoura? Żeby się przekonać, trzeba sięgnąć po tę książkę.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 837
drut_miedziany | 2012-11-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 listopada 2012

Nie wiem czy bardziej zdenerwowała mnie książka, czy te pochlebne opinie pod nią. Wiem, że zaraz zgarnę cęgi za to, co napiszę, ale jednak nie mogę się powstrzymać. Absolutnie nie mogę przetrawić Cortazara, środki stylistyczne z kosmosu, zbitki słów i scen, które może i ładnie brzmią, ale niewiele znaczą. Jedna z tych powieści, o której pseudo intelektualiści mogą powiedzieć "czytałem dobrą książkę. Podobała mi się, bo autor używał słów, których wcale nie rozumiałem, ładnie to wszystko brzmiało, ale jak się jednak głębiej zastanowię to niewiele z niej wyniosłem i choć się nie przyznam - bo przecież zbiera takie dobre opinie - to w głębi serca myślę, że jest o niczym." Grr ponad 600 stron męczarni, tak gęstej, że tylko się człowiek denerwuje.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rycerze na rozdrożach

Ciekawa, piękna ale w gruncie rzeczy smutna historia. Bułyczow świetnie skomponował tą książkę. Kiedy poznajemy bohaterów są już w starszym wieku, a n...

zgłoś błąd zgłoś błąd