Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gra w klasy

Tłumaczenie: Zofia Chądzyńska
Wydawnictwo: Muza
7,37 (3683 ocen i 278 opinii) Zobacz oceny
10
557
9
736
8
589
7
826
6
365
5
258
4
84
3
171
2
45
1
52
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rayuela
data wydania
ISBN
9788374954273
liczba stron
688
język
polski
dodała
jusola

"Gra w klasy" to książka szczególna: można ją czytać w nieskończoność, odkrywając coraz to inne konteksty, układając za każdym razem nowe warianty zakończenia poszczególnych wątków, zmieniając kolejność rozdziałów i stron. Ta książka przypomina zabawę w klocki, kiedy z małych sześcianów powstaje pałac albo most - możliwości są nieograniczone, zwłaszcza gdy klocki dostaną się w ręce dziecka,...

"Gra w klasy" to książka szczególna: można ją czytać w nieskończoność, odkrywając coraz to inne konteksty, układając za każdym razem nowe warianty zakończenia poszczególnych wątków, zmieniając kolejność rozdziałów i stron. Ta książka przypomina zabawę w klocki, kiedy z małych sześcianów powstaje pałac albo most - możliwości są nieograniczone, zwłaszcza gdy klocki dostaną się w ręce dziecka, które ożwi je swoją wyobraźnią. "Gra w klasy", najsłynniejsza pozycja w dorobku Julio Cortazara, to "zabawka dla dzieci starszych" - autor daje klocki, a sam staje z boku i patrzy, co czytelnik z nich ułoży, zmuszając go tym samym do współdziałania. Powieść ukazała się w Polsce w roku 1968, stając się niemal z miejsca - i na długie lata - biblią ówczesnej młodzieży. Czy dzisiejszy czytelnik będzie jeszcze umiał mówić po "gliglińsku"? Czy wzruszy się do łez, czytając list Magi do Rocamadoura? Żeby się przekonać, trzeba sięgnąć po tę książkę.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 71
Mistrz-Maron | 2016-01-09
Na półkach: Przeczytane

Szczerze mówiąc było to moje pierwsze spotkanie z Cortazarem, i dowiaduje się właśnie, iż już na sam początek rzuciłem się na najwyższy szczyt...

Nie runąłem bynajmniej w przepaść, lecz porwały mnie liczne "rzeki metafizyczne", dałem się im ponieść i poznać niezwykły smak Cortazarowskiego świata, wraz z głównym bohaterem - Horacio Oliveirą - przeżyłem niezwykłą podróż wgłąb niego i wgłąb siebie, choć szczęśliwie nie zakończyłem jej obłędem, a nawet udało mi się dotknąć nieskończoności.

Dzieło to, absolutnie nie poddaje się żadnej analizie, tyczy się bowiem po prostu wszystkiego. Nie sposób mówić o niej banalnych formułek, albo zaginać do interpretacyjnych ram, gdyż wymyka się z nich wszystkich.

Książkę przeczytałem dwukrotnie: raz normalnie i raz według klucza. Osobiście uważam, iż jest genialna, jak wszystkie niemal zresztą, które mówią o doznaniach metafizycznych, choć nie polecam jej ani ludziom niecierpliwym, ani tym rządnym wartkiej akcji, czy też tym, których nużą długie dialogi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Młyn do mumii

Wątek kryminalny jest potraktowany marginalnie. Co jakiś czas trochę popchnięty, bez specjalnego zaangażowania. Autor za to skupia się na iście baroko...

zgłoś błąd zgłoś błąd