Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Grombelardzka legenda

Cykl: Księga Całości (tom 3)
Wydawnictwo: Mag
7,37 (350 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
28
9
55
8
79
7
111
6
38
5
25
4
4
3
8
2
2
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
838796803X
liczba stron
680
język
polski
dodał
corrum

Inne wydania

Trzeci tom "Księgi całości".

Grombelard jest duży, jednak nie dość duży, by pomieścić trzy rozumne gatunki – ludzi, koty i sępy. Pośród skalistych szczytów i przełęczy toczy się bezpardonowa wojna wszystkich ze wszystkimi. Zachowanie życia w tym piekle to już zwycięstwo. Rannych przyjaciół porzuca się tam na pastwę losu. Schwytanych wrogów – torturuje i dobija…

 

źródło opisu: [MAG, 2000]

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (668)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 290
Miszke | 2012-11-16
Przeczytana: 16 listopada 2012

Sięgnęłam po tę książkę, bo wybrałam się w biblitece na dział fantasy, oczekując jakiejś lżejszej literatury. Wybór padł na Grombelardzkie Legendy - jedyne, co o nich wiedziałam, zabierając się do lektury, to to, co powiedziała mi okładka.
Przyznaję, że na początku czytanie szło mi dość mozolnie. Pierwsze z paru opowiadań (gdyż moim zdaniem książka jest zbiorem opowiadań - wprawdzie łączy je główna bohaterka i ułożone są chronologicznie, ale podział jest bardzo wyraźny) w moim odczuciu nie było zbyt porywające, nawet dość toporne. Natomiast im dalej w lekturę, tym było lepiej. Nie umiem ocenić, czy sprawiło to ciekawsze prowadzenie fabułyoraz więcej zwrotów akcji, czy też ze strony na stronę polepszająca się kreacja bohaterki, ale fakt jest taki, że ostatnie 100 stron przeczytałam praktycznie nie odkładając książki.
Atmosfera gór, zimnych i okrutnych, lecz szczerych przenika kartki tej lektury, a podkreślanie roli honoru i wagi przysięgi podnosi na duchu. Opowiadanie mają swoje...

książek: 1831
Siuks | 2013-07-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Fantasy, 2013, P 5
Przeczytana: 23 lipca 2013

Wszyscy chwalą tą książkę a jak tak naprawdę nie wiem, o czym ona jest. Mowa jest o jakichś Pasmach Szerni i Wstęgach Aleru, o walce dobra i zła, ale o co dalej w tym chodzi, do czego to zmierza? Nie wiem, czy sam autor to wie. Mam wrażenie, że pisał, aby pisać, że kręci się w kółko. Oczywiście opisy gór, wypraw, bitew jest jak najbardziej ok, ale to tylko część książki a reszta to dla mnie bełkot. Może lubię książki konkretne, proste a ta jest dla mnie zbyt " głęboka " :), chociaż sami bohaterowie twierdzą, że nie rozumieją o co chodzi z tymi Pasmami i Wstęgami. Uważam, że do tej pory najlepszy jest I tom serii "Północna granica", II tom " Król Bezmiarów " to już upadek na same dno. Natomiast " Grombelardzka legenda " słabiuchna.

książek: 973
majek | 2014-04-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 kwietnia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Powiem tak - "Grombelardzka legenda" jest opowieścią genialną, napisaną z kunsztem i pomysłem, a jednak... nie podobała mi się. Mimo wszystko daję autorowi wysoką notę, bo uważam, że facet zrobił kawał dobrej roboty.
Książka ta jest ostra, brutalna, twarda jak Góry Ciężkie, które stanowią tutaj prawdziwego bohatera. Mi nie podeszła, bo zdążyłam się przywiązać do jednej z postaci. Niestety, postradała życie i nie tylko. Dlatego ja mówię tej pozycji zdecydowane NIE.
Dodatkowym problemem jest zakończenie. Niby dobro zwycięża, ale... Nie do końca jestem tego pewna. W ogóle niczego nie jestem pewna po spotkaniu z "Grombelardzką legendą". Może tylko tego, że samemu trzeba ją poznać...

książek: 783
PiotrP | 2014-04-18
Na półkach: Przeczytane, Fantasy

Z plusów należy wymienić ciekawy i niekonwencjonalny świat Szereru, jakże różny od wielu innych kreacji fantasy. Z pewnością też do miłośników kotów przemawiała będzie idea uczynienia z nich jednej z trzech inteligentnych ras (obok ludzi i sępów). Szkoda, że fabularnie poszczególne historie średnio się do siebie kleją, a bohaterowie, albo twardzi faceci, albo jeszcze twardsze, przywykłe do gór kobiety, albo wręcz przeciwnie - biedne szlacheckie mimozy, nie dodają powieści zbyt wiele realizmu.

książek: 292
Neferet | 2015-08-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 sierpnia 2015

Jak zawsze,u Feliksa W. Kresa, tak i teraz lektura początkowo szła mi mozolnie (szczególnie we fragmentach dotyczących Praw Szerni i Aleru). Musiałam się w tą książkę "wczytać". Było warto. Przebogaty świat, ciekawi bohaterowie i dobra opowieść wciągnęła mnie bardzo. Polecam. A ja już ostrzę ząbki na kolejną z serii Księgi Całości.

książek: 1617
Pablos | 2010-07-12
Przeczytana: 12 lipca 2010

Chodzą słuchy po sieci, że to prawie siedmiuset stronicowe wydawnictwo śmiało może konkurować z nagrodzonym Zajdlem "Królem Bezmiarów". I z pewnością tak jest, pod jednym, konkretnym punktem - książka jest "zlepiona" w podobny sposób z licznych, chronologiczno ułożonych opowiadań, z których wiele było znanych już wcześniej z kart książek "Prawo sępów" i "Serce gór". Dla jasności, to nie zarzut, a pochwała - dzięki temu wszystko, co dotyczy Łowczyni i jej udziale w niezwykle ważnych dla Szereru wydarzeniach mamy razem, w jednym tomie.

Autor prezentuje nam kilku bohaterów, szczególny nacisk położony został jednak na przedstawienie losów kobiety, łuczniczki, z pochodzenia Armektanki, z wyboru przebywającej wśród Gór. W "Grombelardzkiej Legendzie" poznamy dokładnie całą jej historię, od momentu, gdy świat usłyszał jej imię po raz pierwszy, do samego końca.

Twarda, rzemieślnicza robota, dla zdeklarowanego (ortodoksyjnego) miłośnika fantasy książka może być jedną z ulubionych. Jednak...

książek: 308
Jola | 2016-01-15
Na półkach: MAG, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 stycznia 2016

Po rewelacyjnej "Północnej granicy" oraz odpychającym "Królu Bezmiarów" przyszedł czas na kolejny tom "Księgi całości" Feliksa W. Kresa. Pokładałam w "Grombelardzkiej legendzie" dosyć spore nadzieje, licząc na to, że autor się zrehabilituje i ponownie wciągnie mnie w wykreowany przez siebie świat. Teraz mogę już spokojnie odetchnąć i powiedzieć: rehabilitacja w pełni udana. "Grombelardzka legenda" bowiem ma wiele plusów i raczej niewiele minusów.

W tym tomie poznajemy dokładniej Wieczne Cesarstwo, w tym wojowniczy Armekt, zbójnicki Grombelard i arystokratyczny Dartan. Te trzy narody (oraz reprezentujący ich bohaterowie) naprawdę zapadają w pamięć dzięki swojej różnorodności, odrębnym kulturom i zwyczajom. Najbardziej jest w tej powieści opisany (tytułowy zresztą) górski, wiecznie zasnuty deszczowymi chmurami Grombelard. Spotkamy tu głównie bandy rozbójników, surowych wojskowych, oraz wieśniaków próbujących żyć dobrze zarówno z jednymi, jak i drugimi.

Jednakże ludzie to tylko...

książek: 77
Katarzyna Filip | 2015-04-03
Na półkach: Przeczytane

Czytam, mniej więcej raz do roku, jeśli nie całą to przynajmniej moje ulubione fragmenty.

książek: 132
DonJaras | 2013-11-01
Na półkach: Przeczytane

Nie dotrwałem nawet do połowy ... za bardzo namieszane.

książek: 284
PtrK | 2014-04-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 kwietnia 2014

Zdecydowanie polecam!! Czyta się lekko i przyjemnie :)

zobacz kolejne z 658 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd