Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Córka nomadów

Tłumaczenie: Krystyna Chmiel
Cykl: Waris Dirie (tom 2)
Wydawnictwo: Świat Książki
6,66 (2011 ocen i 110 opinii) Zobacz oceny
10
111
9
148
8
227
7
636
6
471
5
287
4
46
3
74
2
4
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Desert Dawn (Untitled Memoir)
data wydania
ISBN
8373115641
liczba stron
208
słowa kluczowe
Somalia
język
polski
dodała
Ewa

W swojej nowej książce, Waris Dirie, pisze o głębokiej tęsknocie do ojczyzny, z której musiała uciekać 20 lat temu. Po latach pełnej przygód tułaczki po Europie i Stanach Zjednoczonych, już jako sławna modelka postanawia odwiedzić ojczyznę, nękaną wewnętrznymi wojnami, by zobaczyć się z rodziną, a zwłaszcza z ukochaną matką. Podróż do Somalii jest prawdziwą drogą przez Mekkę, ale spotkanie z...

W swojej nowej książce, Waris Dirie, pisze o głębokiej tęsknocie do ojczyzny, z której musiała uciekać 20 lat temu.

Po latach pełnej przygód tułaczki po Europie i Stanach Zjednoczonych, już jako sławna modelka postanawia odwiedzić ojczyznę, nękaną wewnętrznymi wojnami, by zobaczyć się z rodziną, a zwłaszcza z ukochaną matką.

Podróż do Somalii jest prawdziwą drogą przez Mekkę, ale spotkanie z bliskimi uświadamia jej, że nadal jest prawdziwą nomadką, związaną uczuciowo ze swym dzikim, nieszczęsnym i pięknym krajem. Córka nomadów wraca do domu... ale nie na stałe. Waris Dirie jest przedstawicielką ONZ-owskiej organizacji zwalczającej potworną praktykę obrzezania dziewcząt w Somalii. Stworzyła fundację Jutrzenka Pustyni niosącą pomoc dla dyskryminowanych i poddawanych rytualnym okaleczeniom. Mieszka z synem w Nowym Jorku.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 658
Mani | 2011-02-08
Na półkach: Przeczytane

Trafiła w moje ręce całkiem przypadkiem. Gdy wypożyczałam „Kwiat pustyni”, pani bibliotekarka przyniosła mi i tą, twierdząc, jakoby była to druga część książki. Należy tutaj nieco sprostować, gdyż są to praktycznie dwie różne powieści. Łączy je jedynie to, że „Córka nomadów” jest jakby dalszym ciągiem życia Waris, tyle, że można ją czytać bez znajomości wcześniejszej, bo wiele rzeczy jest w niej jakoś epizodycznie powtórzonych
W „Córce nomadów” Waris opisuje swój powrót w rodzinne strony, do Somalii poi 20 latach rozłąki z rodziną. Nie wie dokładnie, w jakim stanie są jej rodzice, czy rodzeństwo. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że przez ten czas sytuacja polityczna w Somalii nie uległa żadnej poprawie, przeciwnie, jest coraz gorzej. Jest to jedno z najbiedniejszych państw, ciągle trwają działania wojenne, w których ginie wiele niewinnych osób, a kobiety są traktowane niemalże jak zwierzęta, gorsza kategoria.
Niezwykle ciekawe są zwyczaje panujące w wiosce, w której obecnie mieszka matka Waris. Autorka dokładnie nam je opisuje poprzez sytuacje, które mają miejsce podczas jej pobytu na łonie rodziny. Jednym z nich jest używanie prawej ręki do jedzenia, gdy natomiast lewą, wykonuje się wszystkie „nieczyste” czynności, takie jak podcieranie się.
Czytanie o tych wszystkich zwyczajów było dla mnie niezłą zabawą, bo lubię poznawać nowe kultury.
Książka jest także usiana różnego rodzaju przysłowiami somalijskimi i piosenkami, które śpiewa się tam przy wykonywaniu różnych codziennych czynności, czy wieczorami przy ognisku. Zazwyczaj każdy nowy rozdział zaczyna lub kończy jedno z takich przysłów.
Polecam szczególnie osobom, które przeczytały „Kwiat pustyni” i którym przypadł on do gustu. Jest to wciągająca, niejako kontynuacja, tym razem nie o pani Dirie, ale o jej rodzinie, o której w „Kwiecie pustyni” nie mogliśmy się za wiele dowiedzieć. Na pewno spodoba się też osobom lubiącym poznawanie nieznanych im kultur.
Mnie osobiście urzekł fakt, że pomimo walk między klanami, tego, że codziennie ginie wiele niewinnych osób, nad Somalią zawsze świeci słońce i ludzie żyją z dnia na dzień, ciesząc się tym, co w danej chwili daje im los. A los, choć nie zawsze łaskawy, to w odpowiedniej chwili ześle Somalijczykom deszcz, który jest dla nich prawdziwym świętem, bo daje możliwość na dalsze życie w gorącym klimacie.
Myślę, że udało mi się zaprezentować wam tą lekturę w jak najjaśniejszych barwach. Waris Dirie po raz kolejny zabrała mnie w niesamowitą wycieczkę po Somalii, która niezmiernie mi się spodobała.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czuły punkt

Bardzo wciągająca, dynamiczna. W drugiej połowie ciężko się oderwać. Polecam. Świetnie, lekko napisana, z odrobiną humoru i sarkazmu.

zgłoś błąd zgłoś błąd