Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziennik 1954

Wydawnictwo: MG
7,61 (541 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
51
9
89
8
149
7
161
6
53
5
31
4
1
3
2
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-61297-05-5
liczba stron
368
język
polski
dodała
jusola

Nie przypadkiem w tytule tej książki znalazła się data jej powstania. Stało się tak przede wszystkim dlatego, że Dziennik 1954 jest kroniką określonego czasu, i to czasu jak na dziennik wyjątkowo krótkiego: nie jednego roku nawet, lecz zaledwie jednego kwartału, okresu od 1 stycznia do 2 kwietnia 1954. Stało się tak też dlatego, że w postaci książki dziennik Tyrmanda ukazał się po raz pierwszy...

Nie przypadkiem w tytule tej książki znalazła się data jej powstania. Stało się tak przede wszystkim dlatego, że Dziennik 1954 jest kroniką określonego czasu, i to czasu jak na dziennik wyjątkowo krótkiego: nie jednego roku nawet, lecz zaledwie jednego kwartału, okresu od 1 stycznia do 2 kwietnia 1954. Stało się tak też dlatego, że w postaci książki dziennik Tyrmanda ukazał się po raz pierwszy po ćwierćwieczu od napisania, w roku 1980 i autor pragnął zaznaczyć ten dystans. Stało się tak wreszcie chyba dlatego, że rok 1954 był w biografii i twórczości Tyrmanda rokiem przełomowym.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 442
Eliza | 2012-10-09
Przeczytana: 09 października 2012

Uwielbiam "Złego" za barwne opisy: postaci, warszawskich ulic i domów, za niesamowicie przedstawione wydarzenia, mimo że sama fabuła tej powiesci jest trochę naiwna. Postanowiłam przeczytać "Dziennik 1954" z nadzieją, że książka ta pozwoli mi zrozumieć i "poznać" bliżej tego autora.
W "Dzienniku" widać, że miłość do Warszawy, tak jawna w "Złym", była prawdziwa. Mimo codziennych zmagań z rzeczywistoscią, Tyrmand w niesmowity sposób opisuje, wręcz maluje, świat tamtych dni. Snuje opowieści o swoich "miłościach", sąsiadach, o ludziach, których lubi i o ludziach, którymi pogardza. Pokazuje swoją walkę w zdobywaniu artykułow pierwszej potrzeb oraz swoje marzenia i przekonania. Poznajemy jego stosunek do sytuacji politycznej w kraju i na świecie.
"Dziennik 1954" to tylko mały fragment życia autora - opis rzeczywistosci kilku tygodni 1954 r. w sposób w jaki widział i czuł Tyrmand.
Warsztat pisarski Tyrmanda jest niesamowity. Dawno nie przeczytałam tak inteligentnej książki, interesująca lektura.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Muzeum ciszy

Po doskonałej "Miłości na marginesie" Ogawy, miałam wobec "Muzeum ciszy" ogromne oczekiwania. I po części się one spełniły, bo zno...

zgłoś błąd zgłoś błąd