Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Achaja - t.2

Cykl: Achaja (tom 2)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,99 (2563 ocen i 81 opinii) Zobacz oceny
10
163
9
428
8
390
7
776
6
315
5
280
4
48
3
116
2
14
1
33
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8389011336
liczba stron
558
słowa kluczowe
polska fantastyka, Troy
język
polski
dodał
corrum

Achaja była kiedyś księżniczką potężnego Królestwa Troy. Zdążyła jednak już o tym zapomnieć… Ucieka. Z piętnem niewolnicy i tatuażem dziewki z domu publicznego… Czy istnieje na świecie miejsce, gdzie będzie mogła normalnie żyć? A jeśli istnieje, czy ironicznie uśmiechnięty los nie włoży jej na głowę… książęcych ozdób? A nagrodą za zwycięstwo jest kolejna niebezpieczna wyprawa. Zakon ma nowe...

Achaja była kiedyś księżniczką potężnego Królestwa Troy. Zdążyła jednak już o tym zapomnieć…

Ucieka. Z piętnem niewolnicy i tatuażem dziewki z domu publicznego… Czy istnieje na świecie miejsce, gdzie będzie mogła normalnie żyć? A jeśli istnieje, czy ironicznie uśmiechnięty los nie włoży jej na głowę… książęcych ozdób? A nagrodą za zwycięstwo jest kolejna niebezpieczna wyprawa.

Zakon ma nowe zadanie: zemścić się na Zaanie i Siriusie. Trzeba ostrzec księcia Oriona, że w łożu jego syna sypia oszust…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Fabryka Słów, 2003

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2013-05-25
Na półkach: Przeczytane

http://universallywriting.blogspot.com/2013/05/18.html

Achaja to, mówiąc jak najprościej, silna babka. Tfu, dziewczyna. Ma przecież osiemnaście, może dziewiętnaście lat. Tyle co ona to nikt nie przeszedł. Czytając ten tom, polubiłam ją bardziej. Nie jest już rozkapryszoną księżniczką, przyzwyczajoną do tego, że każdy jej usługuje. Nie jest już przestraszoną i nieszczęśliwą dziewczynką ukaraną przez los. Nie jest już słaba. Jest inteligentną i silną kobietą. Z tatuażem na twarzy jest jej niezwykle ciężko, ale pomimo tego, potrafi zdobyć zaufanie i, co więcej, szacunek ludzi. Jest niezależna. Jej siła zachwyca.

Losy Achai są szerzej i dokładniej opisywane. Rozdziałów z nią w roli głównej jest więcej, czytelnik poznaje ją lepiej, jej charakter, sposób myślenia i uczucia. Niestety to wszystko działa negatywnie, moim zdaniem, na resztę bohaterów. Chcecie wiedzieć co słychać u czarownika Mereditha? No, ja też... Ile było rozdziałów o nim? Trzy? Może cztery? Nie wiem ile dokładnie, za to wiem, że o wiele za mało. Ok, Achaja jest główną bohaterką, ale jakoś w pierwszym tomie dało się "wcisnąć" wydarzenia z życia innych. Tak teraz sobie myślę, że Ziemiański napisał parę słów o Meredithie tak, o. Żeby tylko coś było. Szkoda. Jeśli chodzi o Zaana i Siriusa, to ich intrygi są w dalszym ciągu nieźle opisywane i fajnie łączą się z losem Achai. Ale w dalszym ciągu jest mi przykro z powodu Mereditha...

Przepraszam, że to napiszę, ale muszę. Cycki. Wszędzie są cycki. Nagie dziewczyny to normalne w tej powieści. Ja wiem, inne, zamierzchłe dla nas czasy, zwyczaje, ale... serio? Jak wulgarność autora mi nie przeszkadzała w poprzedniej części, tak teraz mam ochotę go udusić. Litości, błagam. Kobiety żołnierze - bardzo ciekawy pomysł. Kobiety żołnierze w krótkich spódniczkach, bez bielizny? Nie, podziękuję. Niby lepiej im się jeździ konno. Ale Ziemiański nie mógł je ubrać w spodnie, bo po co? Spodnie są mniej seksowne. Słabe usprawiedliwienie.

Ilustracje. Recz, o której nie wspomniałam poprzednim razem. Ilustracje są świetne, czytaj: ilustracje są świetne w pierwszym tomie. Znów nagie postacie. Nie, nie jestem przesadnie wrażliwa. Myślałam, że książka ma na celu propagowanie fantastyki, nie pornografii. Szkoda, bo podoba mi się styl ilustratora.

Język również pogorszył się nieco w porównaniu z poprzednim tomem. Jest dużo banalnych, wręcz idiotycznych dialogów i zwrotów, które nic nie wnoszą do fabuły. Akcja posuwa się jednak szybko, nie zasnęłam nad książką.

Achaja to kontrowersyjna książka. Naprawdę mnie wciąga, uwielbiam jej historię, podoba mi się przedstawienie głównej bohaterki. Jak widać, ponarzekałam sobie trochę, ale to dlatego, że jest na co. Pomimo tego wszystkiego, ciekawa jestem kolejnej części. Zakończenie tomu drugiego pozostawiło wiele wątpliwości i niewyjaśnionych spraw. Nie jestem zniechęcona, wręcz przeciwnie - wymagam od tomu trzeciego bardzo dużo. Polubiłam niecodzienny, zdecydowany i bardzo odważny styl autora. Muszę przyznać - mam słabość do tej książki. Przebrnęłam przez nią szybko i było mi przykro, gdy musiałam ją choć na chwilę odłożyć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Stalker

Szwedzki duet piszący pod szyldem Lars Kepler nie zawodzi, a ich piąta część cyklu z komisarzem Joona Linna podobała mi się bodaj najbardziej ze wszys...

zgłoś błąd zgłoś błąd