Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Furtka do ogrodu wspomnień

Cykl: Owen Yeates (tom 5) | Seria: Bestsellery polskiej fantastyki
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,22 (113 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
10
7
28
6
35
5
27
4
4
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360505298
liczba stron
200
słowa kluczowe
Owen Yeates
język
polski

Potrzebujesz pomocy? Zadzwoń: 555 HELP ME i poproś Owena Yetsa! Owen Yeats powraca i znowu czekają na niego spore problemy. Nasz dobry kumpel - prywatny detektyw zostaje wplątany w sprawę, w którą w ogóle nie miał ochoty się mieszać (cóż, czego się nie robi dla miłości sprzed lat...). Zadanie wydaje się banalne – zwykła robota ochroniarska, niestety jest małe "ale"... Po raz pierwszy Owen...

Potrzebujesz pomocy? Zadzwoń: 555 HELP ME i poproś Owena Yetsa!

Owen Yeats powraca i znowu czekają na niego spore problemy. Nasz dobry kumpel - prywatny detektyw zostaje wplątany w sprawę, w którą w ogóle nie miał ochoty się mieszać (cóż, czego się nie robi dla miłości sprzed lat...). Zadanie wydaje się banalne – zwykła robota ochroniarska, niestety jest małe "ale"... Po raz pierwszy Owen musi działać na nieswoim terenie, bez znajomości i układów, na dodatek jego głównym zmartwieniem nieoczekiwanie stają się niepublikowane pamiętniki prezydenta Hoovera i jego tajemniczy pakt o nieagresji podpisany ze Stalinem.
Yeats po raz kolejny staje przed wydawałoby się nierozwiązywalną zagadką, a dochodzenie prawdy przyjdzie mu opłacić mnóstwem ran po strzelaninach i widowiskowych ucieczkach.

Dębski serwuje powieść, w której nie będzie czasu nawet na pół ziewnięcia. Błyskotliwe dialogi popędzają i tak już zawrotną prędkość fabuły, a specyficzne poczucie humoru naszego dobrego znajomego detektywa pozwoli na mały oddech, ale tylko malutki...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 395
casia | 2016-03-04
Przeczytana: 26 stycznia 2016

Niestety - czegoś zabrakło.
Na końcu Autor wyjaśnia, że książka ostatecznie powstała dzięki odzyskaniu fragmentów maszynopisu, zaginionego podczas perturbacji w wydawnictwie... różni ludzie odsyłali mu fragmenty z własnymi pomysłami (skąd mieli ten maszynopis?!), więc skleił wszystko w całość z lekką redakcją.
I ten fakt chyba wiele wyjaśnia, bo książkę trochę tak się czyta, jakby nie wszystko pasowało do siebie.
Ogólnie bardzo spodobał mi się klimat i charakter głównego bohatera, a ponieważ była to moja pierwsza książka z serii przygód Owena, być może skuszę się na więcej (tym bardziej, że ta ponoć najsłabsza)
Podsumowując: jak ktoś nie jest zagorzałym fanem serii, to może sobie tę część darować.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Grunt pod nogami

Po lekturze tej książki nasuwa się tylko jedno pytanie: dlaczego tego człowieka nie ma już wśród Nas? Jednocześnie cieszę się w duchu, bo to o co ksią...

zgłoś błąd zgłoś błąd