Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mroczny sekret

Tłumaczenie: Magda Białoń-Chalecka
Cykl: Magiczny Krąg (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7 (2912 ocen i 304 opinie) Zobacz oceny
10
271
9
373
8
484
7
747
6
487
5
305
4
109
3
89
2
23
1
24
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A great and terrible beauty
data wydania
ISBN
9788324588190
liczba stron
368
słowa kluczowe
mroczny, sekret, Bray, Magiczny Krąg
język
polski
dodała
Sela9030

Gemma Doyle w niczym nie przypomina swoich rówieśniczek - panien o nienagannych manierach. Po tragedii, która spotyka jej rodzinę w Indiach, uparta i przekorna dziewczyna trafia do londyńskiej Akademii Spence. Czuje się samotna, dręczy ją poczucie winy i nękają wizje przyszłości. Nie jest jednak zupełnie sama... Jej śladem podąża tajemniczy młodzieniec. W Spence Gemma zaprzyjaźnia się z...

Gemma Doyle w niczym nie przypomina swoich rówieśniczek - panien o nienagannych manierach. Po tragedii, która spotyka jej rodzinę w Indiach, uparta i przekorna dziewczyna trafia do londyńskiej Akademii Spence. Czuje się samotna, dręczy ją poczucie winy i nękają wizje przyszłości. Nie jest jednak zupełnie sama... Jej śladem podąża tajemniczy młodzieniec. W Spence Gemma zaprzyjaźnia się z najbardziej wpływowymi dziewczętami, odkrywa w sobie nadprzyrodzone zdolności, a także dowiaduje się o dawnych powiązaniach swojej matki z tajnym stowarzyszeniem nazywanym Zakonem.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2009

źródło okładki: http://publicat.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1444
patusia_dorota | 2013-06-24
Na półkach: Zostają ze mną
Przeczytana: 15 czerwca 2013

„- A co się dzieje, jeśli nasza decyzja okazuje się błędna?
- Musisz spróbować ją skorygować.
- A jeżeli jest za późno? Jeżeli już się nie da?
- Wtedy musisz nauczyć się z nią żyć.”

Witaj w szkole dla grzecznych dziewczynek(wybaczcie chłopcy, wstęp wzbroniony), tutaj nauczysz się, jak być damą, jak dygać, jak ubrać się stosownie do okazji. Młode niewiasty poznają dobre maniery i wykształcą najlepsze cechy dla przyszłych żon. Ta jasne, co jeszcze...

Gemma po niewyjaśnionej śmierci jej matki wraca z Indii do rodzinnej Anglii. Ojciec dziewczyny ulega załamaniu, opiekę nad nią przejmuję babcia i starszy brat. Postanawiają wysłać ją do elitarnej szkoły, w której ma się nauczyć, jak być doskonałą w każdym calu. Jednak dziewczyna nie lubi słychać rad, zawsze stawia na swoim. Do czego doprowadzi ją odmienność? Co tak naprawdę stało się z jej mamą? Czy ona jest z tym jakoś powiązana?

„Mroczny sekret” to książka rozpoczynająca trylogię „Magiczny Krąg”. Libba Bray opowiada w niej historię Gemmy, która poznaje swój niezwykły dar i próbuję rozwikłać zagadkę śmierci matki. Historia aż iskrzy się od tajemnic, magii i zagadek. Niezwykły nastrój tworzy również akcja, która rozgrywa się w czasach wiktoriańskich.

W książce naprawdę nie brakuję tajemnic, praktycznie każda strona jest nimi przepełniona. Czytając czułam, jakby główna bohaterka w ogóle nie znała samej siebie, swojej rodziny. Śmierć matki otworzyła przed nią nowy świat, odległy od rzeczywistego. Do tego mnogość dziwnych zdarzeń, które potrafią nieźle namącić w naszych głowach. Ponieważ, gdy znajdujemy odpowiedź na jedno pytanie rodzą się kolejne.

„Nie ma w pobliżu nikogo, kto by nas uciszał. Nikogo, kto by nam mówił, że to, co myślimy albo czujemy, jest niewłaściwe. Nie chodzi o to, że robimy to, co chcemy. Chodzi o to, że w ogóle możemy chcieć.”

„Mroczny sekret” to książka z pogranicza baśni i realności. Czasem zdawało mi się, jakbym przeniosła się do opowieści z dzieciństwa, gdzie dobro walczy ze złem, a magia jest możliwa. Tutaj codzienność mieszała się właśnie z klimatem dziecięcych historii. Czasem było to aż trudne do wytłumaczenia, zagmatwane, jednocześnie spójne, połączone z całą opowieścią.

„Wszystkie zostałyśmy jakoś okaleczone.”

Bohaterowie w książce są mocno wykreowani, do wielu z nich nie mogłam się przekonać. Charaktery dziewcząt żyjących w tamtym okresie odbiegały od współczesnych, może źle się wyraziłam, nie charaktery, a zachowanie. Charakterki to one miały, niektóre potrafiły nieźle dokopać naszej postaci. Nie podobało mi się to, że były takimi hipokrytkami. Każda miała własne zdanie, jednak bała się je wyrazić w większym gronie. Traktowanie kobiet w tamtym okresie bardzo mi się nie podobało.

Narratorem i główna bohaterką książki jest Gemma. Dziewczyna, która odbiega od standardów swojej epoki, nie chcę się podporządkować i ma charakterek. Jednak jej zachowanie można podzielić na lepsze i gorsze. Na początku zachowywała się bardzo niedojrzale i decyzje podejmowała nieprzemyślanie. Wszystko się jednak zmieniło, wtedy polubiłam tę dziewczynę, starała się odkryć prawdę o sobie, o przeszłości jej rodziny i swojej mocy. Tak dziewczyna ma dar, pewnie zastanawiacie, co to może być. Było już tyle książek, w których pojawiały się jakieś nadnaturalne umiejętności, ale tu jest ich sporo. Gemma nie ma jednego daru, można powiedzieć, że ma ich kilka. Niektóre pojawiały się już w wielu powieściach, które czytałam, jednak jedna czynność jest, można powiedzieć, unikatowa. Musicie sami się przekonać.

„Zmieniam świat, świat zmienia mnie.”

Zastanawiacie się może, czy w książce o szkole dla dziewcząt może pojawić się jakiś wątek miłosny, a może. Jednak zszedł tu na odległy plan. W sumie to nawet dobrze, wolałam rozwiązać dręczące mnie zagadki, niż by główna bohaterka wzdychała, jak się pewnie domyślacie do chłopaka, który przybył za nią z Indii. Jeśli jednak, lubisz książki z romansem w tle, nie mogę powiedzieć, że całkowicie go nie było, on był, ale prawie wcale nie został rozwinięty. Wszystko pewnie będzie wyjaśniać się w kolejnym tomie, tu były jedynie zaczątki związku, nie wiem, co z tego wyjdzie.

Było też kilka spraw, które mi się nie spodobały. Jedną z nich była czasem nużąca akcja, nie działo się wiele. Liczyłam na coś innego, jednak to, co otrzymałam również mi się spodobało. Mam nadzieję, że akcja w kolejnym tomie bardziej się rozwinie, bo jak na razie nie było jej zbyt wiele. Zakończenie jakoś szczególnie też mnie nie poruszyło, jednak zaciekawiło do dalszej lektury.

„Każde zakończenie stanowi początek czegoś nowego.”

Podsumowując „Mroczny sekret” to ciekawy początek serii, jednak nie zachwycił mnie całkowicie, miał pewne minusy. Historia pokazała mi, na jakiej zasadzie działały w tym okresie szkoły dla dam, ukazała mi życie młodych kobiet w tym okresie. Największym plusem ksiązki były zagadki i wiele tajemnic, to właśnie dla nich zamierzam kontynuować tą historie.
Ocena: dobra +

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zła Julia

Tym razem do czynienia mamy ze "Złą Julią", jak można się domyślić tym razem głównie problemy ma Cassie, po tym jak Ethan ją porzucił, rzeko...

zgłoś błąd zgłoś błąd