Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Droga do Nidaros

Cykl: Oko jelenia (tom 1)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,77 (4346 ocen i 253 opinie) Zobacz oceny
10
192
9
388
8
729
7
1 394
6
858
5
465
4
110
3
123
2
31
1
56
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360505670
liczba stron
400
język
polski
dodał
corrum

Nowy cykl Andrzeja Pilipiuka zaczyna się jak u Hitchcocka. W dodatku nie od trzęsienia, lecz od całkowitej zagłady Ziemi. A potem... napięcie wciąż rośnie. Występują: - Kosmiczni Nomadzi, którzy rąbnęli 5 milionów książek razem z opakowaniem, czyli gmachem Biblioteki Narodowej. - Przypadkowi turyści przeniesieni w czasie, ze swoich światów wrzuceni na dno średniowiecznego slumsu: nauczyciel...

Nowy cykl Andrzeja Pilipiuka zaczyna się jak u Hitchcocka. W dodatku nie od trzęsienia, lecz od całkowitej zagłady Ziemi. A potem... napięcie wciąż rośnie. Występują:

- Kosmiczni Nomadzi, którzy rąbnęli 5 milionów książek razem z opakowaniem, czyli gmachem Biblioteki Narodowej.
- Przypadkowi turyści przeniesieni w czasie, ze swoich światów wrzuceni na dno średniowiecznego slumsu: nauczyciel informatyki, nastolatek z Warszawy, szlachcianka spod XVIII-wiecznego Lublina. W Norwegii Anno Domini 1559 muszą przeżyć. I wypełnić misję - odnaleźć oko jelenia, wpierw ustaliwszy, co to, u diabła, jest!
- XVI-wieczni hanzeatyccy kupcy z duszą wojowników i explorerów, zaniepokojeni czarnymi chmurami, jakie zebrały się nad Hanzą. Jej wrogowie właśnie zwierają szeregi, a byli sojusznicy krążą jak kruki nad padliną.

Zapinamy pasy. Biuro Podróży Pilipuk Travel zaprasza na kolejną wyprawę w czasie i przestrzeni. W programie: survival na lądzie i morzu, akcja do utraty tchu.

 

źródło opisu: [Fabryka Słów, 2008]

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 7
Xpuk | 2012-01-28
Na półkach: Posiadam

Jak najlepiej zacząć historię? OD czegoś co wstrząśnie czytelnikiem od pierwszych stron i sprawi, że połknie haczyk razem ze spławikiem.
Tak właśnie zrobił Andrzej Pilipiuk w pierwszym tomie "Oka jelenia", zaczynając historię od... końca świata.
Tak, tak końca świata. Marek Oberech- nauczyciel informatyki w liceum zostaje wezwany razem z nauczycielem od fizyki, by upewnić dyrektora, iż ostatnia wiadomość przed utratą wszelkiej łączności nie była głupim żartem. Potem oczywiście wybucha panika, ludzie dostają małpiego rozumu, robiąc to na co by się zwykle nie odważyli, a Marek opuściwszy szkołę trafia na chłopaka katowanego przez kilku niezbyt przyjaznych dresów. W ten sposób poznaje Staszka, który okazuje się być chyba jedną normalną jeszcze osobą. Niedługo potem zauważają, że biblioteka...wyparowuje.
Wiedzeni wnioskiem, że ufole zapragnęli buchnąć pięć ton książek przed ostatecznym zniszczeniem planety oferują się dla znajdującego się w pobliżu ufoluda na bibliotekarzy. Jednak on stawia nieco inny warunek: Marek i Staszek mają zostać jego niewolnikami.Zgadzają się i nieświadomi wpadają w niezłe bagno...
Ale o tym musicie przeczytać sami. Ja sam mogę wam powiedzieć że książka jest napisana w naprawdę przyjemnym stylu, zaskakująca i z niezwykle barwnymi wielowymiarowymi postaciami.
Jedynym minusem jest dla mnie czasem rozumowanie Staszka- jak dla mnie ma on czasami naprawdę szeroką wiedzę której nastolatek raczej nie powinien posiadać. Całe szczęście Marek bezlitośnie gromi pomysy młokosa.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Fatum i furia

Dla mnie osobiście to była mordęga. Wszystko czego nie lubię zebrane w jednej książce.Pouczający narrator, infantylne postaci i brak jakiejkolwiek log...

zgłoś błąd zgłoś błąd