Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Szeptem

Tłumaczenie: Paweł Łopatka
Cykl: Szeptem (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
7,46 (16765 ocen i 2050 opinii) Zobacz oceny
10
3 412
9
2 581
8
2 782
7
3 237
6
2 077
5
1 284
4
476
3
495
2
191
1
230
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hush Hush
data wydania
ISBN
9788375150483
liczba stron
328
słowa kluczowe
szeptem, hush, Becca Fitzpatrick,
język
polski
dodała
Sela9030

Czasem zdarza się miłość nie z tego świata. Naprawdę nie z tego świata… Patch jest tajemniczy i zabójczo przystojny. Nic dziwnego, że szesnastoletnia Nora uległa jego urokowi. Niemal natychmiast w jej życiu zaczęły dziać się rzeczy, których nie da się wytłumaczyć. Chyba że… Chyba że ktoś wie, że znalazł się w samym środku bitwy. Bitwy, którą od wieków toczą Upadli z Nieśmiertelnymi. O Twoje...

Czasem zdarza się miłość nie z tego świata. Naprawdę nie z tego świata…

Patch jest tajemniczy i zabójczo przystojny. Nic dziwnego, że szesnastoletnia Nora uległa jego urokowi. Niemal natychmiast w jej życiu zaczęły dziać się rzeczy, których nie da się wytłumaczyć. Chyba że…
Chyba że ktoś wie, że znalazł się w samym środku bitwy. Bitwy, którą od wieków toczą Upadli z Nieśmiertelnymi. O Twoje życie.

Ale cicho sza… Są tajemnice, o których mówi się tylko szeptem.

 

źródło opisu: http://otwarte.eu

źródło okładki: http://otwarte.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 239
Ivymore | 2016-01-24
Na półkach: 2016, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 stycznia 2016

Mam mieszane uczucia co do tytułu. Z jednej strony przyjemnie i szybko się go czyta, z drugiej przygniata ilością idiotyzmów.

Fabuła jest nieszczególna - ani nie odrzuca, ani nie przyciąga. Miejscami jest nawet interesująca, ale zazwyczaj po prostu istnieje. Do bardziej pamiętnych scen mogę zaliczyć przeszpiegi w barze czy babskie zakupy. Reszty już nie pamiętam, mimo że jestem świeżo po lekturze.

To, co niemal przekreśliło dla mnie tę książkę to postaci. Główna bohaterka jest okropna - głupia, naiwna i, co najgorsze, zachowująca się zupełnie irracjonalnie. Jej brak logicznego myślenia i asertywności jest wręcz powalający. Zamiast mówić wprost co czuje, ukrywa się za półsłówkami. Żadna do tej pory postać nie powodowała we mnie takiego zażenowania. Wszystkie jej akcje nie mają za grosz naturalności, nawet jej pociąg do głównego bohatera wydaje się być w całości wymuszony przez autorkę. A jeśli już o tym mowa, nie mam pojęcia co Patch widzi w Norze - dziewczyna prócz głupoty nie wyróżnia się zupełnie niczym.
Patch też do najlepiej napisanych postaci nie należy. Jest tajemniczy, pewny siebie, ma fajne ciało i to wszystko. No i jest odpychający. Przypomina mi stereotypowego natręta, który powinien odrzucać swoją namolnością, ale w tym przypadku bohaterkę rajcuje. Jedyny plus jest taki, iż do końca nie znamy jego intencji, chociaż takowe można łatwo wywnioskować.
Najbardziej sympatyczną i "normalną" postacią jest Vee, dzięki której udało mi się przebrnąć przez książkę do końca. Dziewczyna jest pozytywna, co prawda naiwna, ale i przezabawna. Jej dialogi są świetnie napisane, a jej powód uczęszczania na msze wywołał we mnie gromki śmiech. Książka byłaby o wiele lepsza, gdyby pozbyć się beznadziejnej Nory i to ją obsadzić w głównej roli.

Wątek istot nadprzyrodzonych nie należy do specjalnie interesujących. Autorka nadała aniołom unikalne zdolności, lecz szybko się w nich pogubiła. Skrzydlaci raz mogą się teleportować, raz nie. Mogą czytać w myślach, ale tylko głównej bohaterki. Ich ciała to kompletny kosmos - jak można pożyczyć komuś swoje ciało i nadal je posiadać?

Co do absurdów, jest ich cała masa. Bezspoilerowy przykład: Nora i Patch stoją przed domem dziewczyny. Ona zaprasza go do środka słowami: "Proszę. Nikogo nie ma w domu.", by chwilę potem rozmyślać "Chciałabym wiedzieć, co robisz w moim domu?". Hmm, przypadkiem sama go nie zaprosiłaś...?
A ze spoilerowych: najzabawniejszym momentem jest scena w motelu, kiedy to Nora w chwili zagrożenia ponagla swojego napastnika do zabicia jej, a zaraz potem wypytuje o jego motywy. Kulminacja absurdu następuje, gdy dziewczyna, jakby nigdy nic, bez cienia strachu, pyta czy ma on dziewczynę...

Nie miałam żadnych oczekiwań co do tytułu. Wybrałam go, ponieważ po długiej lekturze chciałam odsapnąć i przeczytać coś lekkiego, na szybko. I się nie zawiodłam pod tym względem. Bawiłam się dobrze, chociaż zaliczyłam przy tym kilka facepalmów. Ciężko tak naprawdę polecić mi ten tytuł, chyba że fanom krótkich i sztampowych romansów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Święty Psychol

Wspaniale utkany thriller psychologiczny. Oderwać się nie można. Nie pamiętam kiedy ostatnio zarwałem noc przez książkę! Theorin po mistrzowsku odsłan...

zgłoś błąd zgłoś błąd